Czwartek, 21 listopada
Janusz, Konrad, Albert, Maria, Regina

Żyją w skrajnym ubóstwie. Na pomoc socjalną nie mogą liczyć z powodu zbyt wysokich dochodów (wideo)

28.01.2016 00:24:25 PAN 56 51764

W jednym zaniedbanym pomieszczeniu, bez łazienki, pralki, naczyń i środków czystości – w takich warunkach żyje trzyosobowa rodzina we wsi Lubomierz (gm. Mszana Dolna). Wideo opublikowane w internecie przed paroma dniami obejrzało już ponad 7 tys. osób. Kobiety nie są objęte opieką społeczną, bo nie pozwala na to wysokość ich dochodów.

W minioną sobotę w serwisie YouTube opublikowano materiał wideo, pokazujący skrajne ubóstwo trzyosobowej rodziny mieszkającej we wsi Lubomierz w Mszanie Dolnej. Film obejrzało do tej pory ponad 7 tys. osób.

Trzy kobiety żyją w starym, drewnianym domu. W pomieszczeniu są tylko dwa łóżka – w jednym z nich ze swoją babcią śpi najmłodsza z kobiet, 20-latka. Najstarsza kobieta niedawno ucierpiała wskutek upadku i cała jej twarz pokryta jest siniakami. Leży w łóżku, pod kołdrą, uskarżając się na ból głowy i zimno. Córka i wnuczka nie wiedzą nawet, ile ma lat.

Za łazienkę kobietom służy metalowa misa, znajdująca się na podłodze. Nikt za potrzebą nie wychodzi z pomieszczenia - przynajmniej nie zimą. Obok zlewu stoi pralka, która od dawna nie działa. Nieco dalej jest rozsypujący się piec, na którym kobiety przyrządzają posiłki. W brudnych garnkach widać przeterminowane resztki. Trzy kobiety jedzą prosto z garnków, bo w domu nie ma naczyń czy kubków, brakuje też czajnika. Po podłodze walają się rozsypane ziemniaki.

Film od początku wzbudza kontrowersje. Część osób wyraża współczucie dla rodziny, potępiając jednocześnie urzędników za brak interwencji. Są jednak i tacy, którzy jednej z przyczyn trudnej sytuacji w jakiej znajdują się kobiety upatrują w ich zaniedbaniach i braku motywacji do jej poprawienia – uważają, że ubóstwo stało się ich sposobem na życie.

Materiał został opublikowany przez Kazimierza Niżnika, przedsiębiorcę z gminy Mszana Dolna, który zasłynął z informowania o nieprawidłowościach w samorządzie. Jego działalność skończyła się sprawami w sądzie – teraz postanowił ją wznowić. W filmie wielokrotnie podkreśla, że gmina powinna pomóc rodzinie w trudnej sytuacji, daje również do zrozumienia że GOPS wspiera nie tych, co trzeba.

Wczoraj o sprawę rodziny z Lubomierza pytaliśmy w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Mszanie Dolnej. Jak się dowiedzieliśmy, dzień wcześniej pracownicy socjalni byli na miejscu, by sprawdzić aktualną sytuację życiową kobiet.

Urzędnicy podkreślają, że trzyosobowa rodzina z Lubomierza jest im znana od dawna. - Rodzina składa się z trzech osób, które utrzymują się z emerytur. Na specjalnych zasadach w ubiegłym roku dwukrotnie dostarczany był tam opał. Te osoby objęte są opieką przez krewnych, bliscy zadeklarowali zabezpieczenie ich podstawowych potrzeb - usłyszeliśmy w GOPS-ie.

Jakiś czas temu GOPS proponował złożenie wniosku o umieszczenie najstarszej kobiety w zakładzie opiekuńczo-lecznicznym, ale nie było na to zgody najbliższej rodziny, gdyż ta zadeklarowała opiekę i zapewnienie wszelkich potrzeb. GOPS stara się wspierać rodzinę poprzez pracę socjalną i cały czas monitoruje sytuację, ma jednak ograniczone możliwości w zakresie udzielania pomocy finansowej. Okazuje się bowiem, że rodzina nie może być zakwalifikowana do objęcia opieką społeczną w pełnej formie. Nie pozwala na to łączny dochód kobiet, który znacznie przekracza ustawowe kryterium dochodowe, wynoszące 514 zł na osobę w rodzinie.

Do sprawy będziemy powracać.

(Fot.: screen)

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in