21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Życie na kredycie

Opublikowano  Zaktualizowano 
4 6629

Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu PAPA:

Gdyby ktoś nie wiedział to nazwa pewnego programu telewizyjnego, w którym przedstawione jest życie kilku rodzin mających łatwość w zaciąganiu zobowiązań kredytowych. Samochód, meble, Thermomix, telewizor, wypasiony smartfon. Wszędzie i w każdym miejscu sprzedawcy mówią nam, po pierwsze, że właśnie ta rzecz jest nam obecnie niezbędna, po drugie, że przecież dzięki kredytowi, leasingowi, pożyczce, ratom będziemy ją mogli mieć od razu. Przecież na to zasługujemy, przecież coś nam się od życia należy, a rata miesięczna nie taka znowu duża. 

W tym wszystkim jesteśmy jak ten chomik w kołowrotku. Biega cały czas, coraz bardziej się męczy, kółko obraca się coraz szybciej, a chomik dalej w tym samym miejscu. 

Czasem w tym wyścigu jedno potknięcie powoduje, że tracimy kontrolę. Bo co tych wszystkich, którzy nam pożyczyli pieniądze obchodzą nasze życiowe problemy: choroba, utrata dochodów, niespodziewane wydatki. Wówczas najpierw do nas dzwonią, potem piszą, zawsze straszą. Wtedy pojawiają się odsetki, rejestry dłużników i poczucie osaczenia. 

Zycie na kredyt jest formą uzależnienia. Bogacenia się na sterydach. Jest szybko i efektownie. Człowiek ma ochotę na więcej, przyjmując założenie, że przecież te zakupy są nam niezbędne, że na nie zasługujemy. 

Coś wam to przypomina? Nie, nie chodzi o Wasze starania i o Wasze problemy. 

Na ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa dyskutowano o zaciągnięciu pożyczki w kwocie ponad 6 mln złotych. Choć słowo dyskutowano trzeba wziąć w nawias. Jak się zwiększa zadłużenie to osoby, które w poprzednich latach łzy lały nad takimi samymi działaniami starej władzy teraz powinny robić to samo. Czekałem zatem na te grzmoty, na załamywanie rąk i ubolewanie, że koszty obsługi długu są z roku na rok coraz wyższe, zżerając dochody budżetu Miasta. 

Jednak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. To co parę miesięcy temu było zagrożeniem dla miasta teraz jest nudną wręcz formalnością. A ja jednego nie usłyszałem – na co te pieniądze pójdą? Czy na inwestycje czy też na przejedzenie, choćby na zwiększenie zatrudnienia w urzędach czy szkołach. 

…..a przeje rolę, tylko jej dać wolę – mawiał mój dziadek. Chodził do banku rzadko, kupował dolary, jak pożyczał to od sąsiadów lub rodziny i tylko na inwestycje. Nawet jak trzeba było żyć biednie, tego co miało być na rozwój gospodarstwa ruszyć nie było można. Ot, takie staromodne zasady. Rzecz w tym, że dziadek cały życie ich nie zmienił. Na tym polega wiarygodność. 

Czy zgadzasz się z autorem felietonu?

TAK NIE
Dziękujemy za oddanie głosu !
TAK: 104 NIE: 15

Komentarze (4)

Dagi
2024-08-04 12:40:51
0 1
A miało tak być wszystko transparentnie , a teraz wsio owiane tajemnicą. Burmistrz Bieda dokładnie wszystko omawiał, tłumaczył, na sesjach na bieżąco odpowiadał na zapytania, wnioski, interpelacje , a obecnie można odnieść wrażenie, że Burmistrzyni nie potrafi paru zdań sklecić, albo nie wie co ma powiedzieć, odpowiedzieć..

Chyba ta pożyczka to za mało na to co w kampanii naobiecywała i nie chodzi o jakieś znaczące inwestycje.

Ciekawe kiedy w mieście pojawią się dystrybutory z wodą i akcesoria do pielęgnacji zwierząt, przecież w pełni lato i upały, a obiecywała w kampanii , iż będą po mieście rozstawione.
byle_nie
2024-08-04 13:52:50
0 2
Obiecywała – to takie proste słowo wykorzystywane było w kampanii po to, by wygrać, nic poza tym. Jeśli chodzi o pojemniki, to pewnie zimą będą psy lód lizać.
Odpowiedz
vvv
2024-08-04 16:18:53
0 3
Dagi ani w mieście czyściej nie jest, przystanki brudne, ani listków na rynku nie przybyło. Jeden wielki marazm. Ale jest jedno, na nowe etaty pieniądze się znalazły. Już pisałem , że jazonowi rączka nie drgnęła i poszła w górę pożyczką , ech szkoda słów
Odpowiedz
Dagi
2024-08-04 20:23:28
0 2
Oczywiście , że w mieście czyściej nie jest, jak wyglądają wysepki przy rondach, trawnik wokół ronda w rynku przecież tylko koniczyna rośnie /już pisałam/ ,, brudne przystanki ,trawy przy ulicach w osiedlach koszono dopiero w połowie lipca , skosili i te trawiska zostawili, syf.
Tak to bywa jak niekompetentna osoba dorwie się do władzy, a ma blade pojęcie o zarządzaniu miastem.

Jak pisze PAPA nikt nie słyszał słowa na co ten kredyt zostanie spożytkowany, a mieszkańcy mają prawo wiedzieć, pewnie przejedzą na zwiększenie etatów w urzędzie szkołach, niech Burmistrz na następnej sesji dokładnie wyjaśni na co ten kredyt wzięła , nie można tak pogrywać z ludźmi, a z czego będzie spłacać jak nie z naszych podatków.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Życie na kredycie"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in