Zmarłego proboszcza żegnali dawni parafianie (ZDJĘCIA)
Kasinka Mała. Bliscy i parafianie z Kasinki Małej pożegnali swojego dawnego proboszcza. Wczoraj w Kasince Małej spoczął ks. kan. Józef Maciążka. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Robert Chrząszcz.
Nie wiemy, kiedy Pan przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem? Mamy czuwać, by niespodzianie przyszedłszy, nie zastał nas śpiących….do domu ks. Józefa Pan przyszedł w czwartkowe popołudnie. Zastał Go czuwającym! O poranku sprawował Eucharystię, nie zaniedbał modlitwy brewiarzowej i adoracji, a po obiedzie wybrał się po najpotrzebniejsze sprawunki do pobliskiego marketu i kiedy był już kilka kroków od swojego mieszkania, usłyszał słowa Jezusa: „Sługo dobry i wierny, wejdź do radości twego Pana”.
Był na to spotkanie przygotowany od dawna, ale nie siedział na kanapie w ciepłych kapciach, z pilotem w ręku. Kiedy trzeba było pomóc w spowiedzi, jechał do sąsiednich parafii, kiedy dzwonił zaprzyjaźniony proboszcz, że potrzebuje zastępstwa na kilka dni, ks. Józef nie odmawiał, ale w szafie z ubraniami, jak wspominał podczas pogrzebowej homilii ks. Konrad Kozioł, na osobnym miejscu miał nową, białą albę i fioletowy ornat ze stułą, na... dzień swojego pogrzebu.
Krakowski biskup pomocniczy Robert Chrząszcz i prawie siedemdziesięciu kapłanów, a pośród nich bratanek zmarłego ks. Józefa, ks. Marcin Maciążka, ale też sędziwy infułat z Wadowic, ks. Jakub Gil i rektor krakowskiego seminarium, ks. Michał Kania, koledzy z rocznika 1974, proboszczowie okolicznych parafii i młodzi kapłani, którzy na swojej drodze spotkali zmarłego proboszcza z Kasinki Małej, setki parafian z Woli Batorskiej, Żywca i Krakowa, bliscy i sąsiedzi z Toporzyska i rzesze kasinczan, we wtorkowe popołudnie przybyli, by pożegnać zmarłego niepodziewanie ks. kanonika Józefa Maciążkę.
Choć był to normalny dzień pracy, od samego rana, po wystawieniu trumny z doczesnymi szczątkami ks. Józefa, wokół katafalku gromadzili się ci, którzy przez 14 lat kapłańskiej posługi, w różnych okolicznościach spotykali swojego proboszcza, doświadczając zawsze Jego dobroci, pokory i miłości Boga, która pozwalała Mu kochać ludzi. Nieduża, parafialna świątynia nie pomieściła tych wszystkich, którzy chcieli swojego Pasterza pożegnać. O piękno pogrzebowej liturgii zadbała Orkiestra Echo Gór OSP Kasinka Mała i oddział druhów. Były poczty sztandarowe trzech szkół z Kasinki Małej i Zagórzanie w regionalnych strojach.
Z wielkim wzruszeniem żegnał swojego stryja ks. Marcin Maciążka, dziękując za każde słowo i rady, do wiernych z Kasinki Małej powiedział, że „ ks. Józef wraca dzisiaj do domu, do siebie, bo wy drodzy kasinczanie jesteście dla niego rodziną – tak się u was czuł, tak o was mówił, tak go traktowaliście i był wam oddany. Wrócił do was, bo wiedział, że tu będzie mu dobrze, dobrze, jak w domu”
Na miejsce wiecznego spoczynku, obok swojego poprzednika, ks. Stanisława Urygi, zanieśli byłego proboszcza strażacy. Obrzędom na cmentarzu przewodniczył ks. Marcin Maciążka, a rzesze zgromadzonych pobłogosławił bp Robert Chrząszcz.
Tekst i zdjęcia: Tadeusz Filipiak.
Ks. kanonik Józef Maciążka pracował jako wikariusz w parafiach w Żywcu i św. Floriana w Krakowie. W 1988 r. został administratorem parafii w Woli Batorskiej a po roku jej proboszczem. W latach 2001-2015 pełnił urząd proboszcza w Kasince Małej. Od 2017 roku mieszkał w Domu Księży im. Jana Pawła II w Makowie Podhalańskim. Zmarł 18 stycznia 2024 r.
Może Cię zaciekawić
Licytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejPonad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejSport
Wróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejMarwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejPozostałe
Hunowie
Podobno statystyczny mężczyzna co najmniej raz w tygodniu myśli o Imperium Rzymskim. Nie inaczej było ze mną w czasie wakacyjnych wojaży po roma...
Czytaj więcejDziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcej





