Rząd wyżywi się sam
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:
Jerzy Urban, rzecznik prasowy władz komunistycznych w latach 80., zasłynął wypowiedzią „Rząd i tak zawsze sam się wyżywi”. Była to odpowiedź na groźby Amerykanów, którzy po wprowadzeniu stanu wojennego zapowiadali nałożenie sankcji na Polskę. To zdanie mocno rozsierdziło polskie społeczeństwo, zmęczone trudnymi warunkami życia w PRL. Pokazało, że socjalistyczna władza, „z ludu” pochodząca niekonieczne ma ochotę dzielić z tymże ludem trudy życia.
13 gmina powiatu limanowskiego, najmłodsza i najmniejsza, Szczawa, połowę swojego budżetu wydaje na płace swoich pracowników. Najważniejszym wydatkiem inwestycyjnym realizowanym przez ten samorząd bez wsparcia zewnętrznego jest przebudowa byłego budynku szkoły podstawowej na urząd gminy. Zadanie to pochłonie 4/5 wydatków na wszystkie cele inwestycyjne w gminie.
Absolutyzm francuski, który wymyślił nowoczesną biurokrację pokraśniałby z dumy. Oto emanacja nowoczesnego urzędniczego perpetuum mobile. Tworzymy urząd, który ma prawo nakładania lokalnych podatków, a te następnie przeznaczamy na ten właśnie urząd. Trochę to mało produktywne, trochę mało rozwojowe, ależ jakże wygodne.
Przykłady można mnożyć. Nasze państwo tworzy kolejne instytucje, agencje i instytuty. Potem udaje, że im płaci, a ludzie w nich zatrudnieni udają, że pracują. Przykład pierwszy z brzegu – urzędy pracy, które stworzono w latach 90-tych, gdy bezrobocie było jedną z największych bolączek społecznych. Bezrobocie spadło do historycznie najniższych poziomów, pracodawcy z wielu branż muszą ratować się pracownikami z zagranicy (nawet z tak egzotycznych kierunków jak Nepal czy Filipiny) a urzędy pracy nadal kwitną i mają się dobrze. Zwalczają z mozołem bezrobocie, którego nie ma. Nie sprawdzałem danych statystycznych, ale byłbym gotów się założyć, że wydatki na ich utrzymanie w skali kraju, pomimo trzy czy czterokrotnego zmniejszenia bezrobocia nie tylko nie spadły ale rosną rok do roku.
Praca w administracji ma swoje plusy. Etat, może nie za wysoka ale bezpieczna, regularnie wypłacana pensja, praca „od –do”, brak presji która towarzyszy tym, którzy muszą osiągnąć wyniki sprzedażowe, produkcyjne czy inne, itd.
Szczawa cieszy się zapewne ze swojej odzyskanej samorządności. A jednak trzeba powiedzieć uczciwie, że na dłuższą metę tworzenie dobrych warunków życia i rozwoju mieszkańców w gminie, która wydaje połowę swojego budżetu na płace pracowników jest niemożliwe. To będzie takie trwanie „od pierwszego do pierwszego”, zaspokajanie bieżących, najprostszych potrzeb. Matematyki nie da się oszukać. Szczytne rewolucyjne hasło słabo znoszą konfrontację z twardymi danymi i prozą życia.
Pewnie będzie można przez jakiś czas odwrócić uwagę od słabości braku rozwoju. Przez koncerty, biesiady, spotkania, radę seniorów i młodzieży. Wizyty w szkołach, przedszkolach, w kółkach różańcowych i w zaprzyjaźnionych gminach. Na krótką metę to zadziała. Można pracować, można też się bawić i dobrze żyć. Dwa wzorce rozwoju osobistego. Zwykle jednak kończy się to tak, że ten co się dobrze bawi i beztrosko wydaje pieniądze na pierdoły kończy nie najlepiej. W coraz starszym domu, z coraz starszym samochodem i coraz większymi długami patrzy z zazdrością na tego drugiego co to „robił, robił i się w końcu dorobił”. Tyle, że ten drugi ciężko pracował i oszczędzał.
Czy zgadzasz się ze zdaniem autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Groził matce śmiercią: 47-latek trafił do aresztu
W ubiegłą sobotę (25 lipca) gorliccy policjanci interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym 47-letniego mieszkańca gminy Gorlice. Mężczyzna, mimo ...
Czytaj więcejUciekał przed policją na crossie - miał 2 promile i zakaz
We wtorek (28 lipca) około godziny 21:00 w Chabówce funkcjonariusze patrolujący drogę wojewódzką nr 958 zauważyli motocykl crossowy bez ta...
Czytaj więcejOgłoszenie o zbyciu nieruchomości Meblomet
Nieruchomość jest zabudowana: - Budynkiem biurowym, rok budowy 1977. Budynek murowany z cegły, piętrowy, podpiwniczony, stropy żelbetowe, częś...
Czytaj więcejArcytrudna rekrutacja na medycynę
Jak podaje dziennik, o miejsce na medycynie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym walczy średnio 16,9 osób, w Lublinie – 14,5, a w Białymstoku –...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Teoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejWszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
Na przełomie XX i XXI wieku Rosją rządził coraz słabszy Borys Jelcyn. Lata picia, choroby i wiek sprawiły, że zniedołężniał i zaczął przy...
Czytaj więcejTwoja droga jest lepsza niż moja
Przy okazji czerwcowej sesji Rady naszego miasta dowiedzieliśmy się, że remonty i przebudowy dróg są ważne, ale niektóre są ważniejsze. Całk...
Czytaj więcej
Komentarze (5)
ale cieszy się na pewno garstka nygusów...