Zbierają dary dla Ukrainy
Mszana Dolna. Dziś i jutro w Domu Parafialnym w Mszanie Dolnej prowadzona będzie zbiórka środków medycznych i żywności. Dary od mieszkańców trafią do potrzebujących uczestników zajść na Ukrainie.
W Domu Parafialnym im. ks. Antoniego Pawlity w Mszanie Dolnej dzisiaj i jutro prowadzona będzie zbiórka środków medycznych, które następnie trafią do rannych i potrzebujących na Ukrainę.
Jak informują organizatorzy, uczestnikom wydarzeń w Kijowie najbardziej potrzebne są: koce, opatrunki, plastry, bandaże elastyczne, środki na oparzenia, usztywniacze, węgiel leczniczy. Przyjmowana będzie także żywność długoterminowa, taka jak: konserwy, zupki i dania błyskawiczne.
Wszystkie wymienione produkty można dostarczać do salki Zespołu Charytatywnego w przyziemiu, w sobotę od godz. 11.00 do 20.00 i w niedzielę od 12.00 do 20.00.
- Gorąco zachęcamy do udziału w akcji, tym bardziej, że rzeczy zebrane podczas tej zbiórki zostaną bezpośrednio z Mszany dostarczone na Ukrainę do osób najbardziej potrzebujących - informuje Urząd Miasta Mszana Dolna.
Pomoc targanej konfliktem Ukrainie, w postaci charytatywnego SMS-a i zbiórki funduszy, prowadzi Caritas Polska, we współpracy z ukraińskimi placówkami Caritas w Kijowie oraz innych miejscowościach, w których trwają protesty. W starciach zginęło już ponad sto osób, tysiące zostało rannych.
(Fot. zn.ua)
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Turyści ponownie wyjdą na najwyższy szczyt
Jutro (30 sierpnia) na Mogielicy odbędzie się XXVII Złaz Turystyczny Mogielica 2026. Wydarzenie organizowane jest w ramach XVII edycji akcji „Odk...
Czytaj więcejFiasko sprzedaży, dotacje do zwrotu - dług wzrośnie nawet o 15,5 mln zł. "Bierzemy kredyt albo po nas"
Wczorajsza sesja Rady Miasta Limanowa upłynęła przede wszystkim pod znakiem burzliwej debaty nad projektem zmiany uchwały budżetowej na 2026 rok ...
Czytaj więcejWyzwanie w parku: 12 godzin i 550 okrążeń w walce o rekord
Jutro (30 sierpnia) od godziny 6:00 do 18:00 w rejonie miejskiej pływalni 34-letni limanowianin Janusz Gawron podejmie próbę pokonania jak najwięk...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
27 sierpnia 2026 r. śp. Walenty Mrozek, 93 lata (Limanowa-Sowliny) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ś...
Czytaj więcejSport
Kolejne powołanie do Kadry MZPN
Konsultacja szkoleniowa kadry Małopolskiego ZPN odbędzie się we wtorek, 1 września 2026 roku. Wśród powołanych znalazł się Dominik ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od IV ligi do Klasy B
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Wolania Wola Rzędzińska - Watra Białka Tatrzańska; 29 sierpnia; 11:00; Bruk-Bet Termalica II Nieciecza - Kalwarianka K...
Czytaj więcejZ kompletem zwycięstw na początku sezonu w lidze wojewódzkiej
W 2 kolejce Limanovia na własnym boisku pokonała Ciężkowiankę Jaworzno 3:2. Gospodarze dobrze rozpoczęli spotkanie i już w 5. minucie na lis...
Czytaj więcejOtwarta konsultacja kadry Małopolski U-15. W sztabie trener związany z Limanowszczyzną
W sztabie szkoleniowym znalazł się Dawid Hejmej, trener związany z ziemią limanowską. Za prowadzenie konsultacji odpowiadać będą również...
Czytaj więcejPozostałe
Plan na dobrą starość - projekt trafił pod dyskusję
W piątek (21 sierpnia) w Limanowskim Domu Kultury zorganizowano otwarte spotkanie konsultacyjne poświęcone projektowi Polityki Senioralnej Miasta L...
