Niższe pensje lekarzy? Maksymalnie 240 zł za godzinę pracy
Proponujemy kwotę do 240 zł brutto za godzinę jako maksymalne wynagrodzenie dla pracownika medycznego - poinformowała w środę minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. Dodała, że MZ rozpocznie również kontrolę tzw. procederów walizkowych. Stawka 240 zł brutto za godzinę pracy dotknie także części personalu w Limanowej.
Podczas środowej konferencji prasowej w siedzibie Ministerstwa Zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przekazała, że resort planuje „zmierzyć się z maksymalnym limitem wynagrodzeń dla indywidualnego pracownika medycznego”.
- Stawką wyjściową, którą proponujemy, jest kwota do 240 zł brutto za godzinę - powiedziała. Wyjaśniła, że kwota jest wskaźnikiem, który resort przyjmuje „jako przelicznik do etatu”.
Dodała, że resort rozpocznie też pełną kontrolę tzw. procederów walizkowych, czyli sytuacji, kiedy lekarze pracują w kilku szpitalach, wykonując wysoko wycenione procedury.
- Nie będzie dalszego przyzwolenia na zawieranie umów przez podmioty lecznicze, przez szpitale z tzw. spółkami (...). Takich sytuacji, takich rozwiązań nie może być w szpitalach. Zaburzają one nam transparentność, jasność i budzą duże kontrowersje - oceniła.
O te kwotę pytany zapytany został prezes NFZ.
Maszyniści zwolnią na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h
Studia MBA — inwestycja w karierę, która zwraca się awansem i pozycją lidera
- Jeżeli ktoś chce skorzystać ze środków publicznych i chce pracować w systemie publicznym, może zarobić na godzinę 240 zł brutto - dodał prezes NFZ. Wskazał, że jest to działanie zmierzające do tego, żeby uniknąć kominów płacowych.
Powołał się na informacje medialne, że część szpitali, nie może sobie poradzić z kosztami i w związku z tym grozi zamykanie szpitali. - Nie możemy dopuścić do tego, żeby w którymś powiecie zabrakło szpitala czy zabrakło opieki zdrowotnej - powiedział. Dlatego - jak wyjaśnił - konieczne są zdecydowane i jednoznaczne działania, by zapanować nad rosnącymi kosztami wynagrodzeń, które są głównym kosztem funkcjonowania większości szpitali.
- Rozumiem, że to będzie duży szok dla wielu osób, które zarabiały ogromne pieniądze - przyznał Nowak. - Jeżeli szpital będzie miał problemy z tym, żeby pozyskać lekarza, który już nie będzie mógł być kupiony przez konkurencję za wyższe pieniądze, bo będzie ten limit, którego chyba wszyscy oczekiwaliśmy - zaznaczył. Dodał, że zawsze jest możliwość funkcjonowania w tym szpitalu „na innych zasadach, tańszych, konsumujących mniej pracy lekarzy, pielęgniarek, czyli (...) na przykład funkcjonowanie w trybie planowym”.
Jest wiele szpitali które mają wyższe stawki niż 240 zł brutto za godzinę pracy. Do tych szpitali, jak się dowiedzieliśmy, należy także Szpital Powiatowy w Limanowej. Jeśli propozycja ministerstwa wejdzie w życie, to część medyków pracujących w Limanowej otrzyma niższe wynagrodzenie.
Czy zgadzasz się z propozycją Ministerstwa Zdrowia?
Może Cię zaciekawić
Jak uporządkować garaż i domowy warsztat? Praktyczne sposoby na przechowywanie
Porządkowanie warto zacząć od podziału wyposażenia Pierwszym krokiem powinno być przejrzenie zgromadzonych rzeczy i podzielenie ich na kategori...
Czytaj więcejKosiniak-Kamysz: koszt stałej bazy USA w Polsce wyniesie 15-17 mld zł
Szef MON zapytany na konferencji w Birczy na Podkarpaciu o koszt budowy baz amerykańskich w Polsce powiedział, że jest „to kilkanaście miliardó...
Czytaj więcejWyprzedzał na podwójnym gazie
Wczoraj (10 września) tuż przed godziną 20:00 miało miejsce zdarzenie drogowe w miejscowości Kasina Wielka na terenie gminy Mszana Dolna. Kieruj...
Czytaj więcejSprawca kolizji bez uprawnień
Wczoraj (10 września) kilkanaście minut przed godziną 18:00 doszło do kolizji drogowej w miejscowości Szczyrzyc na terenie gminy Jodłownik. Z u...
Czytaj więcejSport
Marwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejPozostałe
21 do 0 - zarząd zostaje
Głosowanie przeprowadzone dzisiaj (11 września) to konsekwencja decyzji podjętej w czerwcu, kiedy Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła za...
Czytaj więcejTak dziś wygląda stacja - zobacz zdjęcia
Modernizacja stacji kolejowej w Limanowej dobiega końca. Infrastruktura jest już gotowa, do wykonania pozostały wyłącznie drobne prace wykończen...
Czytaj więcejBezpłatne badania dla kobiet 45–74
Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet – w Polsce diagnozę słyszy co roku około 12 tysięcy z nich. Regular...
Czytaj więcejSesja na żywo. Czy zarząd zostanie odwołany?
Transmisja sesji na żywo od godziny 9:00 Porządek obrad:1. Otwarcie sesji.2. Wnioski do porządku obrad.3. Przyjęcie protokołu z XVII sesji Rad...
Czytaj więcej






Komentarze (13)
NFZ czyli rząd wprowadzi limity przyjęć, limity godzin pracy, limity finansowania szpitali i jeszcze kilkanaście innych zakazów w celu zrobienia pokazówki...
a efekt limitów jest nietrudny do odgadnięcia ...
wiadomo ludzie chorzy nie znikną więc będziemy musieli iść prywatnie do lekarza
oczywiście koszty leczenia dla pospólstwa w tym mnie pewno będą kilka razy wyższe
tak na marginesie...
nie uważam żeby bardzo wysokie (w powszechnym mniemaniu) zarobki lekarza wykonującego skomplikowane operacje i harującego "jak wół" są czymś nagannym
Owszem, 240 zł wydaje się sporą kwotą, ale mamy taki niedobór dobrych lekarzy, że pierwszy lepszy ginekolog czy kardiolog wyciąga tyle prywatnie co 20 minut. Po co miałby iść do szpitala pracować za 1/3 tej kwoty, jednocześnie rezygnując z elastycznych godzin i ograniczając swoje doświadczenie w faktycznej pracy z pacjentem, bo połowę czasu pracy zjada tam biurokracja?
Służba zdrowia na dzień dzisiejszy to mafia bardzo dobrze zorganizowana.