Wśród serdecznych przyjaciół
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu autorstwa PAPA:
Zajączek jeden młody / Korzystając z swobody / Pasł się trawką, ziółkami w polu i ogrodzie / Z każdym w zgodzie. A że był bardzo grzeczny, rozkoszny i miły, /Bardzo go tam zwierzęta lubiły. I on też używając wszystkiego z weselem, / Wszystkich był przyjacielem
Biskup Ignacy Krasicki pisał bajki z przesłaniem. Takie, co to miały bawiąc uczyć. Z jednej strony wpadać w ucho, zostawać tam bo rymy łatwe, a treść figlarna. Z drugiej miały wywołać skutek w postaci zastanowienia – to się morał nazywało. Tak, dobra bajka musi mieć morał. Prawdę ponadczasową, która niezależnie od tego czy mówimy o pańszczyźnianych chłopach czy urzędnikach w XXI wieku, sprawdza się zawsze.
Morał tej, cytowanej na wstępie, bajki jest smutny. Zajączek w potrzebie, tropiony przez psy i strzelców szukał u przyjaciół (którzy przecież go lubili) pomocy. Cóż, okazało się, że ci byli super, ale tylko na dobre czasy. Jak przyszedł zły moment, taki, co to wiąże się z podjęciem własnego ryzyka w imię lojalności, przyjaźń się skończyła.
I tak Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły, / Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły
Czy nie inaczej stało się z Pałacykiem pod Pszczółką? Nie, nie zamierzam uderzać we faryzeuszowskie tony i bić w prywatnych właścicieli tego budynku. Cudze pieniądze szanuje się zawsze mniej niż własne. Stąd pewnie dużo deklaracji, co to by jeden z drugim nie zrobił jakby tak miał dużo pieniędzy i przypadkiem ten pałacyk kupił zamiast tych wrednych kapitalistów.
Uważam, że pomysł na sensowne zagospodarowanie tego budynku na cele publiczne wraz z jakimś upamiętnieniem historii przepadł dawno temu. Wtedy, gdy Bank Spółdzielczy w Limanowej najpierw traktował tą nieruchomość jak kulę u nogę doprowadzając go do fatalnego stanu, a potem gdy bezskutecznie szukał na niego kupca. Nie byłem nigdy specjalnym zwolennikiem tworzenia tam muzeum. Bo niby co tam miano by eksponować? Taki budynek (służący formującym się siłom komunistycznej bezpieki po wojnie) istniał w każdym powiecie. Do przetrzymywania żołnierzy podziemia wykorzystano po wojnie między innymi tereny niemieckiego obozu na Majdanku. Z całym szacunkiem fakt istnienia niewielkiego więzienia w czasach powojennych to dużo za mało na muzeum. Tak z innej strony, warto się przy tej okazji pochylić się nad innym, tak częstym w naszej historii, paradoksem. We wspomnieniach żołnierzy podziemia, którzy przez kazamaty Pałacyku przeszli przewijają się te same nazwiska bijących. To też byli Polacy. Może łatwiej byłoby to wszystko poukładać, zwłaszcza młodemu człowiekowi, w głowie, gdyby był czarno-biały filtr. Ruskie biją Polaków. Wiadomo, biją, bo ruskie przecież lachów nienawidzą. Ale tam, tuż po okresie wojny, która przecież (tak przynajmniej lubimy myśleć) łączyła Polaków w walce z najeźdźcą niemieckim, Polacy męczyli Polaków czerpiąc przy tym z tego wręcz radość umacnianą kompleksami, które wreszcie za Sowieta, mogły wyjść na wierzch. Taka to była historia powojenna. Podzieliła ona społeczeństwo polskie. Jedni uważali, że zły (Sowieci) zamienił gorszego (Niemców), drudzy, że wreszcie w kraju zapanuje równość szans i sprawiedliwość (czyli pogoni się bogatych i da biednym – brzmi znajomo, nieprawdaż?) Dla tych drugich, ci pierwsi byli wielbicielami starych porządków, tymi, co to chcieli chłopów znowu wpędzić w nędzę i czasy, gdy w sklepie kupowało się wyłącznie naftę i sól.
