„Dołek” kolejny raz na sprzedaż: dojazdu brak, temat mieszkań przemilczano
Limanowa. Brak chętnych w lipcowym przetargu nie ostudził zapału władz miasta Limanowa. Miejskie targowisko „Mój Rynek” znów trafia pod młotek z identyczną ceną wywoławczą – ponad 8,4 mln zł. Problem w tym, że potencjalny kupiec nabywa obiekt z prawnym paraliżem. Do najniższej kondygnacji wciąż nie ma prawomocnego dojazdu, a w dokumentacji przetargowej całkowicie przemilczano kluczową kwestię: potencjał budowy mieszkań. Biorąc pod uwagę urzędnicze błędy i spory sądowe, inwestycja w „dołek” przypomina dziś stąpanie po polu minowym.