Sucho
Zapraszamy do przeczytania najnoszfwego felietonu, którego autorem jest PAPA.
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zostanie na dłużej. A że leniło się przez prawie cały lipiec to teraz podobno ma odrabiać prażąc z takim entuzjazmem, jakby chciało lodziarzom zagwarantować równie spektakularne zyski, co Trump nafciarzom.
Dunaj na rekordowo niskim poziomie. Rumunia wyłącza dwa reaktory atomowe, bo brakuje wody do chłodzenia. To samo zamierza zrobić Bułgaria i Węgry. Ren – wodna autostrada przemysłowych Niemiec za chwilę się zatrzyma, bo statki i barki zaczynają szorować po dnie.
Łososina obserwowana na zakręcie w Młynnem przypomina marniutki strumyczek płynący wśród połaci zielonych pól glonowych z obu stron.
Mszana Dolna, miasto – tradycyjnie ogranicza dostawy wody, bo po prostu na ujęciach ich jej nie ma. To samo za kilka dni takiej pogody będzie w całym regionie, w lokalnych wodociągach, a przede wszystkim przydomowych studniach.
Nawet mieszkańcy Limanowej nie mają powodów do optymizmu. Niby woda w kranach jest, ale prawda jest taka, że prawie całe miasto wisi na jednym ujęciu z coraz cieplejszej i cieńszej rzeki.
A to wszystko po, „teoretycznie” zimnym i deszczowym lipcu.
Zdaje się, że jeśli nie dojdzie do jakichś spektakularnych zmian, w stylu wielkiego wybuchu wulkanu, upadku asteroidy czy zmniejszenia aktywności Słońca to problem w kolejnych latach w naszej okolicy będzie narastał. Bo tej wody mamy wyjątkowo mało. Znaczy mało w lecie, za dużo, gdy zaczyna padać. Wtedy woda spływa jak rynną. Szybko i z niszczącą siłą. Ale wystarczy 2 tygodnie żaru i już jej jest za mało.
Współczuję tym, którym oprócz upału w mieszkaniu czy domu towarzyszy jeszcze brak wody. Człowiek, wtedy patrzy na te wszystkie zdobycze cywilizacyjne i zdaje sprawę, że niewiele trzeba, wyłączenie prądu na tydzień, brak wody przez jakiś czas i właściwie wracamy do XIX wieku. W sensie, że zaczynamy się pochylać nad kwestiami, wydawałoby się, nieistotnymi, przyjmowanymi jako te, które były, są i będą.
A poza tym flauta. Kasy w budżecie nie ma, Trwa skrobanie po dnie, bo trzeba poprawić wskaźniki, inaczej RIO na kredyt się nie zgodzi. Radosne zwiększenie wydatków bieżących (na przejadanie) przynosi teraz wiadome skutki. Żeby wziąć kredyt (a bez tego ani rusz) trzeba pokazać (matematycznie!), że się ma i będzie się mieć na jego spłatę. Czyli, że dochody bieżące minus wydatki pozwolą na uzyskanie rezerwy, którą się zaniesie do banku. Stołówki, oświata, cmentarz, zwiększanie zatrudnienia, brak pomysłów na rozwój – karma, to suka, wraca. W naszym mieście nie robi się wiele, a zadłużenie (jak już kredyt uda się wziąć) poszybuje pod niebiosy. Ale to dopiero na jesień.
Nie ma co się martwić na zapas. Przy całej mizerii (na taki upał zimna mizeria jak znalazł) wrzućmy na luuuuz. Wakacje są w końcu.
Wracam we wrześniu. Pozwolę, zwłaszcza mojemu ulubionemu radnemu, władcy Koziej Wólki, odpocząć i zrelaksować się w niedzielę. A i pewnie Pani Burmistrz będzie miała w poniedziałek lepsze humory. Niech Pani nabierze sił, Pani Jolanto. Na jesieni, przy wykopkach, trzeba będzie się sporo nagimnastykować.
Może Cię zaciekawić
Kolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcejSpór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
W ostatnich tygodniach w strukturach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi do wewnętrznych podziałów pomiędzy poszczególnymi frakcjami politycznymi. ...
Czytaj więcejPorzucone opony i worki śmieci w lasach. Nadleśnictwo sprząta dzikie wysypiska
Na terenie kompleksu leśnego w gminie Limanowa po raz kolejny ujawniono przypadek nielegalnego wyrzucania odpadów. Na skraju lasu porzucono kilkana...
Czytaj więcejSzukają aktorów i statystów do pracy na planie filmu w Limanowej
Limanowski Dom Kultury poinformował o organizacji castingu do nowej produkcji filmowej pod tytułem „Sen na brudnym materacu”, realizowanej we ws...
Czytaj więcejSport
Pierwsze transfery Limanovii przed nowym sezonem
Wrażenie robi dorobek Igora Olszewskiego. Napastnik przenosi się do Limanovii z Górnika Wieliczka, gdzie w poprzednim sezonie był jedną z naj...
Czytaj więcejKolejny talent Halnego Kamienica trafił do Wisły Kraków
To kolejny ważny krok w karierze młodego piłkarza, który od lat należał do najbardziej wyróżniających się zawodników swojego rocznika. L...
Czytaj więcejHarnaś zdominował Sokoła. Tymbark w finale.
Harnaś Tymbark 2 września zagra w finale. Rywalem będzie zwycięzca meczu Turbacz Mszana Dolna (V liga) – Limanovia Limanowa (IV liga). Mecz ...
Czytaj więcejW V lidze powalczą o pieniądze stawiając na młodzież
Program obejmuje wszystkie mecze ligowe obu grup V ligi – wschodniej i zachodniej. Kluby nie muszą składać żadnych dodatkowych zgłoszeń, po...
Czytaj więcejPozostałe
Teoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejWszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
Na przełomie XX i XXI wieku Rosją rządził coraz słabszy Borys Jelcyn. Lata picia, choroby i wiek sprawiły, że zniedołężniał i zaczął przy...
Czytaj więcejTwoja droga jest lepsza niż moja
Przy okazji czerwcowej sesji Rady naszego miasta dowiedzieliśmy się, że remonty i przebudowy dróg są ważne, ale niektóre są ważniejsze. Całk...
Czytaj więcej
Komentarze (1)