Adam Król: referendum to "polityczna hucpa i zemsta biznesmenów za dołek"
Adam Król, wiceprzewodniczący Rady Miasta Limanowa, twierdzi, że za inicjatywą referendalną czyli "polityczną hucpą" w rzeczywistości stoi „zemsta za dołek". W internetowym wpisie radny z komitetu burmistrz Jolanty Juszkiewicz wiąże ją ze sporem o sprzedaż targowiska „Mój Rynek" i obwinia lokalnych przedsiębiorców.
Burmistrz Jolanta Juszkiewicz twierdzi, że inicjatywa referendalna to “polityka”, ale zupełnie inny pogląd na tę sprawę prezentuje publiczne jeden z liderów jej komitetu - wiceprzewodniczący Rady Miasta Limanowa Adam Król.
Wiceprzewodniczący Rady Miasta Limanowa Adam Król w mediach społecznościowych przedstawił swój pogląd na inicjatywę referendalną, której celem jest przeprowadzenie głosowania w sprawie odwołania burmistrz Jolanty Juszkiewicz i Rady Miasta Limanowa przed upływem kadencji. Radny z komitetu burmistrz nazywa inicjatywę “polityczną hucpą” i “zmanipulowaną nagonką”, a swój komentarz publikowany w wielu miejscach na Facebooku określa mianem “prawdy o próbie odwołania burmistrz”.
Wokół urzędu burmistrza Limanowej znów zrobiło się gorąco, a w przestrzeni publicznej huczy od emocjonalnych oskarżeń i kolejnych wniosków do komisarza wyborczego w Nowym Sączu. Gdy jednak odrzuci się krzykliwe nagłówki i przyjrzy konkretom, wyłania się obraz nie tyle uzasadnionej krytyki władzy, co zmanipulowanej nagonki napędzanej prywatnymi interesami - pisze Adam Król.
Wiceprzewodniczący uznaje za “wręcz absurdalną” sprawę zablokowania przez mieszkańców Limanowej próby usunięcia Piety Limanowskiej ze sztandaru miasta. Przypomnijmy, że gdy kilkudziesięciu mieszkańców z petycją podpisaną przez tysiąc osób przyszło na sesję, by wyrazić swój sprzeciw, Adam Król przyznawał się do błędu, podkreślając jednocześnie swoje “zasługi dla Matki Boskiej”.
Nie każdy się potrafi do niego przyznać. Ja się przyznaję tutaj przed miastem jako praktykujący, jako znany w mieście człowiek, który dużo robi dla Matki Boskiej i dla kościoła - mówił na początku roku.
Dziś radny o tej samej sprawie pisze, że “brak konkretnego wizerunku” brzmi jak “absurdalny żart”. Przywołuje też temat, który ostatnio budzi wśród limanowian największe kontrowersje - rozbiórkę tzw. dworca na stacji Limanowa.
Krytycy potrafią uczynić powodem do dymisji brak konkretnego wizerunku na sztandarze czy brak interwencji w sprawie wyburzenia starego dworca. Czynienie z tego pretekstu do odwołania burmistrz brzmi niemal jak absurdalny żart, gdyby nie fakt, że na tej podstawie próbuje się paraliżować pracę samorządu. W nagonce tej nie oszczędza się nawet lokalnego duchowieństwa, co pokazuje, jak bardzo przekroczono granice rozsądku - czytamy w komentarzu.
Najciekawszy wątek wpisu wiceprzewodniczącego dotyczy jednak udziału limanowskich przedsiębiorców - ma to być “zemsta za dołek”. Chodzi o sprzedaż nieczynnego od lat miejskiego targowiska “Mój Rynek”. Przypomnijmy, że zarówno Adam Król, jak i Jolanta Juszkiewicz jako radna w poprzedniej kadencji, sprzeciwiali się sprzedaży obiektu. W tej kadencji burmistrz Juszkiewicz ogłaszała przetargi na sprzedaż, a jednocześnie Adam Król nazywał to “bezprawiem” z powodu nieuregulowanej sprawy dojazdu do dolnego poziomu parkingu - prowadzi on po działce należącej do limanowskiej spółki BiS Holding. Wspólników nazywa “grupą niezadowolonych biznesmenów, którym odmówiono taniego zakupu miejskiego terenu”.
Walka o finanse czy zemsta za „dołek"? Warto zadać kluczowe pytanie: o co tak naprawdę toczy się ta gra? Kulisy sporu wskazują na zupełnie inne podłoże niż troska o dobro mieszkańców. W tle pojawia się kwestia biznesowe oraz konflikt wokół działki handlowej, tzw. „dołka". Poprzednie władze wpompowały w ten teren ogromne pieniądze publiczne, tworząc przestrzeń wybetonowaną, niefunkcjonalną i pozbawioną zainteresowania ze strony kupców oraz mieszkańców. Porażka tej inwestycji stała się wręcz przestrogą dla sąsiednich miast – w Nowym Sączu kupcy do dziś powtarzają: „Róbmy przebudowę, ale na miłość boską, nie tak jak w Limanowej, bo chcemy handlować, a nie beton gryźć!". Obecna burmistrz odmówiła jednak wyprzedawania majątku miasta na dyktowanych z zewnątrz warunkach i nie uległa naciskom lokalnych przedsiębiorców. To właśnie ta asertywność stała się zarzewiem konfliktu - twierdzi Adam Król.
