Żyją w skrajnym ubóstwie. Na pomoc socjalną nie mogą liczyć z powodu zbyt wysokich dochodów (wideo)
W jednym zaniedbanym pomieszczeniu, bez łazienki, pralki, naczyń i środków czystości – w takich warunkach żyje trzyosobowa rodzina we wsi Lubomierz (gm. Mszana Dolna). Wideo opublikowane w internecie przed paroma dniami obejrzało już ponad 7 tys. osób. Kobiety nie są objęte opieką społeczną, bo nie pozwala na to wysokość ich dochodów.
W minioną sobotę w serwisie YouTube opublikowano materiał wideo, pokazujący skrajne ubóstwo trzyosobowej rodziny mieszkającej we wsi Lubomierz w Mszanie Dolnej. Film obejrzało do tej pory ponad 7 tys. osób.
Trzy kobiety żyją w starym, drewnianym domu. W pomieszczeniu są tylko dwa łóżka – w jednym z nich ze swoją babcią śpi najmłodsza z kobiet, 20-latka. Najstarsza kobieta niedawno ucierpiała wskutek upadku i cała jej twarz pokryta jest siniakami. Leży w łóżku, pod kołdrą, uskarżając się na ból głowy i zimno. Córka i wnuczka nie wiedzą nawet, ile ma lat.
Za łazienkę kobietom służy metalowa misa, znajdująca się na podłodze. Nikt za potrzebą nie wychodzi z pomieszczenia - przynajmniej nie zimą. Obok zlewu stoi pralka, która od dawna nie działa. Nieco dalej jest rozsypujący się piec, na którym kobiety przyrządzają posiłki. W brudnych garnkach widać przeterminowane resztki. Trzy kobiety jedzą prosto z garnków, bo w domu nie ma naczyń czy kubków, brakuje też czajnika. Po podłodze walają się rozsypane ziemniaki.
Zobacz również:
Trwają poszukiwania. Policja kontroluje autobusy
Gdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
Film od początku wzbudza kontrowersje. Część osób wyraża współczucie dla rodziny, potępiając jednocześnie urzędników za brak interwencji. Są jednak i tacy, którzy jednej z przyczyn trudnej sytuacji w jakiej znajdują się kobiety upatrują w ich zaniedbaniach i braku motywacji do jej poprawienia – uważają, że ubóstwo stało się ich sposobem na życie.
Materiał został opublikowany przez Kazimierza Niżnika, przedsiębiorcę z gminy Mszana Dolna, który zasłynął z informowania o nieprawidłowościach w samorządzie. Jego działalność skończyła się sprawami w sądzie – teraz postanowił ją wznowić. W filmie wielokrotnie podkreśla, że gmina powinna pomóc rodzinie w trudnej sytuacji, daje również do zrozumienia że GOPS wspiera nie tych, co trzeba.
Wczoraj o sprawę rodziny z Lubomierza pytaliśmy w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Mszanie Dolnej. Jak się dowiedzieliśmy, dzień wcześniej pracownicy socjalni byli na miejscu, by sprawdzić aktualną sytuację życiową kobiet.
Urzędnicy podkreślają, że trzyosobowa rodzina z Lubomierza jest im znana od dawna. - Rodzina składa się z trzech osób, które utrzymują się z emerytur. Na specjalnych zasadach w ubiegłym roku dwukrotnie dostarczany był tam opał. Te osoby objęte są opieką przez krewnych, bliscy zadeklarowali zabezpieczenie ich podstawowych potrzeb - usłyszeliśmy w GOPS-ie.
Jakiś czas temu GOPS proponował złożenie wniosku o umieszczenie najstarszej kobiety w zakładzie opiekuńczo-lecznicznym, ale nie było na to zgody najbliższej rodziny, gdyż ta zadeklarowała opiekę i zapewnienie wszelkich potrzeb. GOPS stara się wspierać rodzinę poprzez pracę socjalną i cały czas monitoruje sytuację, ma jednak ograniczone możliwości w zakresie udzielania pomocy finansowej. Okazuje się bowiem, że rodzina nie może być zakwalifikowana do objęcia opieką społeczną w pełnej formie. Nie pozwala na to łączny dochód kobiet, który znacznie przekracza ustawowe kryterium dochodowe, wynoszące 514 zł na osobę w rodzinie.
Do sprawy będziemy powracać.
(Fot.: screen)
Może Cię zaciekawić
Sikorski: rosyjskie bombardowania Ukrainy wpływają na bezpieczeństwo Polaków
Nad ranem polskie systemy wykryły atak kilkunastu odrzutowych dronów Geran-5 w zachodniej Ukrainie. Jeden z nich uderzył 1 km od granicy z Polską,...
