Wiosenne przebudzenie mocy, czyli rzecz o alergii na posty polityczne
Publikujemy felieton naszego Czytelnika pod tytułem "Wiosenne przebudzenie mocy, czyli rzecz o alergii na posty polityczne”, autorstwa użytkownika Bezpartyjny.
Za oknem czuć pierwsze powiewy wiosny. Powoli do życia budzą się rośliny i zwierzęta. Odwilż widać też w życiu niektórych lokalnych polityków. Zwiększona aktywność w mediach społecznościowych zwiastuje nadchodzące wybory. Wstawiane posty są niczym pąki kwiatowe, a ich ilość dobitnie świadczy o tym, że kończy się okres wegetacji politycznej.
Choć nie z każdego powstanie owoc w postaci głosu poparcia w wyborach, to jednak ich ilość świadczy o urodzaju, jaki dotknął wstawiającego. Urodzaju informacji, którymi wstawiający się chce z nami właśnie teraz podzielić.
Ów urodzaj ma też swoje minusy. Być może nie u każdego, bo nie każdy jest uczulony, ale przynajmniej u mnie wstawiane posty zaczynają wywoływać objawy podobne do alergii. Poziom alergenów z każdym dniem wzrasta i zwiastuje jedno - nastąpiło wiosenne przebudzenie mocy. Konsekwencją powyższego jest zaś to, że z każdym dniem coraz trudniej czyta się media społecznościowe...
Ktoś mi może powie - nie chcesz mieć uczulenia, to nie wdychaj tego pyłu - nie czytaj postów. No ale zamknąć się w domu, gdy jest wiosna i pozwolić by alergeny wygrały?
Usunąć konto na social mediach i odciąć się od świata, rodziny i znajomych tylko z powodu tego, że jakaś roślina pyli…? Czy nie ma lepszego rozwiązania? No niby są - i to trzy.
Pierwszy - założyć filtry oczyszczające powietrze z postów alergennych (tak by przestały się wyświetlać). Drugi - poddać się politycznej immunoterapii swoistej, czyli odczulaniu i podawać sobie stopniowo wzrastające, a potem podtrzymujące dawki szczepionki zawierającej alergen (posty), na który pacjent jest uczulony.
Ale jest ryzyko wystąpienia skutków ubocznych - najgroźniejszym jest potencjalna możliwość doznania wstrząsu anafilaktycznego po przeczytaniu niektórych informacji. Jest też trzeci, bardziej radykalny sposób - usunąć taką roślinę z ogródka - czytaj social mediów.
I można oddychać zdrowym, nieskażonym polityką i "ciekawymi postami" powietrzem.
Bezpartyjny
Może Cię zaciekawić
Przetarg na 15,5 mln zł kredytu
Miasto Limanowa ogłosiło przetarg nieograniczony na udzielenie i obsługę długoterminowego kredytu w kwocie 15 mln 500 tys. zł. Zamawiający zast...
Czytaj więcejTrzy sołectwa na cenzurowanym - diagnoza rewitalizacji, ruszają konsultacje
Centrum Doradztwa Strategicznego z Krakowa opracowało na zlecenie Urzędu Gminy Mszana Dolna diagnozę służącą wyznaczeniu obszaru zdegradowanego...
Czytaj więcej70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
W piątek i sobotę (11 i 12 września) Park Miejski przy ul. Józefa Marka w Limanowej zmienił się w miejsce spotkań motocyklistów oraz miłośni...
Czytaj więcejRykowisko w obiektywie fotopułapki
Wraz z nadejściem jesieni w lasach rozpoczął się okres godowy jeleni. W tym czasie starsze i bardziej doświadczone byki stają do bezpośrednich ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli po operacji. „Mięśnie lecą na łeb, na szyję”
W połowie sierpnia Kowalczyk-Tekieli trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Nie poinformowała publicznie, czego dokładnie dotyczyła oper...
Czytaj więcejPrzegrali z Cracovią. O wyniku zdecydowały detale
Cracovia objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą. Limanovia odpowiedziała tuż po zmianie stron – w 49. minucie na listę strzelców wpisał ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Lubań Maniowy - Beskid Andrychów; 18 września; 16:30; Orzeł Ryczów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 19 września;...
Czytaj więcejW przeszłości pracował m.in. w Płomieniu Limanowa, teraz dołączył do sztabu drugoligowca
Resovia poinformowała o zmianie w swoim sztabie szkoleniowym 16 września. Kamil Król dołączył do zespołu obejmując funkcję asystenta trene...
Czytaj więcejPozostałe
Jola Burzycielka
Że nic nie potrafi budować – widać na każdym kroku. Chwali się tym, że skończyła to, na co pieniądze były zabezpieczone (i że się przy...
Czytaj więcejHunowie
Podobno statystyczny mężczyzna co najmniej raz w tygodniu myśli o Imperium Rzymskim. Nie inaczej było ze mną w czasie wakacyjnych wojaży po roma...
Czytaj więcejDziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcej






Komentarze (1)
W ramach umartwienia i pokuty wyłączyć możliwość komentowania wszystkich informacji !