Negatywne opinie na temat obecnej władzy Limanowej wiceprzewodniczący nazywa “spiralą nienawiści” i “agresywnymi kampaniami”, które wpisują się w ich “biznesowy plan”. Jednocześnie sam siebie określa mianem “aktywnego i sprawdzonego samorządowca, który stawia na rzetelną pracę”.
Osoby nakręcające spiralę nienawiści w internecie – często przedstawiające się pod chwytliwymi pseudonimami i prowadzące agresywne kampanie – nie szukają dialogu. Ich celem jest odwołać burmistrz za wszelką cenę, a do jej decyzje nie wpisują się w ich biznesowy plan. Tymczasem obecna administracja, wspierana przez aktywnych i sprawdzonych samorządowców – takich jak zastępca przewodniczącego rady – stawia na rzetelną pracę, a nie deweloperskie czy prywatne układy. Prawdziwa ocena władzy powinna opierać się na bilansie zrealizowanych spraw dla ogółu mieszkańców, a nie na dyktacie grupy niezadowolonych biznesmenów, którym odmówiono taniego zakupu miejskiego terenu. Próba odwołania burmistrz na podstawie urojonych zarzutów to nie dbałość o Limanową – to cyniczna próba przejęcia wpływów w mieście. Mieszkańcy zasługują na rozwój i spokój, a nie na realizację prywatnych gier kosztem miejskiego budżetu - komentuje wiceprzewodniczący Adam Król.
Może Cię zaciekawić
Abp Jędraszewski: "to nie jest małżeństwo". Ostre słowa na Limanowszczyźnie (ZDJĘCIA, WIDEO)
Podczas uroczystości odpustowych w parafii św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej abp Marek Jędraszewski odniósł się do prawa do aborcji i eu...
Czytaj więcejŻmija bez zygzaka
Gorczański Park Narodowy opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia i film dokumentujące spotkanie z czarną żmiją zygzakowatą. Jak pod...
Czytaj więcejŚwiatłowody, AI i wirtualne laboratoria - bezpłatne szkolenia
Branżowe Centrum Umiejętności (BCU) przy Zespole Szkół Techniczno-Informatycznych w Mszanie Dolnej zaprasza na bezpłatne szkolenia. Organizatorz...
Czytaj więcejSiedmiu twórców i trzy dziedziny sztuki
W czwartek (24 września) w Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy „Oni". Swoje prace zaprezentowali na niej limanowscy ...
Czytaj więcejSport
Dwie zawodniczki MAM Talent Limanowa powalczą o Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży
Zgrupowanie odbędzie się od 7 do 11 października w Nowinach w województwie świętokrzyskim. W jego trakcie, w dniach 9–11 października, rep...
Czytaj więcejSłopnice: sukcesy zawodników w zawodach XPC. Kaim z rekordem świata.
W zawodach XPC European Championship 2026 rywalizował Michał Kowalczyk. Zajął pierwsze miejsce w kategorii do 100 kg oraz trzecie w klasyfikacj...
Czytaj więcejSłomka Siekierczyna nadal na fali zwycięstwa, mimo że Orkan Szczyrzyc po pierwszej połowie wygrywał na boisku lider 2:0.
LIMANOWSKA KLASA „A”: URAN ŁUKOWICA – STARÓWKA STARA WIEŚ 1:2 (0:2) Dyrek 82 – Morzywołek 4, Tokarczyk 13. AKS UJANOWICE â€...
Czytaj więcejNiedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejPozostałe
Dziś sesja Rady Gminy - oglądaj na żywo
Transmisja na żywo od godz. 10:00 Porządek obrad:...
Czytaj więcejMundurowi w kościele (ZDJĘCIA)
We wtorek (29 września) - w dniu wspomnienia Świętego Michała Archanioła, patrona polskiej policji - policjanci Komendy Powiatowej Poli...
Czytaj więcejZbliża się Gorczański Redyk Jesienny 2026
Gminna Biblioteka i Ośrodek Kultury w Niedźwiedziu zaprasza na Gorczański Redyk Jesienny 2026, który zaplanowano na sobotę 10 paździer...
Czytaj więcejGdzie się ukryć? Weszło w życie rozporządzenie sankcjonujące oznaczenie na punktach schronienia
W aplikacji gdziesieukryc.pl zaznaczono w całym kraju ponad 86 tys. punktów schronienia na wypadek wystąpienia sytuacji nagłego zagrożenia, w tym...
Czytaj więcej






Komentarze (3)
To kolejny przykład ze nie masz pan pojęcia o bycia radnym i zarządzania miastem .
Coraz bardziej niepokoi mnie również sposób funkcjonowania obecnej Rady Miasta i władz wykonawczych. Zamiast spokojnej, rzeczowej odpowiedzi na krytykę mieszkańców pojawiają się kolejne personalne konflikty i bardzo mocne oskarżenia. Od osób pełniących funkcje publiczne oczekuję przede wszystkim odpowiedzialności za słowo, kompetencji i działania na rzecz miasta.