Czytaj więcejBlisko 300 terytorialsów na trasie biegu
Kilkuset żołnierzy-sportowców z całej Polski zameldowało się wczoraj (12 września) na starcie Mistrzostw Wojsk Obrony Terytorialnej w Biegach P...
Czytaj więcejZmniejszone moce i obietnice bez pokrycia? Były burmistrz rozlicza
Mszana Dolna od lat zmaga się z problemami dotyczącymi ilości oraz jakości wody pitnej. Większość odbiorców miejskiego wodociągu zasilają dw...
Czytaj więcejPrognoza pogody dla Limanowej: deszczowy początek tygodnia, ale 24°C w środę
Początek tygodnia z opadami W niedzielę początkowo niebo będzie bezchmurne, a poźniej zachmurzenie będzie umiarkowane. Temperatura maksyma...
Czytaj więcejSport
Coraz trudniejsza sytuacja Limanovii. Przedostatnie miejsce w tabeli.
W ostatniej kolejce limanowski zespół doznał kolejnej wysokiej porażki. Na własnym boisku przegrał z Orłem Ryczów aż 0:6. Była to już si...
Czytaj więcejSiedem goli w meczu na szczycie. Pierwsza porażka Harnasia.
Siedem bramek, zwroty akcji i emocje do ostatnich minut – Orkan Niedźwiedź pokonał u siebie Harnaś Tymbark 4:3. Gospodarze dwukrotnie wychodz...
Czytaj więcejPierwsze zwycięstwo Jodłownika w tym sezonie
CZARNI CZARNY DUNAJEC – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:2) 0:1 Piechówka 31, 0:2 Grucel 45, 0:3 Węgrzyn 90. JODŁOWNIK: Kantor – Bartosz, A. Śli...
Czytaj więcejDziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejPozostałe
Nadchodzi Wielki Odpust
We wtorek (15 września) w limanowskiej bazylice rozpocznie się Wielki Odpust, obchodzony w tym roku pod hasłem 60. rocznicy koronacji cudownej figu...
Czytaj więcej20 tys. zł na zabytkowy mur
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa podjęto decyzję o przyznaniu wsparcia finansowego parafii rzymskokatolickiej pw. Wszystkich Świętych ...
Czytaj więcejSzczepionki spadną z nieba
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował, że w dniach od 20 do 30 września 2026 roku na terenie całego województwa małopolskiego,...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
14 WRZEŚNIA 2026 R. 08:00 - 12:00 w miejscowości Mstów, budynki przy granicy z miejscowością Jodłownik. 08:00 - 12:00 w miejscowości Szczyrzy...
Czytaj więcej






Komentarze (56)
Te panie nawet nie sprzątają koło siebie. I przed kamerą prezentują mentalność 'bo mi się należy'.
A do komentujących tutaj zanim zaczniecie potępiać tą rodzinę .... poszukajcie przyczyny tego tragicznego 'obrazu' i wtedy można cokolwiek skrytykować ...
Dawno powinien być stworzony system, który w podobnych sytuacjach(jest więcej ciężkich przypadków) zapewniałby minimalny standard życia i opieki takim osobom. To nie są pijący Romowie, lecz niezaradni, ograniczeni ludzie.
Panie Niżnik, przedstawiona sytuacja powinna wpłynąć, na poprawę losu osób opuszczonych przez ludzi i .... - jednak ABW, powinna usunąć filmik z YouTube, ponieważ koliduje z wizerunkiem Kraju, miodem i mlekiem płynącym. :)))
Jeżeli jest to ten dom i ta rodzina,to wiadomo gdzie idą ich pieniądze.
A babcia to raczej została pobita.Mając przeszło 1500 zł to wcale nie jest tak mało,rodzinka nie opiekuje się nimi a ich pieniążkami.Ale żeby dopuścić się aż do takiego stanu,żeby w domu nie było szklanki,talerza czy też normalnego garnka nie mówiąc o pościeli.Młoda też mogła by pozmiatać podłogę ale po co jutro też będziemy obierać ziemniaki,panie nie wyglądają na jakieś ułomne.
- dla Polaków Gówno.
Gdzie była ta pomoc Socjalna Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Mszanie Dolnej. banda urzędasów dbających o własną skarbonkę.
Ta rodzina jest lata w takim położeniu. Jeżeli nie będzie pomocy dla tej młodej dziewczyny w postaci Pracy ona sobie w życiu nie poradzi,
Pytanie drugie gdzie społeczność tej Parafii - ludzie wy tego nie widzicie ! czy nie chcecie o tym wiedzieć !
Te wideo jest jak horror Tego nie da się oglądać .
