Poniedziałek, 06 lipca
Gotard, Dominika, Łucja, Teresa

Koniec pewnej epoki #HOT16CZALLENGE2

12.05.2020 16:01:00 pawel_zastrzezynski 32 13400

W ostatnich daniach w telewizji publicznej można zobaczyć i usłyszeć tak skrajną propagandę pro-rządową, że dziennikarze, którzy przygotowali relację z protestów przedsiębiorców ustawili się w szeregu z tymi panami w mundurach, którzy przemawiali do społeczeństwa w stanie wojennym. Choć dzisiejszy stan, nienazwany, ale w obostrzeniach o wiele gorszy niż ten PRL-owski. Jednak jest i druga strona medalu. Inna przestrzeń oparta na wolnym przekazie #HOT16CZALLENGE2.

Karta na czasie na YouTube od góry do dołu wypełniona jest artystami, którzy biorą udział w akcji charytatywnej i zbierają pieniądze dla lekarzy. Zasada jest prosta. Należy przygotować 16 wersowy utwór rapowany. Wykonać go, a następnie nominować kolejne osoby, aby w ciągu 72 godzin przygotowały utwór i w tej samej formie przekazały inicjatywę dalej. Dodatkowo wykonawca powinien wpłacić jakąś kwotę w publicznej zbiórce. Cała akcja wyszła od jednego rapera, a dziś rozprzestrzenia się niczym eksplozja atomowa.

Na początku raperzy, youtuberzy, piosenkarze aż akcja rozrosła się do polityków. I tu pojawił się człowiek, który przez swój przekaz, dosłownie stał się królem tej akcji, ale jego forma nigdy nie mogłaby się pojawić w telewizji.

I tu warto się zatrzymać i zdać sobie sprawę jaka przepaść jest pomiędzy tymi dwoma światami. Różnica polega na tym, że aby zaistnieć w przestrzeni telewizyjnej wystarczy tam się znaleźć i nie koniecznie trzeba coś sobą reprezentować, ale by zaistnieć w Internecie należy się wykazać inwencją twórczą. Dlatego wspomniana akcja otwiera olbrzymią przestrzeń osób, które swój talent przekuwają w wyświetlenia.  Różnorodność tych osób i forma wyrazu artystycznego jest proporcjonalnie różnorodna do tego nijakiego przekazu telewizyjnego, który staje się skrajnie archaicznym.

Jednak dla wielu osób widomości telewizyjne to nadal jedyne źródło informacji. Ale to jest złe, jak zły był komunizm. Przecież dziś każdy przekaz można zweryfikować z wielu źródeł. Choćby ten z protestu przedsiębiorców. Zestawić fakty z informacjami podanymi przez TVP i jesteśmy już pewni, jakie kłamstwo sączy się z archaicznego okienka TVP. Telewizji, która utrzymywana jest nie z abonamentu, czy kieszeni podatnika a z dotacji rządowych. Ten stan i wiele innych praktycznie wyklucza relacje demokratyczne w Polsce i przestawia je na zasady, w której głos ma jedynie partia, która zawłaszcza wszystko co spotyka na swojej drodze. Oczywiście nie mogłaby tego robić bez przekonania, że w okienku telewizyjnym będą chwaleni…  

Co najistotniejsze wszyscy nabieramy przekonania, że te wmawiane od kilku lat różnice i mury podziałów pomiędzy Polakami to jakiś sens egzystencji, a telewizja ciągle ten stan buduje jako nowy komunizm. Jednak barykady na których trwaliśmy, dziś są wykorzystywane przez władze do podtrzymywania i budowania swojej siły. Ale wspomniany strajk ukazał coś zupełnie nowego. Tu w opozycji do ataku władzy na obywateli stanęli w równym szeregu ci z lewa, prawa i środka. Zjednoczyli się, bo zobaczyli nieuzasadnioną przemoc! Co istotne w TVP usłyszeliśmy, że to ci ludzie stosowali przemoc w stronę milicji. Jakże dobrze znana retoryka komunistycznego przekazu telewizyjnego. 

Jednak dziś na fali tego nowego społecznego otwarcia, tego wyzwania wspólnego z  #HOT16CZALLENGE2 trzeba wypowiedzieć kilka wersów, które mogą być zerwaniem z duchem podziału. I tu trzeba uśmiechnąć się w stronę „lewą” Polski i prosić o wybaczenie za wszystkie obelgi jakie „prawa” strona wypluła. Przeprosić i odwrócić się od tej retoryki nienawiści i siłowej argumentacji. Trzeba rozluźnić pięść i wsłuchać się w ten głos, który tak szerokim wachlarzem rozlał się w Internecie w akcji #HOT16CZALLENGE2, w której ujawnia się olbrzymie spektrum ludzi, którzy w czasach panowania telewizji nie mieli prawa głosu. Dziś ich głos tłumi ten telewizyjny bełkot i ukazuje nieodwracalnie koniec pewnej epoki ludzkich marionetek, którzy chowają przed światem swoje prawdziwe oblicze, które ani nie jest prawe, ani lewe, jest chytre! -  na władze i pieniądze. I mentalnie tożsame z tym komunistycznym zakłamaniem #TVPSWICHOFF.

Rapującego Andrzeja Dudę i padający dziś śnieg skomentował w najnowszym na swoim kanale Łukasz Rybarski.

- Opad szczeny - to pierwsza reakcja potem przyszłą refleksja ale szczęka dalej jest opadnięta. Na co stać głowę państwa i gdzie są granice tego stania i czy w ogóle są:)Nie umiem rapować jak Pan Andrzej Duda więc opowiedziałem własnymi słowami. Challenge - stwierdza satyryk, kręcący dzisiejszy odcinek w Siekierczynie. 


udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in