Raport nr 1 z UB w Limanowej
„Pierwszym szefem limanowskiej katowni był Stanisław Wałach…” - Powtarzam to przy każdej okazji. Jednak może to być odczytywane jako próba zakłamywania przeze mnie faktów historycznych. To prawda, że pierwszym kierownikiem PUBP w Limanowej był kto inny. Uściślając punkt, w którym rozpoczęła się historia limanowskiego UB warto ukazać dokument z Instytutu Pamięci Narodowej. Jest to Raport Sytuacyjny nr 1 sporządzony w dniu 21 lutego 1945 r. przez Bubaka Mieczysława, Kierownika Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Limanowej.
„Przyjechałem wraz ze swoją grupą do Limanowej dnia 27 I 45 r., wybrałem budynek, w którym prócz różnych papierów nic nie było. W ciągu kilku dni zorganizowałem tak, że mogłem się do niego wprowadzić. Nawiązałem kontakt z miejscową partyzantką Batalionów Chłopskich. Muszę dodać, że na moim terenie PPR ani AL nie było. Jest partyzantka chłopska, która współpracowała z partyzantami. Na tej właśnie partyzantce uruchamiam ten swój urząd. Powiat mój jest bardzo rozrzucony. Sama Limanowa liczy 15 000 mieszkańców, reszta mieszkańców ok. 100 000 ludzi rozrzuconych po powiecie. Podczas okupacji niemieckiej AK było dość silne. Otrzymywali zrzuty z Anglii. Element tworzący AK szczególnie rekrutował się z ludzi poza miejscowych. [---] Ustaliłem, że aktywnym członkiem AK na stanowisku inspektora był Zapała imion nie ustalono, były kapitan Wojska Polskiego ps. „Borowy”. Aresztowań członków AK nie przeprowadzono. Czekam instrukcji. [---] Milicja Obywatelska zorganizowana została przeważnie z członków AK. Organizacje samorządowe przedstawiają się bardzo słabo”.
Kolejny dokument, który otwiera historię limanowskiej katowni, który udało mi się odnaleźć, to Raport Sytuacyjny Specjalny nr 1 sporządzony 19 kwietnia 1945 r. przez Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Limanowej.
„W dniu 17 IV 1945 godzina 9:21 został dokonany napad Akowców na nasz Urząd skutkiem czego zostało rannych 3 ludzi między innymi Kierownik Urzędu Bubak, który został odwieziony do szpitala w Nowym Sączu. Służba pełniona ochronę została przekupiona przez Akowców i z chwilą kiedy wpadli do Naszego Urzędu służba ta zabrała broń i poszła razem z nimi do lasu. Komendant tego bandyckiego napadu Mruk Antoni został zabity, prócz niego jeszcze jeden osobnik nazwiskiem Mieszkowicz Franczak ze Szczawy. Więzienie zostało rozbite i wypuścili piętnaście więźniów członków AK zaś reszta volksdeutschów i inni pozostali. Podajemy listę uprowadzonych więźniów:
Zobacz również:
Potańcówka w stylu lat 70. i apel do samorządów
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
1. Kroczek Franciszek zamieszały w Przyszowej.
2. Turksa Zofia zam. Tymbark.
3. Gurgul Józef zam. Łukowica.
4. Dawiec Adam zam. Słopnice.
5. Rzepka Maria zam. Jasna Podłopień.
6. Król Józef zam. Męcina
7. Banach Franciszek zam. Słopnice
8. Hrustek Władysław zam. Kasina Wielka
9. Lupa Jan zam. Niedźwiedź
10. Wróbel Jan zam. Mordarka
11. Adamczyk Jan zam. Zbludza.
12. Stokłosa Jan zam. Dobra.
13. Smaga Michał zam. Słopnice”.
Tak zaczyna się historia limanowskiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. To potwierdzają dokumenty i fakty. Jednak dla mnie, który przestudiował te dziesiątki tysięcy dokumentów, ta historia zaczęła się od Stanisława Wałacha jako tego pierwszego, który wprowadził historię limanowskiej katowni w obszary, którymi od trzech lat się zajmuję. Dlatego Centrum Żołnierzy Wyklętych miałoby powstać po to, aby cała ta historia została rzetelnie opracowana na bazie dokumentów przez historyków, ale nie tych przyspawanych do krzeseł i czerpiących korzyści z urzędów, zależnych od innych, oglądających się za siebie, czy coś wypada, czy nie wypada, ale tych, którzy są w stanie poświęcić wszystko, aby odkłamać te czarne karty historii.


Może Cię zaciekawić
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejOpel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Mały uroczy niemowlaczek
Mam trzy latka, trzy i pół; głową sięgam ponad stółmam fartuszek z muchomorkiem, do przedszkola chodzę z workiem. Umiem pantofelki zm...
Czytaj więcejKlasa próżniacza
W każdym nawet najpodlejszym sklepie z działem warzywno – owocowym leżą banany. Ponieważ nie lubię chodzić na zakupy z samego rana (za dużo ...
Czytaj więcejSzum skrzydeł Ikara
Co prawda to z podstawówki, ale mit o Dedalu i Ikarze kojarzy każdy. Młody Ikar, któremu ojciec zrobił skrzydła, przestrzegając go przy tym, ż...
Czytaj więcejNauki Katarzyny
Każdego z nas czasem dopadnie. Wiecie, jak to jest. Zdarza się, że wyjdziesz z siebie, rzucisz do kogoś grubszym słowem, może komuś (nie pochwa...
Czytaj więcej-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
-
Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
- Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji



Komentarze (8)
Stronnictwo Ludowe (to wtedy NIE była przybudówka komunistów, miało swoje Bataliony Chłopskie) jest razem z PPR za reforma rolną - jak ktoś wie jak "bogato" się żyło na wsiach Małopolski przed wojną to zrozumie od razu dlaczego .
Potem stalinowska komuna dokręciła śrubę i postanowiła na siłę odebrać gospodarzom ziemię wymuszając spółdzielnie .. i na tym w dużym stopniu się wywróciła, przyszedł Gomułka.