Czytaj więcejŻołnierze przejdą dwudniowe szkolenie w Paśmie Łososińskim
W sobotę oraz niedzielę (29 i 30 sierpnia) na terenie Pasma Łososińskiego w Beskidzie Wyspowym zaplanowano ćwiczenia wojskowe. Działania będą ...
Czytaj więcejPoseł Konfederacji chce odbudować zalew. Pomysł wraca po dekadzie
Poseł Ryszard Wilk, reprezentujący Konfederację w sądecko-podhalańskim okręgu wyboryczym, złożył wizytę w Limanowej na zaproszenie lokalnych...
Czytaj więcejCo zrobić, gdy wyje syrena? Jutro trening reagowania
W sobotę (29 sierpnia) w ponad 50 lokalizacjach na terenie Małopolski zorganizowany zostanie Krajowy Trening Reagowania w ramach ćwiczeń OLiOC. Cz...
Czytaj więcej






Komentarze (9)
W stosunkach międzynarodowych nie należy patrzeć na emocje, tylko na interesy. Niezależna Ukraina to klucz do bezpieczeństwa Polski od wschodu. Dobrze rozumiał to Piłsudski.
Już od XVII wieku wiadomo, że wpadnięcie Kijowa w łapska Rosji jest preludium do uzależnienia Polski. Z kolei wojna polsko-bolszewicka pokazała, że sojusz nawet słabej Polski i jeszcze słabszej, wewnętrznie rozbitej Ukrainy jest dla Rosji realnym zagrożeniem.
Rosja bez Ukrainy nigdy nie była i nie będzie mocarstwem. Nie zmieni tego putinowska propaganda w stylu PO i topienie miliardów w pokazówkę na igrzyskach. Dodajmy, miliardów zarobionych jak kraje trzeciego świata - z eksportu surowców.
A wszystkie zbrodnie UPA razem wzięte nie wyrządziły Polsce nawet 5% szkód, wyrządzonych przez Rosję.
Wyjątkowo i z całą stanowczością nie mogę się w Tym temacie z Panem PasażeremLinii7 zgodzić.
'Rosja bez Ukrainy nigdy nie była i nie będzie mocarstwem' - bardzo proszę nie pisać głupot wyssanych z palca:).
Jeżeli ktoś uważa, że wymordowanie wg wartości średnio szacowanych 60000 tyś. bezbronnej ludności cywilnej było hmmm jakimś tam marginesem ofiar (przypomnijmy, że był to okres końca wojny) i nie jest warte rozpamiętywania, to bardzo proszę zapoznać się w jaki sposób było to przeprowadzone.
Jeżeli Kogoś interesuje ten temat, to polecam.
http://newsroom.salon24.pl/563625,zdjecia-z-ukrainy
http://www.zbrodniawolynska.pl/
http://ksd.media.pl/aktualnosci/1011
'Rosja bez Ukrainy nigdy nie była i nie będzie mocarstwem' - takie są fakty.
Niespełna pół wieku przed powstaniem Chmielnickiego, do opanowania Moskwy wystarczyły nawet nie wojska polskie, ale prywatne wojska polskich magnatów.
Marzec 1918 r., pokój brzeski - również Niemcy zdawali sobie sprawę, że bez Ukrainy, Rosja pozostanie słabą azjatycką despotią.
A jeżeli 60000 ofiar UPA zestawisz z kilkuset tysiącami ofiar zbrodni sowieckich, to niestety ta pierwsza liczba rzeczywiście okaże się marginesem.
Pomijam już, że to nie Bandera pozbawił Polskę niepodległości na pół wieku (nawet nie miał takich ambicji).
Jak Kali ukraść krowę - to dobrze, jak Kalemu ukraść krowę to źle :)
A tak poważnie, to jak już gdzieś będą jechać, to raczej wybiorą bogatsze kraje niż polskę.