Kot Prezesa - felieton Pawła Zastrzeżyńskiego
Kolejne rewolucje, protesty, oburzenia, miliony słów… Tymczasem prezes Jarosław Kaczyński przegląda Atlas kotów. I to jest drogowskaz, który pokazuje perspektywę, z którą trzeba się zgodzić. Żeby przetrwać w dzisiejszym świecie trzeba mieć kota. Jak jest ciężko to nawet trzy.
Kot jest zwierzęciem, któremu nie można pokazywać wyższości. Pomimo tego, że drapie trzeba go pogłaskać. Nie wolno na niego krzyczeć, bo jak się obrazi to na całe życie. Kot chodzi swoimi drogami, a wdzięczności nie okazuje na zawołanie. On wdzięczność wyraża wtedy kiedy chce.
Opieka nad kotem właściwie się nie opłaca, jest bezinteresownym darem dla stworzenia. Z kotem nie można negocjować. Tu w relacji musi być czysty altruizm.
Opowieść o swoim kocie jest niczym piosenka, która odkrywa proste prawdy. Że niebo jest niebieskie, a słońce żółte. Drzewa zielone. Rzeka płynie. Z domku z komina snuje się leniwy dymek. Obok domku płotek. Na płotku kotek.
Zobacz również:Proste obrazy, proste relacje, które jakby zostały zatracone pomiędzy ludźmi.
Jakaś pogoń za sprawami, które dziś tak ważne, a jutro nieistotne.
Atlas kotów Prezesa pokazuje też spektrum różności. Nie jest tylko jeden kot, a wiele różnych gatunków. Jednak najważniejszy z gatunków to ten znaleziony na ulicy. Ten pogryziony, który wymaga najwięcej bezinteresownej opieki. Ale najistotniejszym jest gatunek, ten bardzo częsty, czyli wyrzucony przez człowieka. Z wybitym oczkiem.
Ten co jeszcze dziś żyje, ale jutra nie zna.
I tego kota trzeba przyjąć, trzeba się nim opiekować.
Jak istotny jest zwłaszcza ten „kotek” w głowie. Nie warto z nim walczyć, a przyjąć go i się nim opiekować… Nie bać się!
Bo w tych najróżniejszych słowach, obelgach, protestach, argumentach, nienawiści, podłości… kryje się ten jeden „kotek”, którego trzeba pogłaskać a nie dusić, bo wówczas gryzie i drapie!
A powód nie jest polityczny, to po prostu brak MIŁOŚCI między ludźmi.
Może Cię zaciekawić
Czołowe zderzenie na DK 28. Cztery osoby trafiły do szpitala
Do zdarzenia doszło wczoraj (20 czerwca) po godzinie 20:00 na ul. Zakopiańskiej w Mszanie Dolnej, będącej częścią drogi krajowej nr 28. Doszło...
Czytaj więcej21 czerwca to pierwszy dzień lata, ale był taki rok, w którym lato nie nadeszło
W XXI wieku najczęściej mówi się o anomaliach klimatycznych związanych z ocieplaniem klimatu. Często nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, że...
Czytaj więcejDrugi stopień zagrożenia: ulewy do 55 mm, wiatr do 100 km/h i alert hydrologiczny
Nawałnice uderzą z potężną siłą. Wiatr nawet do 100 km/h! IMGW wydał dla powiatu limanowskiego i całej Małopolski ostrzeżenie drugi...
Czytaj więcejJest lepiej niż dobrze
W piątek była cudowna pogoda. Pierwszy dzień prawdziwego lata. Takiego, co to pozwala grzać kości, chodzić w krótkich spodenkach, jeść lody n...
Czytaj więcejSport
Poznaliśmy drugi zespół z awansem do Klasy B
Uran już wcześniej zapewnił sobie awans do Klasy A. Grupa barażowa (zaliczone punkty z fazy ligowej): DOBRZANKA DOBRA - URAN ŁUKOWICA 1:1 (0...
Czytaj więcejPorażka, która daje nadzieje
Relacja na podstawie informacji Orkana Niedźwiedź: Początek spotkania był wyrównany. Obie drużyny grały w szybkim tempie i starały się nar...
Czytaj więcejZawodnicy z całej Polski rywalizowali w rejonie Góry Kostrza. Patria stanęła na wysokości zadania.
Tegoroczna edycja odbywała się na wymagających terenach w rejonie Góry Kostrza. Program zawodów obejmował dwa biegi średniodystansowe, a zawo...
Czytaj więcejDwa tytuły mistrzów Polski dla limanowskich karateków
Podopieczni shihana Arkadiusza Sukiennika po raz kolejny potwierdzili, że należą do krajowej czołówki karate kyokushin. Na matach rywalizowali ...
Czytaj więcejPozostałe
Szaleństwa carycy Katarzyny
Ptaszki ćwierkały już od miesięcy. Wiadomo było, że poleci, nie było tylko wiadomo kiedy. Przecież ten, który znajduje się w niełasce caryc...
Czytaj więcejSwojak, który miał być „bliżej ludzi”
Jest długi weekend, oktawa Bożego Ciała. Nie ma co Państwa zanudzać bieżącą polityką. Jaka ona jest każdy widzi, nie ma potrzeby się dołow...
Czytaj więcejRobert HOOD
Według angielskich legend ludowych w XIII wieku w angielskim lesie Sherwood schronienie znalazł Robin Hood, świetny łucznik wyjęty spod prawa wal...
Czytaj więcejPożyczą, ale czy.... oddadzą?
Bona Sforza, żona Zygmunta Starego i matka poczciwiny Zygmunta Augusta, o którym już kiedyś wspominałem była, jak wiadomo, Włoszką. Po śmierc...
Czytaj więcej- Czołowe zderzenie na DK 28. Cztery osoby trafiły do szpitala
- 21 czerwca to pierwszy dzień lata, ale był taki rok, w którym lato nie nadeszło
- Drugi stopień zagrożenia: ulewy do 55 mm, wiatr do 100 km/h i alert hydrologiczny
- Jest lepiej niż dobrze
- Stracił widoczność i prosił o pomoc. PKBWL o kulisach katastrofy
Komentarze (4)
Z pozdrowieniami dla Pana Prezesa i autora tekstu.