KaKropka
Komentarze do artykułów: 512
WięcejNie wiem jak jest w Krakowie. W Tarnowie, na tym piętrowym P&R koło dworca, trzeba mieć dodatkowo bilet na pociąg.Kiedyś patrzyłem i najtańszy miesięczny PKP plus abonament na parking, wychodził taniej niż abonament na normalne parkowanie w tym mieście...W Limanowej jest jeszcze ten plac poniżej Piłsudzkiego. Gdzie teraz jest częściowo parking, targ, wynajmują np. cyrkom.Można by jeszcze o tym pomyśleć, ale wyjście z niego do dworca jest dosyć kiepskie, uciążliwe zwłaszcza dla starszych ludzi. I trzeba by było ten teren do tego celu dostosować.
Patrząc na ten teren i ogólnodostępne dane ewidencyjne (grupy rejestrowe), parking może być na działkach 85/7, 85/19, 85/20. Działki kolejowej nie liczę. Daje to ok 25m na 90m. Potencjalnie 50-60 miejsc parkingowych?Dużo? Mało?W takiej Bochni jest pewnie z 200-300 (a i tak ciężko o miejsce)Obecnie rejon dworca jest zapchany samochodami.Stoją nawet na chodnikach, w dwóch rzędach...Gdyby wliczyć teren, który PKP sprzedało na skład budowlany, to doszły by dodatkowo ok 160-200 miejsca.Nie wróżę sukcesów przy tym co teraz jest dostępne...
@Dagi Tak. Zgadzam się, że musi być odpowiednia kadra, czy to do obsługi lini produkcyjnych czy zadań R&D.Jednak mam wątpliwości, czy akurat te firmy są wstanie zapewnić takie miejsca pracy i sprawić, że ludzie będą wracać do Limanowej po studiach.Chciałbym się oczywiście mylić :)Na pewno powinno to być poddane głębokiej analizie, bo kolejne miejsca pracy za "najniższą" wiele miastu nie przyniosą.A dostępne tereny są ograniczone.
Odpowiedzi na forum: 167
WięcejZamów sobie rozmowę na stronie Orange, ale obawiam się że wiele więcej się nie dowiesz. Standardowo na razie budują sieci w blokach lub gęsto zabudowanym obszarze, podobnie jak Intersieć. Reszta pewnie później jeśli w ogóle będzie podłączana...
Wojna na teczki to broń obosieczna. Dlaczego gdy jej ofiarami są inne osoby wszystko jest w porządku, wyzywa się ich od agentów, ub'eków, sb'ków, katów, oprawców itp, a gdy celem staje się ksiądz to taka teczka ma się "nie liczyć"? Historia nie jest czarno biała, jak to się wielu wydaje.
@daniel393 Na Woodstocku byłem ostatni raz w 2002 roku, jeszcze w Żarach. Złego słowa o Hare Kriszna nie napiszę i był z nich o wiele większy pożytek niż tych z Przystanka Jezus. Sprzedawali tanie i smaczne wegańskie jedzenie (wtedy kosztowało bodajże 4 zł za porcję), do tego pod ich namiotem koncertowym sporo osób spędzało noc nie bojąc się ewentualnych opadów. Poza tym oglądanie w 2001 roku kilka dni z rzędu koncertów Shelter'a...