Limanowa Forrest – fenomen czy narkotyk??
Wspomnienie Administratora portalu 'BiegiGorskie.PL'
Minął rok od ostatniego Forrest Limanowa i rok od mojego pierwszego startu w biegach górskich po którym sobie powiedziałem że już nigdy więcej nie wezmę udziału w takim wyczynie. Wczoraj wyszło na to że kłamałem w tamtym roku, bo jednak powtórzyłem bieg, a po biegu, na mecie wypowiedziałem podobne słowa – Nie biegnę już w tym biegu!
Powiedziałem je po około 5ciu minutach łapania „rzeczywistości”. Przez ten sezon startowy wziąłem udział w wielu biegach górskich, przetarłem się porządnie po szlakach leśnych, szutrach i asfaltach. Wybiegałem, zbiegałem, omijałem przeszkody i ścigałem się ze zmęczeniem oraz rywalami.
Profil limanowej mnie nie przeraził, po prostu dał do myślenia jak rozegrać bieg, jaką taktykę przyjąć. Bieg jak bieg – myślałem. Zapowiadał się upalny dzień – lubię słońce. Przygotowanie fizycznie też nie byle jakie. Ale jednak coś poszło nie po mojej myśli, chociaż spodziewałem się bólu w okolicy brzucha przy zbieganiu zwłaszcza jeśli wcześniej się „wypruję” na podbiegach, ale nie to jest sednem mojej zadumy związanej z wczorajszym dniem.
Wielu biegaczy deklarowało się że nie pobiegnie w forrescie, że nie warto się tam męczyć, że ten zbieg prawie 3 km jest miazgą dla stawów i niebezpieczny bo stromy momentami. Albo przewidzieli że przyjedzie grono najlepszych biegaczy górskich i nie tylko, przez co bali się swojego wyniku, klęski.
A było tak - rozgrzewka wyglądała normalnie, następnie tłok na starcie, małe opóźnienie i mocny start po asfalcie. Nic nadzwyczajnego, utrzymywałem „swoje” tempo, ledwo co ominąłem barierkę ustawioną w celu blokowania ruchu ulicznego, ostry zakręt i zaczął się podbieg.
Robię swoje, ostro pracuję całym ciałem i czekam aż ustabilizuję pracę mięśnia sercowego wraz z oddechem. Świeci ostre słońce, otwarta przestrzeń, duchota. Na „szczycie” przebiegam koło krzyża milenijnego, zaraz po tym jest krótki zbieg. Cały czas mam chaotyczne tempo, nie potrafię ustabilizować i wyrównać mojej pracy. I od tego momentu się zaczęło. Ból wewnętrzny przy każdym kroku, w okolicy brzucha. Krok, ból, krok, ból, krok, ból. Totalna dekoncentracja, czarne myśli. Ale nie ma co się poddawać, zaraz będzie tylko w dół, trochę płaskiego i meta. Chcąc nie chcąc zostałem wyprzedzany na tym długim stromym zbiegu, mimo że dawałem ogromne susy w przód. Cierpienie. Dłużyło się, wydawało mi się że szybciej wybiegłem pod górę niż zbiegam teraz, ale to nie możliwe, nie może tak być. Kolejna osoba pokazuje mi plecy. W sumie do ostatniego bufetu z wodą w którym jakaś pani oblała mnie prosto w twarz kubkiem wody mimo że tego nie chciałem wyprzedziło mnie 8 osób. Dachy domów przy drodze były coraz większe i coraz bliżej znajdowała się meta. Ostatnia prosta (którą pokonałem w tak zwanego „trupa”) nie pomogła mi poprawić rezultatu, za daleko od reszty. Meta.
Siadłem na murku. I kolejna atrakcja jaką mi uszykowały dzisiejsze zawody, nie mogę wstać i iść. Polewanie wodą, łapanie oddechu, myślenie. Mięło może z 15 minut i ruszyłem z „eskortą” pod prysznic…
Dziś mnie bolą mięśnie czterogłowe ud tak, że nie mogę kucnąć oraz mięśnie tzw. bicepsy – nie mam pojęcia od czego. Bieg niby jak każdy inny anglosaski, ale znowu dał mi nieźle w kość! Jest to fenomen i wyzwanie oraz nauczka by mierzyć siły na zamiary. Ale przecież zrobiłem tak, więc skąd to wycieńczenie?
Podsumowując : trudny technicznie bieg ze wspaniałą organizacją i atmosferą. Daje w kość a człowiek się zarzeka że tu nie wróci, lecz jest coraz większe grono chętnych aby zmierzyć się z tą trasą.
Fenomen? Czy bieganie to po prostu narkotyk?
