"Dziennik zarazy": z kolejki do piekarni newsy
Zapraszamy do przeczytania kolejnego odcinka felietonu "Dziennik zarazy". Autorem jest nasz Czytelnik, który przebywał na domowej kwarantannie. Obecnie jest na "wolności" i pracuje.
Dzisiaj będzie krótko bo tylko z kolejki do piekarni newsy.
Stoję sobie spokojnie, odległość jak w przepisach nakazano. Ze mną kilku nieszczęśników chleba naszego powszedniego skłonni spróbować
Taka tam gadka - szmatka: pogoda, sport (a jego brak właściwie), wymiana informacji co kto w jakiej telewizji zobaczył czyli sprawozdanie z pasków grozy oraz czy Niemcy mają w łapach Discovery.
Studenci i wykładowcy pokazali swoje prace
Egzotyczna podróż kulinarna. "Siwy Brzeg" zaprasza na wyjątkowy Wieczór Azjatycki!
Nagle dziadunio stojący przede mną, a wcześniej milczący jak kamień wyjechał z tekstem:
- A słyszeliście!? Podobno Prezesowi zaginęła maseczka, co się w niej lubił w Sejmie pokazywać. Zaangażowano najlepszych śledczych, psy gończe Czwartej Rzeczpospolitej, ogary prawa i charty sprawiedliwości czyli duet Ziobro i Kamiński. Rozpoczęły się aresztowania, łapanki, przesłuchania, oraz sprawdzanie lokalizacji telefonów komórkowych. Intensywne śledztwo trwało.
W tak zwanym międzyczasie Prezes odnalazł zaginioną maseczkę, znajdowała się ona w legowisku kota. Ot szelma! Pomyślał Prezes.
Dzień później, nie wiedząc o odnalezionej zgubie, obaj śledczy meldują się u Prezesa:
- Meldujemy, że aresztowaliśmy sto osób! Po przesłuchaniach w byłym amerykańskim więzieniu CIA na Mazurach dziewięćdziesiąt dziewięć z nich przyznało się do kradzieży maseczki. Niestety jeszcze nie wiemy co zrobili z relikwią?
- Tylko dziewięćdziesiąt dziewięć? Pracujcie dalej! Odpowiedział Prezes uśmiechając się pod nosem.
Jakoś tak nam w tej kolejce do śmiechu nie było.
Może Cię zaciekawić
64. Małopolski Wyścig Górski na drogach powiatu limanowskiego. Sprawdź harmonogram utrudnień
Wzorcowa organizacja i zabezpieczenie rodem z "Wielkiej Pętli" Małopolski Wyścig Górski to wydarzenie, które od lat cieszy się na arenie międz...
Czytaj więcejEgzotyczna podróż kulinarna. "Siwy Brzeg" zaprasza na wyjątkowy Wieczór Azjatycki!
Tradycja Azji rzadko gości w naszym regionie w tak kompleksowym wydaniu. Nadchodzący Wieczór Azjatycki to odpowiedź na rosnące oczekiwania mieszk...
Czytaj więcej59-latek miał prawie 3 promile
Wczoraj (9 czerwca) po godzinie 15:00 we wsi Koszary patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli kierującego samochodem osobowym marki Renault Twin...
Czytaj więcejMail z bombowym alarmem. Służby sprawdzają szkołę
Do Komendy Powiatowej Policji w Limanowej dotarło dziś rano zgłoszenie o ładunku wybuchowym, który miał zostać podłożony w budynku szkoły pr...
Czytaj więcejSport
Leon Golonka i Gabrieala Stypuła z brązowym medalem. Nasz region w czołówce wojewódzkiej rywalizacji.
Dla zawodników UKS Płomień Limanowa były to ostatnie zawody klubowe w sezonie, które zakończyli z bardzo dobrymi wynikami. Największy sukces ...
