30°   dziś 32°   jutro
Piątek, 31 lipca Ignacy, Lubomir, Helena, Roman

Jutro rocznica Krwawej Niedzieli. Upamiętnią ofiary Rzezi Wołyńskiej

Opublikowano 
9 2877

Limanowa. Jutro w Limanowej odbędą się obchody 83. rocznicy Rzezi Wołyńskiej. Mieszkańcy powiatu limanowskiego będą mogli wziąć udział w mszy świętej oraz wspólnej modlitwie przy symbolicznym krzyżu, upamiętniając ofiary masowych mordów z 1943 roku.

Miasto Limanowa, Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe Ziemia Limanowska oraz Jednostka Strzelec 2402 Limanowa organizują obchody 83. rocznicy Rzezi Wołyńskiej. Uroczystości zaplanowano na najbliższą sobotę (11 lipca) w Limanowej.

Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 11:00 mszą świętą w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej. Po zakończeniu nabożeństwa uczestnicy przejdą pod symboliczny krzyż upamiętniający ofiary Rzezi Wołyńskiej. Na miejscu odbędzie się wspólna modlitwa w intencji pomordowanych oraz złożenie zniczy. Organizatorzy zapraszają mieszkańców do udziału w obchodach i oddania hołdu osobom, które straciły życie podczas tamtych wydarzeń.

Dzień 11 lipca 1943 roku zapisał się w historii jako tzw. Krwawa Niedziela. Był to punkt kulminacyjny Rzezi Wołyńskiej, czyli masowej eksterminacji polskiej ludności cywilnej, prowadzonej przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (frakcję Stepana Bandery), Ukraińską Powstańczą Armię oraz część ukraińskiej ludności cywilnej.

Zobacz również:

Tego dnia oraz 12 lipca oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na polskich mieszkańców około 150 miejscowości w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim. Celem stali się m.in. wierni zgromadzeni w kościołach na niedzielnych mszach. Do zbrodni w świątyniach doszło m.in. w Porycku (obecnie Pawliwka) i Kisielinie, a zniszczeniu lub spaleniu uległo około 50 katolickich kościołów. Ofiary były palone żywcem, torturowane, wrzucane do studni oraz mordowane przy użyciu siekier i wideł. Agresorzy nie oszczędzali kobiet, dzieci ani osób starszych. Historycy szacują, że tylko 11 lipca 1943 roku zginęło około 8 tysięcy osób.

Działania te były częścią zaplanowanej czystki etnicznej pod nazwą „antypolska akcja”, której celem było usunięcie Polaków z terenów Wołynia i Galicji Wschodniej. Bezpośrednią odpowiedzialność za realizację tych rozkazów ponosi główny dowódca UPA, Roman Szuchewycz. Terminu „Zbrodnia Wołyńska” używa się w odniesieniu do wydarzeń z Wołynia, ale też z województw lwowskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego oraz częściowo lubelskiego i poleskiego.

Szacunki wskazują, że w wyniku czystek zginęło około 100 tysięcy Polaków – w tym od 40 do 60 tysięcy na samym Wołyniu, 20 do 40 tysięcy w Galicji Wschodniej oraz co najmniej 4 tysiące na obecnych ziemiach polskich. Prześladowania zmusiły polską ludność do masowej ucieczki do centralnej Polski. W odpowiedzi na te wydarzenia doszło również do polskich akcji odwetowych. Zginęło w nich od 10 do 12 tysięcy Ukraińców, w tym także osoby represjonowane przez UPA za odmowę udziału w zbrodniach lub za udzielanie pomocy Polakom.

Komentarze (9)

Poludnie
2026-07-10 09:00:06
1 0
Boże, rzeź na niewinnych istotach.... A teraz Ukraina najważniejsza dla tych popaprańców u steru !!!!!!! Jeszcze im pomagamy od tylu lat !!!!!!
Antykaczysta
2026-07-10 19:36:52
0 1
@poludnie
Z dostępnych danych największe wsparcie dla Ukrainy było za rządów PIS także się nie napalaj bo twój guru swego czasu robił wszystko żeby jak najwięcej pomagać Ukrainie
drewniany
2026-07-10 20:07:33
0 0
Gdyby "guru" nie pomagał to byłoby szczekanie że prorosyjski
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
WSI
2026-07-10 09:22:15
0 1
Według różnych żródeł mogło zostać zamordowanych nawet do 500 tyś osób, głównie dzieci, kobiet i starszych osób, to nie była zwykła kulka w głowę, tylko rozrombywanie siekierą, rozcinanie piła na pół, przybijanie dzieci do stołu lub drzwi za język, przebijanie widłami, sposobów mieli ogrom, i brakłoby miejsca żeby to opisać. Najgorsze w tym wszystkim jest to ze rząd w Polsce( PiS, PO) oddał im masę sprzętu wojskowego za darmo, w sumie ogólna pomoc szacowana jest na ok. 200 mld zł, a oni dalej czczą Banderę i Suchewycza, dla nich to bohaterowie, którzy tak naprawdę byli zwyrodnialcami. Ukraina walczy sama za siebie, a bez pomocy świata już by dawno przegrała tą wojnę, więc tak na prawdę Rosja walczy z USA i cała UE, oczywiście rękami Ukraińców którzy sami tą wojnę zaczęli w 2014 roku.
Odpowiedz
daniel393
2026-07-10 18:09:19
0 1
Każdy powinien wiedzieć, co spotkało tych ludzi - głównie kobiety i dzieci.
Nie wklejam linków, proszę wyszukać:
362 sposoby na mordowanie Polaków.

