Spór o wyburzony dworzec. Wcześniej problemu nie było, teraz Rada Miasta apeluje
Limanowscy radni jednogłośnie podjęli rezolucję w sprawie odbudowy dworca kolejowego. Podczas sesji doszło do dyskusji o odpowiedzialności za wyburzenie obiektu.
W piątek (25 września) podczas obrad Rady Miasta Limanowa radny Janusz Kądziołka w imieniu klubu radnych “Limanowska Wspólnota Samorządowa - Miastowi” (Dariusz Mrożek, Janusz Kądziołka, Waldemar Śliwa, Piotr Zoń) zgłosił wniosek formalny o wprowadzenie do porządku obrad punktu dotyczącego podjęcia rezolucji w sprawie dworca kolejowego.
Inicjatywa radnych opozycji jest reakcją na rozebranie w sierpniu budynku stacji w Limanowej, który zgodnie z pierwotnymi planami PKP S.A. miał zostać zmodernizowany w ramach programu “Dworce Przyjazne Pasażerom”. Kolejowa spółka zmieniła zamierzenia po “konsultacjach” z władzami miasta, co zresztą w czasie poprzedniej sesji potwierdziła wiceburmistrz Katarzyna Aue-Kęsek, wspominając o przebiegu spotkania z przedstawicielem PKP.
Zastępca burmistrza przekonywała, że dotychczasowy budynek był kompletnie nieużytkowy pod funkcje stacyjne. Jak oceniła, na tle nowej infrastruktury “wyglądał dosyć obskurnie”.
Doszliśmy wspólnie do wniosku, że należy najlepiej go zburzyć, zrobić miejsca parkingowe i poczekać na operatora, który przejmie linię - informowała wiceburmistrz.
Wówczas większość radnych przyjęła tłumaczenia włodarzy samorządu, jednak już wczoraj - dzień po opublikowanej przez nas informacji na temat inicjatywy referendum - wszyscy radni jednomyślnie poparli opracowane przez opozycyjny klub stanowisko, w świetle którego decyzja o pozbawieniu Limanowej budynku dworca była błędna.
Autorzy projektu wnoszą do spółki PKP PLK S.A. o wybudowanie w miejscu wyburzonego obiektu nowego budynku, który zapewni podróżnym poczekalnię oraz zaplecze higieniczno-sanitarne. Wskazano, że powstanie takiej infrastruktury jest niezbędnym warunkiem rozwoju przewozów pasażerskich w oparciu o modernizowaną linię.
W uzasadnieniu uchwały przypomniano, że pierwotne założenia inwestycji przewidywały modernizację istniejącego obiektu w ramach programu „Dworce przyjazne pasażerom”.
W sierpniu bieżącego roku zamiast modernizacji budynek został rozebrany, a do wiadomości publicznej przekazana została informacja, iż było to wynikiem konsultacji z władzami miasta. Rada Miasta Limanowa, uznając, iż decyzja ta nie odpowiada interesom mieszkańców miasta i okolic, którzy z dużą nadzieją oczekiwali na powrót komunikacji kolejowej na teren powiatu limanowskiego, wnosi o podjęcie działań, których skutkiem byłoby powstanie w Limanowej dworca kolejowego - odczytał radny Janusz Kądziołka.
Przedstawiciele klubu Limanowska Wspólnota Samorządowa Miastowi powołali się również na wypowiedź przedstawicielki PKP która stwierdziła, że “na ten moment nie są prowadzone rozmowy pomiędzy spółką a samorządem dotyczące budowy w tym miejscu dworca kontenerowego”.
W ocenie rady zakres prowadzonej przebudowy infrastruktury kolejowej zakładał, iż dworzec będzie w dalszym ciągu funkcjonował. W jego ramach miały znajdować się tak elementarne dla wygody podróżnych miejsca, jak poczekalnia czy spełniające odpowiednie warunki sanitariaty. Trudno przyjąć, że w ramach realizowanej w połowie XIX wieku inwestycji budowy Kolei Transwersalnej wybudowany został dla dobra podróżnych dworzec kolejowy, a taki budynek miałby nie istnieć po wykonaniu projektu Podłęże-Piekiełko, największego projektu kolejowego w historii III RP. Mamy nadzieję, że zarówno władze publiczne, jak i zarządzający infrastrukturą kolejową uwzględnią niniejszą rezolucję i usuną skutki nieopatrznej, a przy tym błędnej decyzji o pozbawieniu Limanowej dworca kolejowego - argumentował Janusz Kądziołka.