Wstyd dla Starostwa i dla Gminy Mszany i tych wszystkich co za taką sytuacje odpowiadają
Z jednej strony, bardzo dobrze, że taki filmik powstał - jeśli to pomoże tej rodzinie w jakiekolwiek sposób (ja się obawiam, że tam pieniądze do ręki nic nie dadzą bo będzie dalej jak jest) Z drugiej strony zastanawiam się czy temu panu N. naprawdę chodzi o dobro tych kobiet czy tak naprawdę tylko o przepychanki z tamtejszą władzą samorządową i ugrywanie jakichś własnych interesów? Ja się obawiam, że to drugie właśnie ale może i tak - niejako przy okazji uda się tym kobietom pomóc.
OBUDŹ SIĘ POLSKO.
Nie od dziś wiadomo ,że z Mops-ów korzystają najczęsciej ci co mają kase ,ale nie wstyd im prosić o te marne grosze -by mieć jeszcze więcej.
Panie mają jakieś swoje pieniądze ,więc MOPS powinien skierować do nich pielęgniarkę i opiekunkę.Trzeba pomóc im napisać wniosek ,bo widać,że same tego nie zrobią.
Pieniądze w ich przypadku to potrzeba drugorzędna.Trzeba im kogoś ,kto pomoże im zadbać o siebie i ogarnąć dom.
Tu musi wkroczyć rozwiązanie systemowe - babcię do ośrodka, niech wreszcie się położy w czystej pościeli i dostanie ciepłe jedzenie. Młodą dziewczyne należy zabrać stamtąd bo powieli tę patologię, niczego się nie nauczy, terzeba jej innego przykładu, przykładu że coś może osiągnąć jeśli zacznie pracować, jeśli zechce żyć inaczej. Tu koduje ją wyuczona bezradnośc matki i czekanie na cud i zasiłek. Przecież zmarnują jej życie, a ma dopiero 20 lat, zaraz ktoś jej dzieciaka zrobi i schemat będzie się powielał dalej... Może choć pół roku w ośrodku dla samotnych kobiet? Czy ktoś w gminie z urzędników jest w stanie pochylić się nad tą sprawą i dać wędkę na przyszłość a nie stówkę zasiłku która nic nie rozwiązuje?
Inna sprawa, że znajomi mający córkę niepełnosprawną która jeździła do szkoły specjalnej w wakacje, wcale nie byli zadowoleni z efektów, córce się pogorszyło i zaczęła równać w dół do dzieci dużo bardziej umysłowo upośledzonych. Więc pytanie czy ta szkoła dziećmi się zajmowała odpowiednio.
Powracajac do tematu ,jak tylko córka chodziła do szkoły była normalna wydawało sie że poradzi sobie , niestety babcia zdecydowała ze nie bedzie chodziła do szkoły ( babcia daecydowała ponieważ jej mama jest upośledzona) . Żal jak sie patrzy na taką rodzine.
Tam potrzebny jest kurator i konkretna pomoc.
Może Panią Katarzynę Dowbor trzeba poprosić o pomoc ?.
Jak warunki mieszkaniowe się zmienią i będzie ktoś odpowiedzialny za pokierowanie tą rodziną to wszystko się zmieni.
Pan Niżnik ma firmę budowlaną i sprzęt też zapewne włączy się w remont tej ruiny.
Starsza Pani zgoda ale te dwie młode kobiety ? co nie może wziąść ścierki i miotły i doprowadzić do porządku izbę może i nie zaradne życiowo ale ręce mają sprawne ,lenistwo, niechlujstwo i sposób na życie.
Nie dajmy się zwarjować każda ma jakiś zasiłek na środku izby micha z moczem bez przesady podajcie adres poświęce jeden dzień i nauczę jak trzymać ścierkę i miotłe w ręce.
Jakie biedne bo leniwe setki rodzin żyje za minimum socjalne i mają posprzątane a pan Niżnik niech z buciorami ubabranymi nie wchodzi w cudze życie bo wcale nie zależy mu na pomocy tylko na jątrzeniu znany z tego.
Jak nie mają węgla, to mogę im 200 kg. podarować.
Dobrze ze ukazał się reportaż bo dalej żyły by w straszliwych warunkach. Pokłon dla redakcji.
Ludzie zajmują się bzdurami tym co nie trzeba a kobiety zostawały bez pomocy pewno lata.
- Ja mam pytanie jaka to praca socjalna jest tu wykonana.
- co monitoruje GOPS jak nie wie ile nawet jest miejsc do spania , ze są dwa łózka jednoosobowe a trzy panie niezaradne życiowo potrzebujące wsparcia pracy właśnie socjalnej - posprzątania itp. zrobienia zakupów i ugotowania bo są chore. z pewnością wszystkie maja orzeczenia wiec na coś są chore.
w chorobie przysługuje im pomoc chociażby zrobieniu zakupów itp.
tu nie trzeba pomocy finansowej tylko sprawdzenia co dzieje się z pieniędzmi tych pań.