Teoria spiskowa
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie miejsca jak Nazca, Wielka Piramida Cheopsa czy Stonehenge są dowodem wizyt pozaziemskich cywilizacji. Uznał, że starożytni, nie mając przecież precyzyjnych narzędzi, tych wszystkich laserów, obrabiarek i innych cudów techniki budowlanej nie byliby w stanie sami z siebie zbudować takich rzeczy. Inna sprawa po co mieli się tak trudzić. Logiczne zatem jest, że Stonehende to nie jakiś tam ołtarz czy coś podobnego, nie wiadomo co, a lądowisko dla kosmitów. Skoro przecież latali w tę i we w tę niczym Polacy tanimi liniami to musieli mieć lotnisko.
Inna sprawa, że każda teoria tłumacząca jakieś zjawisko inaczej niż przyjmuje to mainstream jest, przynajmniej na początku, teorią spiskową. To pocieszające, że Galileusz szepczący przed Inkwizycją swoje „a jednak się kręci” był zapewne postrzegany jako freak, ktoś w rodzaju ówczesnego dr Emmetta Browna z „Powrotu do przyszłości”.
Ważne, żeby wierzyć.
Tak się cały tydzień zastanawiałem po co nasz szacowny Urząd Miasta, w dniu, w którym wybuchła bomba o uchyleniu przez Wojewodę Małopolskiego pozwolenia na budowę na dołku mieszkań wydało z siebie oświadczenie w sprawie miejscowego planu, ogłaszając informację, że w marcu (sic) NSA oddalił skargę kasacyjną na zmianę miejscowego planu, która pozwoliła budować na dołku m.in. mieszkania. I dlaczego teraz? Przecież postanowienie jest z marca, jest publicznie dostępne w necie. Od tamtego czasu temat „dołka” był wałkowany wielokrotnie na sesjach i w mediach. Z jakiego powodu wtedy, w imię transparentności, Pani Burmistrz lub Pani Nadburmistrz nie przekazały tak ważnej, wymagającej odrębnego oświadczenia, informacji mieszkańcom. Tym bardziej, że jeszcze na styczniowej sesji Pani Jolanta utyskiwała, jak bardzo BIS Holding sypie Miastu w szprychy zaskarżając plan.
Mam teorię – spiskową. I ja w nią wierzę, niczym Däniken w swoich kosmitów. Mianowicie komunikat Miasta o tym, że plan dopuszcza na dołku budowę mieszkań nie był kierowany do mieszkańców. Jego adresatem byli co, co mieli dołek kupić i w ten sposób uratować finanse Miasta przed totalnym upadkiem. Deficyt rośnie, zadłużenie rośnie, wydatki rosną, zatrudnienie rośnie. A kasy brakuje i brakować będzie. Z niezrozumiałych względów przy całej dyskusji dotyczącej sprzedaży dołka dużo mówiono o sprawie sądowej dotyczącej służebności, powtarzano dyrdymały o niebezpieczeństwie uchylenia miejscowego planu przez BIS Holding (pierdoły, bo z postanowienia NSA wynika, że sąd nawet się sprawą planu nie zajął, gdyż skargę odrzucił z powodu braku interesu prawnego wnoszących skargę). Starannie natomiast unikano przekazania publicznie informacji, że Miasto ma decyzję o pozwoleniu na budowę mieszkań na dołku. Co prawda, decyzję Starosty, czyli nieostateczną ale jednak. Ci, co budują wiedzą, że uzyskanie takiej decyzji to mitręga. Trzeba mieć zgodność z planem, trzeba mieć warunki, trzeba mieć projekt. O tym jednak Miasto nie mówiło. Jakim cudem taki sukces, uzyskany w połowie ubiegłego roku nie został przedstawiony na sesji? Strasznie dziwna była ta zmowa milczenia, zwłaszcza wobec faktu, że na prezentacjach co sesję opowiada się o najdrobniejszych dyrdymałach.
