Spoczęli na leśnej polanie. Ofiary zbrodni po 84 latach doczekały się pomnika (ZDJĘCIA, WIDEO)
Stara Wieś. Wczoraj (18 sierpnia) w Starej Wsi odbyły się uroczystości upamiętniające Żydów pomordowanych podczas likwidacji limanowskiego getta w 1942 roku. Na leśnej polanie, będącej miejscem masowego grobu, odsłonięto trwały pomnik w formie macewy, który zastąpił dotychczasowy, drewniany symbol.
Obchody rocznicowe rozpoczęły się na polanie pod lasem w Starej Wsi, nieopodal drogi powiatowej Limanowa - Kamienica. Miejsce to wiąże się z wydarzeniami z 18 sierpnia 1942 roku, kiedy funkcjonariusze niemieckiej policji granicznej pod dowództwem Heinricha Hammana przeprowadzili likwidację limanowskiego getta.
Przebieg tamtych wydarzeń przypomniał historyk i prezes stowarzyszenia Sądecki Sztetl, Łukasz Połomski. Jak relacjonował, większość żydowskich mieszkańców miasta zmuszono wówczas do pieszego marszu do getta w Nowym Sączu, skąd trafili później do obozu zagłady w Bełżcu. Na leśną polanę w Starej Wsi wywieziono natomiast ciężarówkami osoby, które nie miały siły iść – kobiety, dzieci, chorych oraz starców. Na miejscu zostali oni zastrzeleni.
Tradycyjnie nasze limanowskie obchody rozpoczynamy właśnie w Starej Wsi. Rozpoczynamy je na polanie, na której 84 lata temu doszło do strasznej, bestialskiej zbrodni dokonanej przez Niemców, kiedy tutaj na tej polanie, pod tym lasem, wymordowano ludzi tylko dlatego, że urodzili się Żydami i winnych tylko temu, że byli słabsi: byli dziećmi, kobietami, starcami i nie mogli pójść w kierunku Nowego Sącza – powiedział Łukasz Połomski. - Większość Żydów mieszkających w miasteczku, bo przecież byli to mieszkańcy miasta, zostało pognanych piechotą przez wsie do Nowego Sącza, gdzie zostali wtłoczeni do getta, dzieląc los z 17 tysiącami ludzi, którzy się już tam znajdowali, a potem zostali zapędzeni do pociągów i przewiezieni do Bełżca, gdzie zostali zagazowani. Ci, którzy byli najsłabsi, właśnie kobiety, dzieci, chorzy - według zapewnień Niemców mieli dojechać do Nowego Sącza ciężarówkami. Ale kiedy ciężarówki skręciły w kierunku Starej Wsi, było już oczywiście wiadomo, jaki czeka ich los – mówił historyk.
Po zakończeniu II wojny światowej, w listopadzie, z inicjatywy nielicznych ocalałych Żydów z Limanowej i Nowego Sącza oraz okolicznych mieszkańców podjęto próbę ekshumacji ciał. Wydobyte szczątki przewieziono wówczas do zbiorczej mogiły w Nowym Sączu. Ze względu na trudne warunki atmosferyczne i terenowe prace nie pozwoliły jednak na odnalezienie wszystkich ofiar. Część z nich na zawsze pozostała pod wałami ziemi na skraju leśnej polany. Przez dekady miejsce zbrodni pozostawało nieoznakowane.
Niestety, zapanowało zapomnienie. Przez lata nie było tutaj niczego. Pierwszy raz pojawiliśmy się tutaj wraz z limanowskimi historykami kilka lat temu. Odkrywaliśmy historię tego miejsca. Widzieliśmy także kości, które błąkały się po tym lesie. Po kilku latach stanęła tu drewniana macewa, symbol pamięci. Dzisiaj, po prawie pięciu latach, jest ona zastąpiona macewą trwałą, która - jak myślę -zostanie tutaj już na długie lata i na zawsze będzie upamiętniać tych, którzy spoczywają tutaj ciągle pod tymi wałami ziemi, pod tym lasem. Już nikt ich nie będzie stąd ekshumował. Tutaj znaleźli swoje miejsce spoczynku i na nas, potomnych będzie spoczywać to, jak o to miejsce będziemy dbali – zaznaczył Łukasz Połomski.
Prezes Sądeckiego Sztetlu przytoczył również fragment Psalmu 130, podkreślając, że stanowi on wspólną chrześcijańską i żydowską modlitwę za spoczywających na polanie. Następnie modlitwę w intencji zamordowanych odmówił naczelny rabin Krakowa Eliezer Gurary, a oprawę muzyczną zapewniła artystka Jaga Wrońska, wykonując tradycyjną żydowską pieśń.
Budowę nowej macewy koordynował członek stowarzyszenia Sądecki Sztetl Adam Nowak, natomiast przygotowaniem terenu pod uroczystość zajęli się Karol Wojtas i Damian Król. Dalsza część obchodów likwidacji limanowskiego getta odbyła się obok pomnika przy ul. Kilińskiego w Limanowej.
Zdjęcia
Może Cię zaciekawić
Jak uporządkować garaż i domowy warsztat? Praktyczne sposoby na przechowywanie
Porządkowanie warto zacząć od podziału wyposażenia Pierwszym krokiem powinno być przejrzenie zgromadzonych rzeczy i podzielenie ich na kategori...
Czytaj więcejKosiniak-Kamysz: koszt stałej bazy USA w Polsce wyniesie 15-17 mld zł
Szef MON zapytany na konferencji w Birczy na Podkarpaciu o koszt budowy baz amerykańskich w Polsce powiedział, że jest „to kilkanaście miliardó...
Czytaj więcejWyprzedzał na podwójnym gazie
Wczoraj (10 września) tuż przed godziną 20:00 miało miejsce zdarzenie drogowe w miejscowości Kasina Wielka na terenie gminy Mszana Dolna. Kieruj...
Czytaj więcejSprawca kolizji bez uprawnień
Wczoraj (10 września) kilkanaście minut przed godziną 18:00 doszło do kolizji drogowej w miejscowości Szczyrzyc na terenie gminy Jodłownik. Z u...
Czytaj więcejSport
Marwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejPozostałe
Świadectwa, wykład i pamięć o poległych
W Skrzydlnej odbyły się obchody 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej oraz 60. rocznicy otwarcia Cmentarza Ofiar II Wojny Światowej. Obchody ro...
Czytaj więcejRocznica wybuchu wojny - na Mogile oddano hołd bohaterom
Uroczystości rozpoczęły się na cmentarzu parafialnym, gdzie delegacje złożyły kwiaty przy grobie żołnierzy 24. Pułku Piechoty z Kraśnika. N...
Czytaj więcejOdnowią nagrobek właścicielki dworu na Słomianej
Prace konserwatorsko-restauratorskie obejmują dwa kamienne pomniki znajdujące się na łososińskim cmentarzu. Jednym z nich jest nagrobek śp. Mari...
Czytaj więcejHistoria w kadrze: tajne szkolenia w dawnym dworze
Historia w kadrze Wracamy do cyklu "Historia w kadrze". W jego ramach prezentujemy archiwalne fotografie, artykuły prasowe oraz materiały źródło...
Czytaj więcej






Komentarze (2)
https://www.facebook.com/share/r/1JLnHXQvtC/