Głos w debacie zabrała wiceburmistrz Katarzyna Aue-Kęsek, która odpierała zarzuty, jakoby usunięcie budynku było nietrafioną decyzją samorządu.
Szanowni inicjatorzy rezolucji, pozostaje tylko i wyłącznie podziękować, ponieważ gdyby nie cały proces, który doprowadził właśnie do wyburzenia tego budynku, tej rezolucji zapewne by nie było. Nie mogę zgodzić się ze stwierdzeniami o nietrafnych decyzjach samorządu. To nie są decyzje samorządu. Proszę nie opierać się po prostu tylko na jednych mediach - zasugerowała wiceburmistrz. - To jednostka samorządu rozpoczęła dyskusję nad tym, jak możemy zagospodarować ten tę przestrzeń i ten budynek tak, aby to odpowiadało temu, co wybudowała kolej: jakie przejścia i jaką stację nam wybudowała
Ja jeszcze przypominam o tym, jak rozgorzała dyskusja na dobrze znanym państwu portalu o tym, jak to samorząd nie dba o miejsca parkingowe i jak to samorząd pozwala na to, żeby nie było ani jednego miejsca parkingowego, że nawet o to się nie umie zadbać. I dzięki takiej inicjatywie i podjęciu działań, dzisiaj państwo możecie taką rezolucję złożyć - dodała Katarzyna Aue-Kęsek. Do Janusza Kądziołki skierowała również uwagę: - Czy pan zapoznał się z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury, czy tam został wykreślony dworzec Limanowa? Bo mnie się wydaje, że nie został wykreślony w trzecim komponencie dworców turystycznych. Więc proszę nie powielać nieprawdziwych informacji.
Do kwestii konsultacji miasta i kierownictwa PKP odniósł się radny Waldemar Śliwa.
Nie wiem, co jest na portalu znanym wszystkim, ale w przestrzeni publicznej istnieje wyraźne stwierdzenie władz PKP, że były konsultacje z Urzędem Miasta. W tym momencie jako miasto zostaliśmy sprowadzeni niestety do roli przystanku, powiedzmy - w Mordarce. I dlatego składamy tę rezolucję - argumentował radny Waldemar Śliwa.
Wiceprzewodniczący Rady Miasta Adam Król poparł ideę powstania “obiektu na miarę współczesnych potrzeb” i “w suchej zabudowie”, zaznaczając przy tym, że wyburzony budynek nie był obiektem zabytkowym, lecz pochodzącym z PRL-u. Zwrócił także uwagę na potrzebę zabezpieczenia miejsc parkingowych w rejonie stacji.
Jest to bardzo trafne, nie wiem czy trochę nie za późno, bo w przestrzeni publicznej pojawiło się masę opinii, że to miasto nie chciało i nie chce, żeby tam był dworzec. Tak to wybrzmiało, można poczytać. Dzisiaj wiemy, że od wczoraj jesteśmy już poddani weryfikacji. Wszyscy razem będziemy się starać bardzo, żeby nas dobrze oceniono. Ja również chciałbym, żeby to wszystko było transparentne. W związku z czym powiem tak: my wszyscy wcześniej dbaliśmy o pewne założenia od PKP PLK. Natomiast pewnych spraw nie możemy jako miasto zmienić. I chciałbym tylko jedną rzecz powiedzieć: dwoma rękami, szanowny komitecie, jestem za tym, żeby tam był dworzec, ale taki, który jest na miarę tych czasów, czyli generalnie w suchej zabudowie. A czy błędem było to, że zburzono ten obiekt, jaki był wcześniej? To już wszyscy sobie niech sami dośpiewają. Natomiast nie wnosiło o to, ani nie zabiegało o to miasto - żeby państwo dobrze to wszystko interpretowali. Bo oczywiście są opinie wcześniej wydawane na pewnych forach społecznościowych - powiedział Adam Król.
Radny Robert Kowalski zgłosił propozycje poprawek redakcyjnych i prawnych do treści dokumentu, sugerując m.in. zastąpienie sformułowania o „błędnej decyzji” zwrotem o „wyrażeniu dezaprobaty wobec pozbawienia Limanowej budynku dworca”, deklarując jednocześnie poparcie dla samej poparcia inicjatywy.
