„Dołek” kolejny raz na sprzedaż: dojazdu brak, temat mieszkań przemilczano
Limanowa. Brak chętnych w lipcowym przetargu nie ostudził zapału władz miasta Limanowa. Miejskie targowisko „Mój Rynek” znów trafia pod młotek z identyczną ceną wywoławczą – ponad 8,4 mln zł. Problem w tym, że potencjalny kupiec nabywa obiekt z prawnym paraliżem. Do najniższej kondygnacji wciąż nie ma prawomocnego dojazdu, a w dokumentacji przetargowej całkowicie przemilczano kluczową kwestię: potencjał budowy mieszkań. Biorąc pod uwagę urzędnicze błędy i spory sądowe, inwestycja w „dołek” przypomina dziś stąpanie po polu minowym.
Saga pod tytułem „co dalej z limanowskim dołkiem” wchodzi w kolejną fazę. Po tym, jak 23 lipca br. na konto magistratu nie wpłynęło żadne wadium, a sala licytacyjna świeciła pustkami, Jolanta Juszkiewicz burmistrz Limanowej ogłosiła drugi ustny przetarg nieograniczony. Miasto desperacko potrzebuje gotówki, by zbilansować tegoroczny budżet. Pytanie jednak, czy nowa data cokolwiek zmieni, skoro z ogłoszenia wprost wylewają się te same problemy, a o innych – równie ważnych – urząd woli milczeć.
Kup pan parking. Bez wjazdu
Władze samorządowe uznały najwyraźniej, że lipcowe fiasko było dziełem przypadku. Cena wywoławcza w drugim przetargu pozostaje bez zmian i wynosi dokładnie 8 437 355,97 zł brutto. Zmienił się tylko termin – nowe starcie zaplanowano na 29 października 2026 roku.
Największym problemem pozostaje kwestia dostępu do najniższego poziomu budynku. Urzędnicy lojalnie, choć z urzędniczym chłodem informują w dokumencie przetargowym, że dojazd do poziomu „-2” prowadzi przez prywatną działkę. Obecnie przed Sądem Rejonowym w Limanowej wciąż toczy się postępowanie o ustanowienie służebności przejazdu. Magistrat szuka więc inwestora, który wyłoży grube miliony za obiekt, do którego częściowo nie da się legalnie dojechać.
Zobacz również:
Czy po zalaniu wystarczy wytrzeć podłogę? Ukryte zagrożenia wilgoci w domu
„Zamach stanu” i obawa o „rozlew krwi”. Włodarczyk mobilizuje na protest PiS
Obecny ruch magistratu stoi w całkowitej sprzeczności z tym, o czym jeszcze w styczniu przekonywał wiceprzewodniczący Rady Miasta, Adam Król. Radny nie zostawił wtedy suchej nitki na pomyśle sprzedaży obiektu w takim stanie, nazywając to wprost „bezprawiem”.
Wskazywał wówczas racjonalnie, że uczciwe postępowanie zakupowe musi toczyć się na równych zasadach rynkowych, a nikt rozsądny nie kupi obiektu bez wjazdu. Ostrzegał, że taka sytuacja stawia miasto w fatalnej pozycji negocjacyjnej i może promować tylko jednego oferenta – tego, który drogę już posiada. Dziś urząd zdaje się być głuchy na te ostrzeżenia, wystawiając nieruchomość z dokładnie tą samą, nierozwiązaną wadą prawną.
Gdzie podziały się mieszkania? Zastanawiające milczenie urzędu
Jeszcze ciekawsza jest jednak kwestia, której w ogłoszeniu przetargowym... nie ma. Chodzi o budownictwo wielorodzinne. Zarówno w pierwszym, jak i w obecnym przetargu, temat budowy mieszkań został przez miasto całkowicie przemilczany.
To budzi ogromne zdziwienie, ponieważ możliwość nadbudowy targowiska blokiem diametralnie zmienia wycenę i potencjał inwestycyjny tej nieruchomości. Co więcej w 2024 roku urząd chwalił się nawet przygotowanymi wizualizacjami bloku (na zdjęciach) . Dlaczego urząd nie chwali się tym w oficjalnym ogłoszeniu?
Odpowiedź być może kryje się w chaosie prawno-administracyjnym, w jakim utonął ten projekt:
Urzędnicza kompromitacja i kosz na śmieci: niedawno wojewoda w całości uchylił decyzję starosty limanowskiego z ubiegłego roku, udzielającą miastu pozwolenia na budowę. Kontrola obnażyła rażące błędy w miejskiej dokumentacji: odręczne skreślenia, sprzeczne rysunki, samowolne podniesienie wysokości budynku i brak uzgodnień konserwatorskich.
Potencjalny inwestor kupuje więc nie tylko budynek bez drogi do części parkingu, ale wchodzi w sam środek konfliktu prawnego, z unieważnionym pozwoleniem na budowę i koniecznością rozpoczynania całej papierologii od nowa. Brak wzmianki o mieszkaniach w przetargu wygląda więc nie na przeoczenie, a na celowe schowanie trupa do szafy, by nie odstraszać kupców wizją ciągnących się latami sporów?
Tykająca bomba budżetowa
Dlaczego miasto mimo tych potężnych ograniczeń decyduje się na ponowną próbę sprzedaży i to za tę samą kwotę? Odpowiedź jest prosta i bolesna: budżet. Zapisane w nim 8,4 mln zł to „prowiant” zostawiony przez poprzednie władze samorządu, zaplanowany jako niezbędny przychód. Brak tych środków oznacza dziurę, której nie da się zasypać inaczej, jak tylko poprzez zaciągnięcie kolejnego kredytu i powiększenie długu miasta.
