FABIAN
Komentarze do artykułów: 92
Jeżeli za tyle pracujesz to niestety dużo od siebie nie dajesz albo zwyczajnie intelekt na tyle Ci pozwala . Jak wystartuje kolej to „wykształceni specjaliści ” stracą pracę bo przyjadą lepsi i się dopiero przedsiębiorcom oczy otworzą :) Jest to nadzieja że inteligencja w końcu zajrzy w nasze turystyczne progi . Niestety ale dla niektórych kolej jedzie w jedną stronę ale prawda jest taka że pociąg może jechać bardziej pełny w naszą stronę …. LimanoMan jeżeli moje proroctwo się spełni to dalej za 4800 będziesz tyrał ale doliczysz drogę w jedną i w drugą stronę ;)
Odpowiedz mi na pytanie gdzie pracowałoby te kilka czy kilkanaście tysięcy ludzi z powiatu gdyby nie te fabryki ? Hotele i gastronomia śmiem twierdzić że w połowie też są z tego zadowolone bo to między innymi dzięki tym firmom mają pokrycia stałych kosztów działalności. Łatwo Ci się pisze ale nie masz pojęcia o skali ile te firmy zostawiają podatków w samorządach dzięki którym masz na czym posiedzieć w parku czy pospacerować chodnikiem. Biorąc pod uwagę Twoje założenia bylibyśmy terenem pasterzy i wtedy by się nawet stacja benzynowa tu nie utrzymała .
Najtrafniejszy i merytoryczny komentarz jak do tej pory.
Jakie są te sposoby ? tylko konkretnie proszę bez populizmu
I dniówka za nasze zleciała :)
Takie pytanie mi się nasuwa. Czy miasto zapłaciło już za projekt ? Każdy normalny płaci po uzyskaniu pozwolenia. No ale jak się wydaje nie swoje to co tam …
Mam ubezpieczony dom na wartość odtworzeniową. Oczywiście żadna polisa nie zwróci pamiątek rodzinnych, ale właśnie po to płaci się składki, żeby po pożarze nie zostać bez środków na odbudowę. Pomoc ludzi jest cenna, ale nie zastąpi odpowiednio dobranego ubezpieczenia o którym zwyczajnie się zapomina , nie myśli albo zwyczajnie szkoda …
Oczywiście ubezpieczenie od pożaru również uwzględnione i kwota ustalona przy podpisaniu umowy obejmuje cały zakres prac naprawczych.
Ja płacę ubezpieczenie domu raz w roku kilka set zł i pożaru się nie boję. Ludziom współczuję oczywiście ale każdy jest kowalem własnego losu..
Panie Radny Gorczowski kuje mnie w oczy tekst "nie takie firmy są na świecie, nie takiej wielkości"Ujmuje Pan dużemu lokalnemu przedsiębiorcy a dodaje Pan małemu samorządowi...
Panie Gorczowski,warto jednak pamiętać, że rozwój samorządu i rozwój lokalnych przedsiębiorstw nie są wobec siebie konkurencją, lecz powinny iść w parze. To właśnie firmy tworzą miejsca pracy, płacą podatki i często wspierają lokalne inicjatywy, z których korzystamy.Jest takie powiedzenie: „Nie podcina się gałęzi, na której się siedzi”. Mądre samorządy starają się przyciągać przedsiębiorców i budować z nimi partnerskie relacje, bo silny biznes oznacza silniejsze miasto. Gdy przedsiębiorcy odchodzą, zostają mniejsze wpływy do budżetu, mniej miejsc pracy i mniej możliwości rozwoju dla mieszkańców.Dlatego zamiast dzielić przedsiębiorców i samorządowców, lepiej szukać tego, co nas łączy – bo wszystkim powinno zależeć na tym, aby Limanowa była miejscem atrakcyjnym zarówno do życia, jak i do prowadzenia działalności.
Stefan chyba nigdy nie zrozumiał, że podnoszenie głosu nie zastępuje argumentów. Krzyk, przekleństwa i wieczne nerwy były jego znakiem rozpoznawczym od lat — dopiero teraz trafiło to na nagranie. Trudno tylko pojąć, jak ktoś o takim sposobie bycia próbował odnaleźć się jednocześnie w polityce i nauczaniu. Jedno i drugie wymaga jednak trochę więcej klasy
Trzeba przestrzegać i to właśnie w tym przypadku uczyniono.MPZP w Limanowej nie jest taki sam jak MPZP w Katowicach. Ten Limanowski tego konkretnego przypadku zwyczajnie dobrze nie uwzględnił.
MPZP nie jest aktem rangi ustawowej i sam w sobie MPZP nie jest ustawa. Ministerstwo zbadało czy potrzebne jest uzgodnienie i jasno stwierdziło że nie. Myślę że właśnie tu nastąpiła nadinterpretacja urzędu w odniesieniu do MPZP.
No właśnie, więc gdzie nakazuje ? BiS chyba w tej sprawie wygrał w NSA. Budynek nie miał szczególnych historycznych i architektonicznych wartości . Nie był wpisany do rejestruj i ewidencji. O uzgodnieniu rozbiórki ani słowa.
A jaki wprost nakazuje ?
Właśnie te nie umorzone podatki są uwzględnione w odszkodowaniu.
MPZP nie nakłada takiego obowiązku w przypadku sami rozbiórki budynku. Teraz dopiero jak złoży nowy projekt inwestycji to owszem starostwo zwróci się do inwestora o uzgodnienie z konserwatorem powołując się na MPZP ,aczkolwiek starostwo nie zawsze to robiło :) Chłopaki dobrze wiedzieli co i jak robią .
Jeżeli budynek nie jest w rejestrze zabytków i w gminnej ewidencji to właśnie tak STANOWI PRAWO !
AdamKnight bo im urząd kazał uzgodnić co z resztą udowodnili że było bezprawiem . W ten sposób grali na zwłokę. Mam nadzieję że Panowie nie pozostaną tylko na odszkodowaniu bo mają jeszcze jedną furtkę aby urzędnikom w starostwie „uprzykrzyć życie„