mnimitz
Komentarze do artykułów: 1712
Więcejcóż... jak widzę tu koment to mam wrażenie, że w Polsce jest takie myślenie ...wody pod ziemia to jest nieskończona ilość tylko rząd (zresztą ostatni, który bym poparł) chce zedrzeć z ludzi skórę niejako przy okazjifakt...chce "zedrzeć skórę" ale...wody po prostu nie mai założenie licznika na studni po zgłoszeniu nie tyle będzie do pobierania opłaty (groszowej w stosunku do wartości wody) ale do wprowadzenia limitutak przynajmniej powinno być
ale trzeba czytać ze zrozumieniem...pięć metrów sześciennych dziennie wody to dla przeciętnego gospodarstwa dużo a nawet bardzo dużo a ktoś kto czerpie wodę powyżej tej ilości nie bierze jej do celów bytowych i nie bierze jej tylko od siebie ale też od sąsiadów (co prawda spod ziemią ale jednak od sąsiadów)nie będę sie rozpisywał ale ...macie gospodarstwo rolne uprawy wymagające wody ...sąsiad wstawił studnię i zużywa waszą wodę....jest fajnie?????dalej oburzenie????
i może coś o kreatorze naszej rzeczywistości (specjalisty od liczenia głosów):Na pytanie, czym jest polskość, Donald Tusk mówił w 1987 - zacytuję:"Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych rojeń? Polskość to nienormalność – takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego [?!] tematu"
Odpowiedzi na forum: 1
WięcejMeindl