Czytaj więcejRegion’s Cup: seniorska kadra Małopolski powołana
Konsultacje odbędą się 9 czerwca w Kalwarii Zebrzydowskiej i stanowią kolejny etap przygotowań reprezentacji Małopolskiego ZPN do ogólnopol...
Czytaj więcejZaproszenie na testy do utytułowanego klubu
To duże wyróżnienie dla młodej zawodniczki i jednocześnie potwierdzenie jej talentu, zaangażowania oraz systematycznej pracy na treningach. Mo...
Czytaj więcejLider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejPozostałe
Swojak, który miał być „bliżej ludzi”
Jest długi weekend, oktawa Bożego Ciała. Nie ma co Państwa zanudzać bieżącą polityką. Jaka ona jest każdy widzi, nie ma potrzeby się dołow...
Czytaj więcejRobert HOOD
Według angielskich legend ludowych w XIII wieku w angielskim lesie Sherwood schronienie znalazł Robin Hood, świetny łucznik wyjęty spod prawa wal...
Czytaj więcejPożyczą, ale czy.... oddadzą?
Bona Sforza, żona Zygmunta Starego i matka poczciwiny Zygmunta Augusta, o którym już kiedyś wspominałem była, jak wiadomo, Włoszką. Po śmierc...
Czytaj więcejHotelowe sprawdzam
Dzień nie może istnieć bez nocy, dobro niczym jest, jeśli nie odróżnia się od zła. Święci są przeciwieństwem grzeszników. Jest kościół...
Czytaj więcej- 64. Małopolski Wyścig Górski na drogach powiatu limanowskiego. Sprawdź harmonogram utrudnień
- Egzotyczna podróż kulinarna. "Siwy Brzeg" zaprasza na wyjątkowy Wieczór Azjatycki!
- 59-latek miał prawie 3 promile
- Mail z bombowym alarmem. Służby sprawdzają szkołę
- Zderzenie osobówki z autokarem, ranna uczennica. Ruch wahadłowy na DK 28
Komentarze (7)
Pewien mało znany polski pisarz i w dodatku Żyd - Jalu Kurek , jako pewnie jedyny literat na Świecie napisał o epidemii hiszpanki w "Grypa szaleje w Naprawie " .
Nowela , jak to nowela , jednym się podoba innym nie .
Ale te powyższe wypociny zrytego beretu , na wyrost zwanego przez redakcję felietonem umieszczać na tych łamach ? Oczywiście durności durniom będą się podobać . . .
Utwór pt"'Grypa szaleje w Naprawie" to powieść, a nie nowela, nie ma nic wspólnego z opisem epidemii hiszpanki, zaś Kurek nie był Żydem. A gdyby nawet był, to co z tego ma wynikać? W ogóle twoje sformułowanie "mało znany polski pisarz i w dodatku Żyd..." ma go dezawuować w oczach czytelników? Na marginesie: Jalu Kurek to nie jest mało znany pisarz, chyba, że dla ciebie, skoro jego bardzo znaną powieść potraktowałeś jako opis hiszpanki. Rozumiem, że nigdy jej nie czytałeś, albo nie rozumiesz, co czytasz.
Do twojej wiadomości.Julian Tuwim, polski poeta był Żydem i wyobraź sobie, był poetą wybitnym. Niesamowite? W jakich kategoriach ty odbierasz ludzi i świat Saxon?
Powiadasz saxon, że...durności durniom będą się podobać.." O gustach się nie dyskutuje saxon. Jest takie przysłowie: Jednemu się podoba synowa, drugiemu teściowa. Jednemu się podoba praca najemnika wojskowego, innemu praca początkującego literata.
Po drugie- jedyne co się tu nie zgadza, to gatunek literacki: w dziale felietony dziennik z typowymi cechami humoreski.
A po trzecie- nie mam wrażenia, jakoby autor nie znał pokory i celował w Pulitzera, bo gdzież jemu się mierzyć z retoryką tuzów rządowych, chociażby z 3XM, czyli Ministrą Marleną Maląg. Jej tekst po jednym dniu przeszedł do legendy :-)