Święta całkowicie inne od tych, które pamiętamy
- Zbliżające się Święta będą całkowicie inne od tych, które pamiętamy. W tym roku nie będzie barwnych procesji z palmami, święcenia pokarmów, procesji rezurekcyjnych – pisze Jacenty Musiał w felietonie na temat tradycji Niedzieli Palmowej i nadchodzącej Wielkanocy, w kontekście pandemii koronawirusa.
W VI wieku Papież Grzegorz Wielki nazwał Wielkanoc „Solemininites Soleminitum” czyli Uroczystość Uroczystości. - Od wieków toczy się dyskusja, które ze świąt są ważniejsze - Boże Narodzenie czy Wielkanoc. Nie nam to rozstrzygać.
Właściwym wprowadzeniem do obrzędowości wiosennej, związanej tradycyjnie ze Świętami Wielkanocnymi jest Niedziela Palmowa, dalej zwana Wierzbiną lub Kwietną. Święty Jan Ewangelista opisuje wjazd Chrystusa do Jerozolimy na pięć dni przed ukrzyżowaniem, kiedy to tłum witał Go gałązkami palm wołając „Hosanna”.
Etnografowie twierdzą, że zwyczaj strojenia palm wierzbowych lub leszczynowych o rozwiniętych pąkach gałązkami cisu, jałowca, a także kolorowymi wstążkami jest starosłowiański i łączy się z pradawnym świętem wiosny, obchodzonym koło równonocy wiosennej.
Zobacz również:
IMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Karton wrap-around czy tray&hood? Jak dobrać rodzaj kartonu zbiorczego do swojego produktu?
Słowianie wierzyli, że rózga wierzbowa chroni pola i wszelkie zabudowy od piorunów i nawałnic oraz zapewni zdrowie, bogactwo i płodność. Po powrocie z kościoła wierząc, że palmy mają właściwości lecznicze chłostano się dla zdrowia. Połykano pączki z gałązki wierzbowej, co miało zapobiec chorobom gardła, płuc i innym dolegliwościom. Mikołaj Rej w 1556 roku pisa: „W kwietna niedzielę kto bagniaka nie połknął, a dębowego Krystusa do miasta nie doprowadził, to już dusznego zbawienia nie otrzymał”.
W dawnej Polsce na pamiątkę powitania Chrystusa przez lud Jerozolimy, dzieci przynosiły palmy królowi polskiemu. Kroniki podają, że tylko dzieci rodzin senatorskich i książęcych dostępowały tego zaszczytu, dlatego tez zabiegano wręcz o uczestniczenie w tych uroczystościach.
W odległych czasach w Niedziele Palmową szkoły parafialne wystawiały widowiska pasyjne. Jednym z najstarszych przykładów średniowiecznych misteriów pasyjnych jest „Historia o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim” – Mikołaja z Wielkowiecka.
Po „rozebraniu” palmy poszczególne gałązki wkładano na strych za krokwie i w spichlerzu na tragarz, by chroniły przed uderzeniem pioruna. W nocy z Niedzieli Wielkanocnej na Poniedziałek pręty palmowe należało umieścić na każdym kawałku pola. Z początkiem stulecia w Obidzy gałązki z palmy umieszczano na wszystkich czterech rogach pola obsianego żytem, po czym w tych samych narożnikach podpalano wiązki słomy. Mówiono wtedy, że „Pan Bóg da dobry urodzaj, ze piorun nie strzeli w kopę”. Zwyczaj ten nazwano święceniem pól.
Obecnie Niedziela Palmowa obchodzona jest bardziej skromnie. Jednak jeszcze wielu rolników w naszym regionie zgodnie ze starodawnym zwyczajem wykonuje krzyżyki z gałązek palmowych, które umieszcza na polach oraz zabudowaniach gospodarczych.
Tak było od lat, jednakże obecny rok przygotował dla nas całkowicie inny scenariusz. Myślę, że nikt jeszcze miesiąc temu nie przewidział jak bardzo zmieni się nasza codzienność. Pandemia koronowirusa zmieniła wszystko. Zbliżające się Święta będą całkowicie inne od tych, które pamiętamy. W tym roku nie będzie barwnych procesji z palmami, święcenia pokarmów, procesji rezurekcyjnych. Zgodnie z Dekretem Biskupa Tarnowskiego dot. Sprawowania Posługi Duszpasterskiej i Liturgicznej w Wielkim Tygodniu całkowicie zmienia się sposób celebracji. Jak już wspomniałem w Niedzielę Palmową pominięte zostaną procesję z palmami oraz ich poświęcenie. Nie odbędą się również konkursów palm, w tym również tego najsłynniejszy - w Lipnicy. Biskupi oraz księża zachęcają jednak wiernych do własnoręcznego przygotowania palm w domach w gronie rodzinnym oraz do łączności modlitewnej ze swoimi Duszpasterzami.
Wykorzystajmy ten jakże ciężki a zarazem piękny i święty czas do przemyślenia naszego życia oraz cieszmy się bliskością naszych najbliższych, nie zapominajmy również o tych, którzy potrzebują naszego wsparcia. Bądźmy życzliwi i solidarni.
Jacenty Musiał
(Fot.: BP KEP)
Może Cię zaciekawić
Nowa metoda na oddziale szpitala
Oddział ginekologiczno-położniczy Szpitala Powiatowego w Limanowej wprowadził nową metodę niefarmakologicznego łagodzenia bólu porodowego. TEN...
Czytaj więcejPogoda dla Limanowej: Spokojny początek tygodnia, upalny piątek i mocne załamanie
Do czwartku dużo słońca i przyjemne temperatury Przełom przedostatniego i ostatniego tygodnia wakacji rozpoczyna się w Limanowej spokojną, wy...
Czytaj więcejWchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu
Wejście w życie przepisów kryminalizujących patostreaming w ramach nowelizacji Kodeksu karnego oznacza, że za rozpowszechnianie w internecie tre...
Czytaj więcejKoniec dopłat za uchodźców. Teraz radny chce odszkodowań
Dopłaty "wygaszone" Od 1 sierpnia na terenie gminy Niedźwiedź nie funkcjonuje już żaden ośrodek zbiorowego zakwaterowania uchodźców z Ukrainy...
Czytaj więcejSport
Zacięty mecz i podział punktów w Słopnicach
Obie bramki padły w ostatnim kwadransie, najpierw na prowadzenie wyszła drużyna gości. Sokół rzucił się do zdecydowanych ataków, ale Tarno...
Czytaj więcejObcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPoważna kontuzja wychowanka Limanovii w trzecioligowym pojedynku
19-letni bramkarz musiał opuścić boisko w 86. minucie. Jak poinformował klub, badania potwierdziły zerwanie więzadła w łokciu. Golonka pra...
Czytaj więcejSędziowie z Limanowej w jubileuszowym turnieju
Zespół z Limanowej rozpoczął rywalizację od fazy grupowej. W pierwszym spotkaniu bezbramkowo zremisował z Kolegium Sędziów Gorlice, następ...
Czytaj więcejPozostałe
Sucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejWszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
Na przełomie XX i XXI wieku Rosją rządził coraz słabszy Borys Jelcyn. Lata picia, choroby i wiek sprawiły, że zniedołężniał i zaczął przy...
Czytaj więcej






Komentarze (4)