21°   dziś 19°   jutro
Środa, 03 czerwca Leszek, Tamara, Karol, Klotylda, Anatol

Wsiąść do pociągu

Opublikowano  Zaktualizowano 
4 7573

Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:

Jest błoto, kurz i hałas. Ciężarówka za ciężarówką, od czasu do czasu polewaczka na ulicach. Buduje się kolej. Widać już, nie tylko w Limanowej, rozmach tej inwestycji, te tony betonu, stali i kruszyw. 

Gdy budowano kolej transwersalną Limanowa była senną dziurą w depresyjnym, zapomnianym przez Boga i cesarza austriackiego, kraju. Galicja słynęła nie tyle z biedy, co wręcz nędzy, a dla rzeszy jej mieszkańców, jedzących często korę i pokrzywę na kolejnych przednówkach, ucieczka stąd, od przeludnienia, epidemii cholery nie była wyborem, a brutalną koniecznością warunkującą jakąkolwiek życiową szansę. Wtedy to kolej stała się impulsem nie tylko dla Limanowej, co dla całego regionu. Pojawiła się wymiana handlowa, łatwiejszy dostęp do innych części Cesarstwa. Ba, pojawiła się także możliwość pozostawienia tego wszystkiego i ucieczki do wymarzonej Ameryki, gdzie czekała przede wszystkim ziemia, której tu było po prostu za mało dla coraz to nowych pokoleń dzieci. To wtedy też, praktycznie równocześnie z inwestycją kolejową tworzony był szlak drogowy, używany i znany do dzisiaj jako DK28. 

Dopóki ludzkość nie ogarnie teleportacji transport będzie filarem rozwoju. W Limanowej kolej da szansę na zatrzymanie starzenia, a co za tym idzie, więdnięcia tego miasta. Dla wielu ludzi zainteresowanych perspektywą rozwoju zawodowego w Krakowie pojawi się rzeczywista alternatywa: przebijać się z jednego miejsca tego miasta na drugie (do pracy, szkoły dzieci. Itd.) czy mieszkać na limanowszczyźnie i w tę samą godzinę być w centrum Krakowa. To naprawdę może się udać – w tym regionie może pojawić się nowa energia wynikająca z napływu mieszkańców. Jakoś mi się wydaje, że kolejne prywatne inwestycje budownictwa wielorodzinnego też taki  trend obstawiają. Historia jest w końcu nauczycielką życia. 

Dla urzeczywistnienia tej, jakże kuszącej wizji, jedna rzecz jest niezbędna – wygodny, położony w bezpośrednim sąsiedztwie kolejowego dworca, parking. Nie ma co się oszukiwać, współczesny człowiek, w tym także mieszkaniec naszego regionu ceni sobie przede wszystkim wygodę. Nie lubi też marnować czasu. Rozważy kolejowe dojazdy do Krakowa czy Sącza, ale jedynie wówczas, gdy zapewni mu się blisko dworca położone miejsce na którym będzie mógł zostawić swój samochód. Tak żeby w parę minut rano (któż wtedy nie czuje presji czasu) przerzucić się do pociągu. Popołudniu tak samo: zmęczenie, czekająca w domu rodzina – najwygodniej byłoby szybko się przesiąść i nie zawracać sobie głowy wędrówką po mieście czy oczekiwaniem na autobus. 

Nie ma co wracać do przeszłości i dumać dlaczego te wszystkie tereny, które mogłyby teraz temu celowi służyć zostały utracone. Od narzekania problemy się nie rozwiązują. Nie ma co też się oglądać na kolej. Parking w bliskim sąsiedztwie dworca to sprawa Miasta. I jest oczywistością, że za takim projektem należałoby się już rozglądać. 

Jasne, że taka inwestycja będzie generować protesty. To co dla jednych jest wygodą, dla innych staje się źródłem niezadowolenia. Miasto ma jednak swoje prawa – jest zbiorowością i o zbiorowości musi myśleć, nie o partykularnych interesach. 

Na nic zresztą ta pisanina o rozwoju, stwarzaniu szans i potrzebie inwestycji. Takie rzeczy dzieją się z pracy. Teraz natomiast nadszedł czas odpoczynku, zabawy i dłubania w nosie. A w dobrym leczo nie musi być kiełbasy, musi być cukinia i papryka. Przede wszystkim papryka. 

Czy zgadasz się z tezami autora felietonu?

TAK NIE
Dziękujemy za oddanie głosu !
TAK: 210 NIE: 32

Komentarze (4)

now
2025-09-21 11:24:06
0 1
A na koniec felitonu istna i specyficzna "filozofia" : "Teraz natomiast nadszedł czas odpoczynku, zabawy i dłubania w nosie. A w dobrym leczo nie musi być kiełbasy, musi być cukinia i papryka. Przede wszystkim papryka." Kombinuje chocby, jak logicznie polaczyc dlubanie w nosie z leczo?
Odpowiedz
joga
2025-09-21 12:43:07
0 0
Parking? no tak, musi być. Więc Impuls będzie musiał (?) zwinąć się do Sowlin.
Odpowiedz
nieufny
2025-09-21 13:05:00
0 4
Panie Autorze tego felietonu! Czas wreszcie napisać, zgodnie z historyczną prawdą, że kolej transwersalna nie powstała dla dobra mieszkańców Galicji i gospodarczego rozwoju tego regionu, ale na potrzeby militarne, a konkretnie na potrzeby wojny z Rosją w celu przemieszczania wojsk i uzbrojenia na front wschodni. A więc i okno na świat otworzyło się przy okazji a nie planowo i celowo. .
Odpowiedz
dziadowski
2025-09-21 16:37:53
0 0
Nie zgadzam się z autorem - leczo może się obejść bez cukinii, ale bez kiełbasy niech się nim zajadają Weganie. Co do parkingu, jest wielki plac nad rzeką, wystarczy go trochę ucywilizować. Bazary są coraz mniejsze i w naturalny sposób zanikają a plac jest do wykorzystania. Problemem jest tylko te sto metrów i to pod górę do dworca kolejowego. Może jakaś kolejka linowa?
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Wsiąść do pociągu"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in