PS. https://www.youtube.com/watch?v=ODHv4dK-gOw&list=RDODHv4dK-gOw&start_radio=1
Odpowiedz
joga
2026-07-10 18:44:02
1 1
UPA wymordowała...... takie samo niedopowiedzenie / czytaj kłamstwo/ jak to że zbrodni w Polsce dopuścili się naziści /nie, to byli zwykli niemcy, którzy dla awansu lub za karę podejmowali służbę w Generalnej Guberni/. UPA inspirowała i kierowała, mordów dokonali sąsiedzi, zwykli ukraińscy chłopi. Tych, którzy nie chcieli lub chowali Polaków UPA zabijała....Symbolem nie przypadkowym rzezi są widły i siekiera. I to dlatego obecnie ukraińcy nie chcą słyszeć o Wołyniu, ekshumacji itp. Ci z zachodniej ukrainy dobrze wiedzą co dziadkowie wyprawiali.....
nieufny
2026-07-10 23:19:25
0 0
Niezupełnie masz rację. Inspirowała i kierowała OUN, a UPA to było zbrojne ramię tej nacjonalistycznej organizacji i jak najbardziej UPA dokonywała mordów na Polakach Żydach, Węgrach. Do UPA należeli mieszkańcy miast, miasteczek i wsi, czyli zwykli ukraińscy chłopi A przy okazji ataków UPA do akcji wkraczali też niezrzeszeni chłopi ukraińscy. Obecnie Ukraińcy nie chcą słyszeć o Wołyniu przede wszystkim dlatego, że od dziesięcioleci upowszechniają narrację i tak uczą swoje dzieci w szkołach, iż na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej miały miejsce symetryczne walki, czyli walczyli równi z równymi, po obu stronach mężczyźni - żołnierze, z mężczyznami - żołnierzami. Tymczasem ekshumacje odsłonią zakłamywane fakty, iż UPA walczyła z polskimi dziećmi, kobietami i starcami. Polscy żołnierze byli na wojnie, w niewoli lub w radzieckich łagrach.
joga
2026-07-11 09:32:15
0 0
Nie, większość ukrów bioracych aktywny udział w rzezi nie była członkami UPA. A wśród kierownictwa OUN były różne tendencje-od koncepcji wypędzenia ludności polskiej do jej fizycznej eliminacji /bandera i podporządkowana mu UPA/. Przypominam że to UPA a nie OUN tkwi w pamięci zbiorczej Polaków. Z drugą częścią wpisu należy się oczywiście zgodzić
nieufny
2026-07-11 13:53:30
0 0
Oczywiście że UPA tkwi w pamięci zbiorczej Polaków, bo to UPA odpowiada bezpośrednio za masakry na Polakach i nie tylko. Inspirator, czyli OUN "tylko" odpowiadała za ideologię, będącą kanwą dla tych zbrodni. Oba te twory - ideologiczny i wykonawczy, są odpowiedzialne za niewyobrażalne masakry i tortury.na ludności polskiej. Oddzielając OUN od UPA to tak, jakby oddzielić NSDAP od zbrodni hitlerowskich organizacji bojowych, np. SS. Poza tym powołaj się na źródła a nie na widzimisię. Ja się opieram na badaniach Siemaszków, prof. Motyki, prof. Uniwersytetu Wrocławskiego, Stanisława Srokowskiego i ofiary zbrodni zarazem. Wybielanie UPA jest po prostu obrzydliwe. A poza tym dlaczego by wg Ciebie, widły i siekiery miały się kłócić z przynależnością do UPA?
Pokaż wiecej (2)
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Jutro rocznica Krwawej Niedzieli. Upamiętnią ofiary Rzezi Wołyńskiej"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in