Więc może trzeba przestać opowiadać farmazony w stylu Starosty, który to niby z bólem wydał pozwolenie na rozbiórkę, albo Pani Aue – Kęsek, która chcąc kupić sobie czas twierdzi, że Miasto będzie skarżyć decyzję o rozbiórce (jak tak, to może trzeba by sprawdzić, czy przez ostatni rok cokolwiek zrobiło w postępowaniu prowadzonym przez Starostę – założę się o dolara, że nie wysłało nawet marnego pisma jako strona) oraz Pana Skrzekuta, który ogranicza się do powtarzania deklaracji, chyba wyłącznie po to, żeby uspokoić opinię publiczną, bo za tymi deklaracjami nic do tej pory nie stało.
Bo na razie jest tak, że wśród serdecznych przyjaciół Pałacyku pod Pszczółką zginie on pod łyżkami koparek (chyba, że właściciele, za to trzymam kciuki, zechcą zachować styl dotychczasowej fasady pozostawiając pamiątkę po czasach, w których zamiast wielkich słów o niczym liczyła się praca i uczciwość).
Czy zgadzasz się z autorem felietonu?
Może Cię zaciekawić
Znęcanie się nad 20-miesięczną dziewczynką. Oskarżeni chcą kary bez rozprawy
Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu zakończyła postępowanie dotyczące znęcania się nad 20-miesięczną dziewczynką. Do Sądu Rejonowego w Nowym...
Czytaj więcejBakterie w wodociągu. Sanepid nakazuje przegotowanie wody
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej poinformował o nieprawidłowościach w jakości wody dostarczanej przez wodociąg wiejski Mszana...
Czytaj więcejBurza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
Podczas czwartkowego głosowania w Sejmie do przyjęcia nowelizacji zabrakło zaledwie kilku głosów. Za propozycją ludowców opowiedziało siÄ...
Czytaj więcejPSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
Po głosowaniu w Sejmie PSL oświadczyło na platformie X: „Dwie kadencje także dla posłów i senatorów! Skoro mamy dwie kadencje dla wójtÃ...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Watra Białka Tatrzańska; 23 października; godz. 19:00; Wolania Wola Rzędzińska - Bruk-Bet Termalica II...
Czytaj więcejLimanowszczyzna w kadrze Małopolski.
Zgrupowanie kadry odbędzie się w dniach 26–28 października 2026 roku i będzie połączone z meczem eliminacyjnym przeciwko reprezentacji Świ...
Czytaj więcejMistrzostwa powiatu limanowskiego. Uczniowie z Młyńczysk i Laskowej najlepsi
W kategorii dziewcząt zwyciężyła Julia Sułowska ze Szkoły Podstawowej w Młyńczyskach. Drugie miejsce zajęła Kinga Pławecka ze SP w Wilko...
Czytaj więcejLimanovia prowadziła z Hutnikiem 3:0! Hat-trick Bednarczyka nie wystarczył, rywale odwrócili losy meczu
Gospodarze rozegrali znakomitą pierwszą połowę, a głównym bohaterem był Nikodem Bednarczyk. Zdobył wszystkie trzy bramki Limanovii, trafiaj...
Czytaj więcejPozostałe
Mały uroczy niemowlaczek
Mam trzy latka, trzy i pół; głową sięgam ponad stółmam fartuszek z muchomorkiem, do przedszkola chodzę z workiem. Umiem pantofelki zm...
Czytaj więcejKlasa próżniacza
W każdym nawet najpodlejszym sklepie z działem warzywno – owocowym leżą banany. Ponieważ nie lubię chodzić na zakupy z samego rana (za dużo ...
Czytaj więcejSzum skrzydeł Ikara
Co prawda to z podstawówki, ale mit o Dedalu i Ikarze kojarzy każdy. Młody Ikar, któremu ojciec zrobił skrzydła, przestrzegając go przy tym, ż...
Czytaj więcejNauki Katarzyny
Każdego z nas czasem dopadnie. Wiecie, jak to jest. Zdarza się, że wyjdziesz z siebie, rzucisz do kogoś grubszym słowem, może komuś (nie pochwa...
Czytaj więcej-
Znęcanie się nad 20-miesięczną dziewczynką. Oskarżeni chcą kary bez rozprawy
-
Bakterie w wodociągu. Sanepid nakazuje przegotowanie wody
-
Burza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
- PSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
- Spokojny weekend i wyraźne ochłodzenie pod koniec miesiąca. Prognoza pogody dla Limanowej