Dariusz Marek
Źródło - portal "Biegi Górskie": http://www.biegigorskie.pl/limanowa-forrest-%E2%80%93-fenomen-czy-narkotyk/
Zobacz również:/foto: T. Purczyński/
- - -
INNE ARTYKUŁY, RELACJE I OPINIE:
* "Imperatyw kategoryczny, czyli IV L-wa Forrest 2012": http://limanowa.in/blog,8,712.html
* Tygodnik Powszechny (ogólnopolskie wydanie!) "Pospolite ruszenie": http://tygodnik.onet.pl/30,0,76734,pospolite_ruszenie,artykul.html (na razie dostępny fragment artykułu - link zostanie odblokowany w tą środę, dn. 11 lipca br)
* Sądeczanin "Ponad 300. biegaczy na starcie. IV edycja Limanowa Forrest": http://www.sadeczanin.info/sport/ponad-300-biegaczy-na-starcie-iv-edycja-limanowa-forrest,35697
* Gmina Tymbark "LIMANOWA FORREST": http://www.tymbark.pl/pl/9159/88791/%E2%80%9ELIMANOWA_FORREST.html
* Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie: http://malopolska.policja.gov.pl/news/iv-miedzynarodowy-bieg-gorski-anglosaski-%E2%80%9Elimanowa-forrest%E2%80%9D-%E2%80%9Eiii-otwarte-mistrzostwa-sluzb-mund
* Artykuł podsumowujacy - "Charytatywny bieg wielu wymownych znaczeń": http://limanowa.in/sport;charytatywny-bieg-wielu-wymownych-znaczen,10414.html
* NS Runners - "Miejska góra po raz czwarty zdobyta przez biegową mafię Tusika": http://nsrunners.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=352:miejska-gora-po-raz-czwarty-zdobyta-przez-biegow-mafi-tusika-&catid=39:relacje-z-zagranicy&Itemid=79
* Straż Miejska Warszawa - "Strażniczki na podium w Biegu Górskim Limanowa Forrest": http://www.strazmiejska.waw.pl/aktualnosci/pozostale/1133-03-07-2012-strazniczki-na-podium-w-biegu-gorskim-limanowa-forrest.html
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach…
6 sierpnia 2026 r. śp. Władysław Janczy, 75 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Boles...
Czytaj więcejZmarł Józef Jarosz, ostatni "Sprawiedliwy" z naszego regonu
Józef Jarosz urodził się w 1931 roku w Stańkowej. W latach okupacji niemieckiej mieszkał wraz z rodzicami, Franciszkiem i Marią, oraz siostrą S...
Czytaj więcejWyprzedzał kolumnę, uderzył w ciągnik. Nieprzytomny 18-latek zabrany przez LPR
Jak już informowaliśmy, w czwartek (6 sierpnia) na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Podłopień (gm. Tymbark) doszło do zderzenia sa...
Czytaj więcejStadionowy koncert w Nowym Sączu!
Szczegóły wydarzenia Gdzie? Stadion w Nowym Sączu Kiedy? 28 sierpnia Na scenie wystąpią: Krzysztof Zalewski ...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Sokoła Słopnice w kadrze drugoligowca
Stańczuk pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Sokole Słopnice, którego barwy reprezentował do 15 roku życia. Przed sezonem 2023/2024 przenió...
Czytaj więcejKatarzyna Niewiadoma liderką Tour de France. Wielkie zwycięstwo zawodniczki urodzonej w Limanowej.
Decydujący atak przeprowadziła niespełna 10 kilometrów przed metą. Samotna akcja przyniosła efekt – na finiszu wyprzedziła Holenderkę Demi...
Czytaj więcejKadra Małopolski stawia na zawodniczki z limanowskiej akademii
Na liście powołanych znalazły się: Julia Lizak, Zofia Kołodziej, Wiktoria Kocoń. Konsultacja selekcyjna odbędzie się 19 sierpnia n...
Czytaj więcejCzwartoligowa Limanovia rozpoczyna sezon po sporych zmianach kadrowych
Limanovia w pierwszej kolejce zagra na wyjeździe z BKS Bochnia. Klub pozyskał czterech nowych zawodników, którzy mają zastąpić liczne ubytki ...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec epoki Meblometu. Zwolnienia grupowe - 50 osób traci pracę
50 osób na bruku. Urząd Pracy powiadomiony Decyzja o likwidacji to potężny cios dla lokalnego rynku pracy. Jak udało nam się ustalić, zarząd ...
Czytaj więcejDziś sesja Rady Gminy
Transmisja na żywo - od godziny 11:00 Porządek obrad:Otwarcie sesji i stwierdzenie prawomocności obrad.Przedstawienie porządku obrad.Przyjęcie...
Czytaj więcejPijany recydywista za kółkiem. Szybki wyrok, więzienie i utrata auta
Kompletnie pijany za kierownicą Opla Do zatrzymania doszło 29 lipca na terenie miejscowości Mordarka. Funkcjonariusze skontrolowali 42-latka siedz...
Czytaj więcejPływalnia w Limanowej ma 15 lat i dziś otwiera się na zewnątrz
Z okazji jubileuszu 15-lecia limanowskiego basenu władze powiatu i dyrekcja pływalni oddają do dyspozycji nową infrastrukturę, która poszer...
Czytaj więcej-
Śledztwo w sprawie tragedii na Jeziorze Rożnowskim
-
Dwóch Węgrów aresztowanych za nielegalny przywóz ponad 9 ton niebezpiecznych odpadów
-
Kardynał Grzegorz Ryś powołany do Rady w Watykanie
- Jakie błędy przy pracy z wibratorami do betonu obniżają trwałość mieszanki?
- Tragiczny finał wypadku w Podłopieniu. Zmarł 18-letni kierowca ciągnika



Komentarze (4)