Wnioskodawcy nie zdecydowali się na wprowadzenie proponowanych zmian stylistycznych w treści rezolucji, pozostawiając dokument w pierwotnym brzmieniu. W głosowaniu nad projektem udział wzięło 15 radnych – rezolucja została przyjęta jednogłośnie. Ma zostać przekazana kierownictwu PKP, Ministrowi Infrastruktury oraz posłom z naszego okręgu wyborczego.
Może Cię zaciekawić
Mały uroczy niemowlaczek
Mam trzy latka, trzy i pół; głową sięgam ponad stółmam fartuszek z muchomorkiem, do przedszkola chodzę z workiem.Umiem pantofelki zmie...
Czytaj więcejMorawiecki: bez Rozwoju Plus nie będzie można stworzyć dobrego rządu dla Polski
W sobotę w południe w warszawskim Teatrze Palladium rozpoczęła się konwencja stowarzyszenia Rozwój Plus. W wydarzeniu udział brali politycy for...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
16 października 2026 r. śp. Andrzej Krzak, 58 lat (Męcina) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. Ant...
Czytaj więcejTBM Kinga rozpoczęła drążenie rekordowego tunelu. 100 m już gotowe
Pierwsze 100 metrów tunelu już gotowe Dzisiaj (17 października) przy portalu startowym w Wilkowisku odbyła się symboliczna inauguracja drążeni...
Czytaj więcejSport
Legia walczyła w Krakowie. Cały mecz Urbańskiego.
Drużyna ze stolicy zremisowała na wyjeździe z Cracovią 1:1. Goście objęli prowadzenie w 26 minucie, gdy na listę strzelców wpisał się Sev...
Czytaj więcejHarnaś zatrzymany w Zakopanem
KS ZAKOPANE – HARNAŚ TYMBARK 3:1 (2:0) 1:0 Yaniv 24, 2:0 Yaniv 35, 2:1 Hybel 51, 3:1 Wiśniowski 83. Harnaś: Ziemba – Sporek (46 Piekar...
Czytaj więcejWielkie wyróżnienie dla młodych piłkarzy: w gronie najzdolniejszych zawodników w Polsce
Korzeniowski jest obecnie zawodnikiem AP Limanovia, natomiast Dudek reprezentuje Fundację Akademia Piłkarska Mam Talent Limanowa. Obaj młodzi pi...
Czytaj więcejAP Limanovia czwartą drużyną Małopolski w turnieju dla dzieci
Limanowianie dotarli do półfinału, jednak porażki w walce o finał oraz w meczu o trzecie miejsce sprawiły, że zakończyli rywalizację tuż ...
Czytaj więcejPozostałe
Jolanta Juszkiewicz odpowiada poprzednikom
Burmistrz Limanowej Jolanta Juszkiewicz opublikowała odpowiedź na list otwarty Władysława Biedy i Wacława Zonia, którzy zarządzali miastem do m...
Czytaj więcejMatura 2026: zdawalność w powiecie 85%, Duże różnice pomiędzy szkołami
Matura 2026 w powiecie limanowskim. Ponad 85 procent zdających ze świadectwem dojrzałości. Duże różnice między szkołami Maturzyści z powiat...
Czytaj więcejUpadek drona bojowego i ranni - tak ćwiczyli strażacy
W czwartek (15 października) w Laskowej przeprowadzono ćwiczenia jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu gminy. Scenariusz zakładał upa...
Czytaj więcejProfilaktyka, ruch i rozmowy
W piątek (9 października) w Limanowskim Domu Kultury odbyła się konferencja „Senior w roli głównej”. Poświęcono ją profilaktyce zdrowotne...
Czytaj więcej






Komentarze (47)
Jeżeli dobrze pamiętam to w lipcu 2024 roku podjęto uchwałę w sprawie konsultacji społecznych i co? zrobiono to tak na niby, bo w tak istotnych sprawach bezwzględnie wcześniej powinny być konsultacje
Hipokyci, nagle wczoraj wszyscy się obudzili i nagle będą walczyć o dworzec.
Wystarczyło nie rezygnować z dworca i nie przytakiwac decyzji podjętej przez rządzące panie.