Mnie, niczym Dänikenowi, składa się to w całość: publicznie mówiono wyłącznie to, co miało do zakupu dołka zniechęcać. A, że nie ma dojazdu, a, że nie wiadomo, czy plan miejscowy uda się obronić. O pozytywach (gotowej dokumentacji projektowej, złożonym wniosku o pozwoleniu na budowę) związanych z potencjalną możliwością zagospodarowania dołka milczano konsekwentnie. Pozytywy mieli znać wybrańcy. Sprawa się rypła, gdy Wojewoda pozwolenie uchylił a portal o tym napisał. Wtedy, tych wtajemniczonych, trzeba było uspokoić, że mieszkania dalej da się budować, tylko na pozwolenie trzeba będzie dłużej poczekać. Czy ten schemat nie wygląda podobnie do akcji z parkiem kieszonkowym przy Mickiewicza? „Cui bono fit” („komu to przynosi korzyść”?) – Rzymianie, mistrzowie logiki, szukając sprawców zawsze próbowali szukać odpowiedzi na to właśnie pytanie.
I tylko ludzie z kasą zawiedli. Wiedzą, że miasto na musiku, to po co mają przepłacać.
Czy zgadzasz się ze zdaniem autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: Europa jest kontynentem misyjnym; my mam tę misję podjąć
Jeden z piątkowych paneli XXVI Międzynarodowej Konferencji z cyklu „Rola chrześcijan w procesie integracji europejskiej", która odbywa się w Kr...
Czytaj więcejLewandowski strzela gole, Szynalik liczy pieniądze
Amerykański klub Chicago Fire rywalizujący w Major League Soccer (MLS) zyskał popularność w Polsce za sprawą głośnego transferu Roberta Lewand...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
20 września 2026 r. śp. Józef Mysza, 82 lata (Jurków) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Matki Bożej...
Czytaj więcejNiewybuchy z II wojny wstrzymały życie w centrum. Ewakuowano dwie szkoły
W czwartek (24 września) policjanci przez kilka godzin zabezpieczali niewybuchy znalezione podczas prac ziemnych przy jednej ze szkół na terenie No...
Czytaj więcejSport
Limanovia pokonła Unię. Ważne zwycięstwo w Tarnowie.
Mecz wyrównany w pierwszej połowie, ale to Limanovia wyszła na prowadzenie w 40 minucie. Od 64 minuty gospodarze grali w liczebnym osłabieniu i go...
Czytaj więcejWychowanek z naszego regionu nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Na razie pozostaje gra w III lidze.
22-letni zagrał natomiast w dwóch ostatnich spotkaniach trzecioligowych rezerw Białej Gwiazdy. Mariusz Kutwa rozegrał całe spotkanie przegrany...
Czytaj więcejPrzed zdolną zawodniczką kadra Małopolski i turniej w Dębicy
Zgrupowanie rozpocznie się 30 września i potrwa do 4 października 2026 roku. W tym czasie reprezentantki Małopolski będą również uczestniczy...
Czytaj więcejAP Limanovia wysoko w Turnieju Smoka
W sobotę młodzi zawodnicy Limanovii zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie, co zapewniło im awans do Ligi Mistrzów. W fazie grupowej zmierzyl...
Czytaj więcejPozostałe
Żyjmy hucznie i wesoło
Żyjmy hucznie i wesoło, a po nas choćby potop Pasuje do działań obecnych władz Limanowej? Jak ulał. A przecież to powiedzenie, które przypis...
Czytaj więcejJola Burzycielka
Że nic nie potrafi budować – widać na każdym kroku. Chwali się tym, że skończyła to, na co pieniądze były zabezpieczone (i że się przy...
Czytaj więcejHunowie
Podobno statystyczny mężczyzna co najmniej raz w tygodniu myśli o Imperium Rzymskim. Nie inaczej było ze mną w czasie wakacyjnych wojaży po roma...
Czytaj więcejDziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcej






Komentarze (5)
2. Nieodwracalna utrata korzystnych dla mieszkancow szlakow komunikacyjnych poprzez calkowity brak aktywnosci w uzgadnianiu rozwiazan przy pracach projektowych zwiazanych z budowa linii kolejowej i bezkrytyczne przyjecie tego, co zaproponowal projektant
3. Niskoemisyjny transport, ktory glownie wozi powietrze i przy okazji go zanieczyszcza, a niby dworzec pelni wylacznie funkcje biura i WC.
4. Stracony czas w zakresie budowy obwodnicy
5. Wybudowanie parkingu wielopoziomowego w taki sposob, ze w wiekszosci swieci pustkami, gdy tymczasem parking sw. Krzysztofa zawsze byl dobity.
6. Calkowity brak aktywnosci dotyczacej ochrony zachowania Stacji Narciarskiej - glownej atrakcji turystycznej miasta.
7. Przebudowa, za duze pieniadze, na gorszy wariant, Rynku miasta
8. Sprzedaz budynku Biblioteki