Życie na kredycie
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu PAPA:
Gdyby ktoś nie wiedział to nazwa pewnego programu telewizyjnego, w którym przedstawione jest życie kilku rodzin mających łatwość w zaciąganiu zobowiązań kredytowych. Samochód, meble, Thermomix, telewizor, wypasiony smartfon. Wszędzie i w każdym miejscu sprzedawcy mówią nam, po pierwsze, że właśnie ta rzecz jest nam obecnie niezbędna, po drugie, że przecież dzięki kredytowi, leasingowi, pożyczce, ratom będziemy ją mogli mieć od razu. Przecież na to zasługujemy, przecież coś nam się od życia należy, a rata miesięczna nie taka znowu duża.
W tym wszystkim jesteśmy jak ten chomik w kołowrotku. Biega cały czas, coraz bardziej się męczy, kółko obraca się coraz szybciej, a chomik dalej w tym samym miejscu.
Czasem w tym wyścigu jedno potknięcie powoduje, że tracimy kontrolę. Bo co tych wszystkich, którzy nam pożyczyli pieniądze obchodzą nasze życiowe problemy: choroba, utrata dochodów, niespodziewane wydatki. Wówczas najpierw do nas dzwonią, potem piszą, zawsze straszą. Wtedy pojawiają się odsetki, rejestry dłużników i poczucie osaczenia.
Zycie na kredyt jest formą uzależnienia. Bogacenia się na sterydach. Jest szybko i efektownie. Człowiek ma ochotę na więcej, przyjmując założenie, że przecież te zakupy są nam niezbędne, że na nie zasługujemy.
Coś wam to przypomina? Nie, nie chodzi o Wasze starania i o Wasze problemy.
Na ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa dyskutowano o zaciągnięciu pożyczki w kwocie ponad 6 mln złotych. Choć słowo dyskutowano trzeba wziąć w nawias. Jak się zwiększa zadłużenie to osoby, które w poprzednich latach łzy lały nad takimi samymi działaniami starej władzy teraz powinny robić to samo. Czekałem zatem na te grzmoty, na załamywanie rąk i ubolewanie, że koszty obsługi długu są z roku na rok coraz wyższe, zżerając dochody budżetu Miasta.
Jednak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. To co parę miesięcy temu było zagrożeniem dla miasta teraz jest nudną wręcz formalnością. A ja jednego nie usłyszałem – na co te pieniądze pójdą? Czy na inwestycje czy też na przejedzenie, choćby na zwiększenie zatrudnienia w urzędach czy szkołach.
…..a przeje rolę, tylko jej dać wolę – mawiał mój dziadek. Chodził do banku rzadko, kupował dolary, jak pożyczał to od sąsiadów lub rodziny i tylko na inwestycje. Nawet jak trzeba było żyć biednie, tego co miało być na rozwój gospodarstwa ruszyć nie było można. Ot, takie staromodne zasady. Rzecz w tym, że dziadek cały życie ich nie zmienił. Na tym polega wiarygodność.
Czy zgadzasz się z autorem felietonu?
Może Cię zaciekawić
PKP chwali się postępami na stacji (WIDEO)
Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. udostępniła w mediach społecznościowych materiał wideo przedstawiający obecny stan infrastruktury kolej...
Czytaj więcejGroził matce śmiercią: 47-latek trafił do aresztu
W ubiegłą sobotę (25 lipca) gorliccy policjanci interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym 47-letniego mieszkańca gminy Gorlice. Mężczyzna, mimo ...
Czytaj więcejUciekał przed policją na crossie - miał 2 promile i zakaz
We wtorek (28 lipca) około godziny 21:00 w Chabówce funkcjonariusze patrolujący drogę wojewódzką nr 958 zauważyli motocykl crossowy bez ta...
Czytaj więcejOgłoszenie o zbyciu nieruchomości Meblomet
Nieruchomość jest zabudowana: - Budynkiem biurowym, rok budowy 1977. Budynek murowany z cegły, piętrowy, podpiwniczony, stropy żelbetowe, częś...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Teoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejWszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
Na przełomie XX i XXI wieku Rosją rządził coraz słabszy Borys Jelcyn. Lata picia, choroby i wiek sprawiły, że zniedołężniał i zaczął przy...
Czytaj więcejTwoja droga jest lepsza niż moja
Przy okazji czerwcowej sesji Rady naszego miasta dowiedzieliśmy się, że remonty i przebudowy dróg są ważne, ale niektóre są ważniejsze. Całk...
Czytaj więcej
Komentarze (4)
Chyba ta pożyczka to za mało na to co w kampanii naobiecywała i nie chodzi o jakieś znaczące inwestycje.
Ciekawe kiedy w mieście pojawią się dystrybutory z wodą i akcesoria do pielęgnacji zwierząt, przecież w pełni lato i upały, a obiecywała w kampanii , iż będą po mieście rozstawione.
Tak to bywa jak niekompetentna osoba dorwie się do władzy, a ma blade pojęcie o zarządzaniu miastem.
Jak pisze PAPA nikt nie słyszał słowa na co ten kredyt zostanie spożytkowany, a mieszkańcy mają prawo wiedzieć, pewnie przejedzą na zwiększenie etatów w urzędzie szkołach, niech Burmistrz na następnej sesji dokładnie wyjaśni na co ten kredyt wzięła , nie można tak pogrywać z ludźmi, a z czego będzie spłacać jak nie z naszych podatków.