Ja mam obawę że te panie burmistrzynie nadal nic nie zrobią w kierunku dworca.
Zrobiły pośmiewisko z Limanowian tym TOI TOIEM i kontenerem .
Często się zastanawiam, czy to nie było celowe jednej z tych Pań ?
Co Wy robicie RADNI MIASTA,
Apeluję do słynnej 11 - tki radnych, aby pomyśleli, a nie tylko przyklaskiwali wszystkim decyzjom rządzących Pań.
Co ciekawe, może się okazać, że będzie to już drugi przypadek w historii Limanowej, kiedy burmistrz zakończy swoją polityczną karierę za sprawą działań swojego zastępcy.
mieszkańcy zróbmy to , pierwszy raz w historii Limanowej odwołajmy nieudaczników
Ale już się mleko wylało .
Wydaje się że to ona rządzi w mieście
Teraz trzeba walczyć o nowoczesny niski dworzec jak np. dawny PKS
Nie wyobrażam sobie sytuacji, jeżeli tego nie odkręcą.
A kto będzie pilnował tego parkingu w jaki sposób sprawdzał, iż wlasciciel samochodu wsiadł do pociągu, czy też zaparkował bo gdzieś w pobliżu np.pracuje, czy też ma jakieś inne sprawy do zalatwienia.
OBSKURNIE , odrestaurowany byłby chlubą miasta.
Pani Mer dążyla do pośmiewiska i udało się jej na100% .
Naukowa nazwa homo sapiens, w niektórych przypadkach powinna ulec zmianie na durne stworzenie bez logiki.
A co do parkingu to faktycznie dworzec bez parkigu to kiepskie rozwiązanie, ale wystarczy trochę pomyśleć i mozna tam wygospodarować nawet dość pokaźny parking, ale wiadomo, że koszta zrobiły by swoje
Najpierw usłyszeliśmy od władz miasta, że stary budynek był „obskurny”, więc lepiej go zrównać z ziemią i zrobić w tym miejscu parkingi (żeby w końcu było gdzie postawić samochód). PKP kiwnęło głową, spychając Limanową do roli zwykłego przystanku bez zaplecza, a urzędnicy uznali temat za zamknięty. Problem zniknął... do momentu, gdy mieszkańcy zaczęli głośno pytać, gdzie podział się dworzec na miarę historycznego projektu Podłęże-Piekiełko.
I wtedy stał się cud. Gdy w tle zawisło widmo referendum, a społeczny gniew zaczął wrzeć, nagle wszyscy radni – bez wyjątku – przypomnieli sobie, że dworzec jest jednak potrzebny. Jednogłośna rezolucja podjęta w trybie alarmowym wygląda ładnie na papierze.
To co by powstało na tym terenie po starym dworcu, jest zdecydowanie za małe.
Popatrzcie jak teraz wygląda ta okolica w dzień powszedni.
Pozastawiane całe chodniki gdzie się da, od ronda do Impulsu.
Te miejsca od razu były by zajęte.
Niestety PKP sprzedało teren Impulsowi i stąd problem.
Jest jeszcze duży plac przy bulwarach, ale tam jarmark, cyrk i inne imprezy.
Wyjść z niego do dworca, szczególnie dla starszej osoby, to jednak nie jest łatwa sprawa.
Piętrowy parking na tym placu z wyjazdem na Piłsudzkiego?
Spore koszty, ale może to jest rozwiązanie i dało by się go tam zmieścić.
chociaż gdyby remont był robiony bez środków własnych miasta to brałbym ...
niemniej remont tego czegoś byłby dwa razy droższy niż wykonanie nowego obiektu
bo za to dostaje się solidnego kopa
najpierw trzeba było przeprowadzić szeroką dyskusję udawać że musimy ten dworzec ratować pisać monity oflagować pisać petycje stwarzać wrażenie że nie oddamy ani kawałka goownianej cegły
gdyby sie udało zrobić remont bez środków własnych to trabić przez rok jacy jesteśmy wspaniali
a gdyby nie to nalezało przedstawić kalkulacje róznych opcji i zrobić huczne konsultacje społeczne z mozliwościa głosowania
taki cyrk pod publiczkę
ale jakże skuteczny
po tych dwóch bezradnych kobietach raczej sie tego nie można było spodziewać