Historia i wizualizacje (na zdjęciach)
Warto przypomnieć, że były burmistrz Limanowej Władysław Bieda chciał, aby mieszkania na „dołku” wybudowała miejska spółka MZGKiM – dokładnie w takim samym modelu, jaki zastosowano przy ul. Fabrycznej. Schemat był prosty: miejska spółka kupowała grunt od samorządu, stawiała blok za pieniądze z pożyczki z Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR), a nabywcy lokali w comiesięcznych ratach spłacali koszty działki, budowy oraz samego kredytu. Dziś większość mieszkań przy ul. Fabrycznej została już przez uczestników programu wykupiona na własność. Co więcej, jeszcze przed końcem swojej kadencji były włodarz przekonywał, że dysponuje promesą z PFR, który wyrażał gotowość sfinansowania również inwestycji nad miejskim targowiskiem.
Fakty w pigułce:
Termin II przetargu: 29 października 2026 r., godz. 10:00.
Cena wywoławcza: 8 437 355,97 zł brutto.
Wadium: 850 000,00 zł.
Czy 29 października w sali nr 207 Urzędu Miasta pojawi się ktokolwiek, kto zdecyduje się na zakup tak problematycznej nieruchomości? Bez dojazdu, z uchylonym pozwoleniem na budowę – „dołek” wydaje się dziś inwestycją podwyższonego ryzyka.
Może Cię zaciekawić
Ponad 14 km nowych tras rowerowych na Szlaku wokół Tatr
W ramach przedsięwzięcia odnowiono stację kolejową w Czarnym Dunajcu, pochodzącą z początku XX wieku, i przystosowano ją do obsługi rowerzyst...
Czytaj więcej50-latek poszukiwany za udział w zbiorowym gwałcie
Funkcjonariusze Zespołu do spraw Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej prowadzą poszukiwan...
Czytaj więcejKleczka: Kościół nie ma odpowiedzi na liczne odejścia wiernych, zwłaszcza z pokolenia Z i millenialsów (wywiad)
Rozmowa Karola Kleczki z metropolitą krakowskim kard. Grzegorzem Rysiem pt. „Nie tracę nadziei” ukazała się pod koniec września nakładem wyd...
Czytaj więcejJan Tajster – urzędnik skazany m.in. za korupcję – w więzieniu
- Policjanci komendy powiatowej ustalili, że poszukiwany może przebywać w Krakowie. Wczoraj go zatrzymali. Trafił do więzienia do odbycia kary â€...
Czytaj więcejSport
Czołówka w Klasie A i Klasie B nie zawodzi
LIMANOWSKA KLASA „A”: ZENIT KASINKA MAŁA – GORCE KAMIENICA 3:0 (1:0) Piekarczyk 32, Polak 76, Stożek 86. PŁOMIEŃ LIMANOWA – ZALESIA...
Czytaj więcejWyróżnienie dla młodych piłkarzy! Trzech zawodników z Limanowszczyzny powołanych do kadry MZPN.
W kadrze są Fabian Bukowski z AP Limanovia, Aleksander Górski z AP Mam Talent Limanowa oraz Maksymilian Gzela z Bonito Mszana Dolna. Spotkani...
Czytaj więcejUjanowice z piłkarskim mistrzostwem powiatu. Łukowica z wicemistrzostwem, SP Łętowe na trzecim miejscu.
Drugie miejsce zajęła SP Łukowica, a na trzeciej pozycji rywalizację zakończyła SP Łętowe. Kolejne miejsca przypadły zespołom ze Szczyrzy...
Czytaj więcejSP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejPozostałe
Stacja, przystanki, wiadukty i tunele. Nowe zdjęcia z lotu ptaka
Najnowsze zdjęcia wykonane z lotu ptaka przedstawiają prace prowadzone przy modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku między Mordarką a Klęc...
Czytaj więcejUczniowie zasiedli w kajaku pod okiem medalistki olimpijskiej
W hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 3 w Limanowej odbyło się spotkanie uczniów z Klaudią Zwolińską, jedną z najbardziej utytułowanych pols...
Czytaj więcejMłodzi na scenę. Rusza bezpłatne kółko teatralne
Limanowski Dom Kultury zaprasza dzieci i młodzież w wieku od 10 do 15 lat do udziału w bezpłatnym kółku teatralnym. Pierwsze spotkanie zaplanowa...
Czytaj więcejAborcja w przypadku ciężkiej wady płodu - jak głosowali nasi posłowie?
Za uchwaleniem ustawy głosowało 233 posłów, przeciw było 203, a 1 wstrzymał się od głosu. Wcześniej posłowie nie przyjęli wniosku o odrzuc...
Czytaj więcej-
Ponad 14 km nowych tras rowerowych na Szlaku wokół Tatr
-
50-latek poszukiwany za udział w zbiorowym gwałcie
-
Opinie Google dla lokalnej firmy – czy warto je kupić i jak robić to mądrze?
- Kleczka: Kościół nie ma odpowiedzi na liczne odejścia wiernych, zwłaszcza z pokolenia Z i millenialsów (wywiad)
- Jan Tajster – urzędnik skazany m.in. za korupcję – w więzieniu



Komentarze (6)