Właściciele o rozbiórce: „stan był gorszy, niż zakładano”
Limanowa. Spółka BiS Holding przedstawiła swoje stanowisko w sprawie rozbiórki Pałacyku pod Pszczółką w Limanowej. Według właścicieli stan techniczny obiektu był gorszy, niż wynikało z wcześniejszych ekspertyz. Przedsiębiorcy nie planują obecnie większych inwestycji na Limanowszczyźnie. Spółka zapowiada jedynie tymczasowe wykorzystanie terenu jako parking oraz zapowiada chęć upamiętnienia historii budynku.
W rozmowie z nami mec. Joanna Jańczy reprezentująca spółkę BiS Holding odniosła się do rozbiórki Pałacyku pod Pszczółką - wiekowego budynku przy ul. Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej. Jak twierdzi, podczas prac wyburzeniowych okazało się, że stan techniczny budynku był jeszcze gorszy, niż wynikało to z opracowanej wcześniej ekspertyzy.
Właściciele zlecili opracowanie opinii pod kątem stanu technicznego budynku w zakresie możliwości i opłacalności jego modernizacji. Badanie zostało przeprowadzone przez ekspertów, a z ich opinii wynikały bardzo ograniczone możliwości remontu oraz to, że byłby on kompletnie nieopłacalny. Co więcej, nie wszystko dało się sprawdzić dogłębnie i sama rozbiórka pokazała, że budynek był w jeszcze gorszym stanie, niż przypuszczano. Właściciele podkreślają jednak, że brali pod uwagę różne możliwości w tym kosztowne, ale ostateczna decyzja o rozbiórce zapadła po ich stronie dopiero w momencie kiedy osoby postronne, zupełnie im nie znane zaczęły próbować i to metodami im ubliżającymi decydować o ich własności i narzucać swoje wizje. Działania powiatu tylko utwierdziły ich w tym postanowieniu - mówi Joanna Jańczy.
Na tym etapie spółka nie chce zdradzać planów inwestycyjnych dotyczących tego miejsca, bo ostateczne decyzje nie zapadły. Przedsiębiorcy póki co “nie planują większych inwestycji” na terenie powiatu limanowskiego. W najbliższym czasie zamierzają powiększyć istniejący parking.
Koncepcje są różne, jest ich kilka i wymagają doprecyzowania. Jednak po tym, co spotkało właścicieli w związku z tą sytuacją, obecnie nie planują oni większych inwestycji na Limanowszczyźnie. Do czasu podjęcia ostatecznych decyzji będzie tam funkcjonował parking, co zwiększy liczbę dostępnych miejsc postojowych już działającego parkingu, znajdującego się za budynkiem dawnej biblioteki - mówi przedstawicielka BiS Holding.
Już wcześniej właściciele nieruchomości deklarowali, że zamierzają upamiętnić historię budynku. Zlecono już prace koncepcyjne, a warstwa merytoryczna możliwego upamiętnienia ma być konsultowana m.in. z IPN. Jednocześnie przedsiębiorcy odrzucają propozycję współpracy, jaką przedstawiła burmistrz Limanowej Jolanta Juszkiewicz.
Zobacz również:Wykonanie koncepcji zostało zlecone. Ewentualne upamiętnienie budynku musi powstać przy udziale ekspertów, którzy wskażą pewne, potwierdzone informacje historyczne, które powinny zostać zaprezentowane. Merytorycznie ta treść zostanie skonsultowana z odpowiednimi instytucjami publicznymi, a jedną z nich będzie Instytut Pamięci Narodowej - słyszymy od naszej rozmówczyni. - W odniesieniu do treści oświadczenia władz miasta Limanowa, właściciele nieruchomości stanowczo stwierdzają, że żadnej pomocy finansowej, koncepcyjnej czy merytorycznej nie potrzebują i wręcz nie życzą sobie, a ma to oczywiście związek z tym, jak zostali potraktowani - dodaje mec. Joanna Jańczy.
Czy opinia publiczna pozna projekt upamiętnienia? Właściciele działki nie chcą “w sposób wiążący czegokolwiek deklarować”. Nie wiadomo zatem, czy koncepcja zostanie zaprezentowana wcześniej, czy też mieszkańcy zobaczą upamiętnienie dopiero podczas jego odsłonięcia.
Rozbiórka Pałacyku pod Pszczółką rozpoczęła się 16 stycznia i początkowo objęła poszycie dachu oraz elementy elewacji, później tylną ścianę budynku. Niespełna dwa tygodnie później firma prowadząca rozbiórkę przystąpiła do prac z wykorzystaniem ciężkiego sprzętu. W przeciągu kilkudziesięciu minut rozebrano konstrukcję dachu i zburzono ściany, w tym najbardziej charakterystyczną ścianę frontową Pałacyku pod Pszczółką.
Pałacyk pod Pszczółką został wzniesiony około 115 lat temu jako siedziba Towarzystwa Ochrony Własności Ziemskiej i Kasy Zaliczkowej w Limanowej. Celem tej instytucji było udzielanie pomocy finansowej i prawnej mieszkańcom regionu. Budynek - jeden z ostatnich elementów starego układu urbanistycznego Limanowej sprzed I wojny światowej, starszy od limanowskiej Bazyliki - reprezentował styl polski, nawiązujący do architektury dworskiej. U szczytu frontowej ściany znajdowało się przedstawienie pszczoły, symbolizujące pracowitość i zaradność miejscowej społeczności. To z powodu tego elementu budynek przyjął swoją zwyczajową nazwę.
Późniejsze lata to najbardziej dramatyczny okres w historii Pałacyku pod Pszczółką. W okresie okupacji niemieckiej w budynku mieściła się siedziba żandarmerii niemieckiej i granatowej policji. W tym to miejscu po aresztowaniu wielu mieszkańców regionu rozpoczynało swoją tragiczną drogę do obozów koncentracyjnych czy niemieckich więzień. Po 1945 roku obiekt pełnił funkcję siedziby Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa, w którym miały miejsce brutalne przesłuchania, podczas których katowano żołnierzy Armii Krajowej, partyzantów z Batalionów Chłopskich, jak również ludność cywilną.
17 kwietnia 1945 roku w wyniku szturmu na Pałacyk pod Pszczółką, gdzie funkcjonował areszt, uwolniono 17 osób przetrzymywanych przez Urząd Bezpieczeństwa. Szczegóły akcji opisywaliśmy TUTAJ.
Zbrodnie komunistyczne, do których tam dochodziło, były przedmiotem śledztw prowadzonych przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przy IPN w Krakowie. Dzięki tym postępowaniom współcześnie udokumentowane są m.in. relacje z torturowania więźniów politycznych. Sześć wstrząsających relacji ofiar oraz członków ich rodzin przedstawialiśmy TUTAJ.
Współcześnie budynek pełnił funkcję handlowo-usługową. Działały w nim sklepy, biura i punkt obsługu Banku Spółdzielczego w Limanowej, do którego należała kamienica. Historyczny obiekt zmienił właściciela w 2019 roku. Decyzję o jego sprzedaży podjęły właśnie władze Banku Spółdzielczego w Limanowej - instytucji finansowej kontynuującej tradycje dawnego Towarzystwa Zaliczkowego i Ochrony Własności Ziemskiej, którego to działacze wznieśli ten budynek jako swoją reprezentacyjną siedzibę. Pałacyk pod Pszczółką został sprzedany spółce dwóch lokalnych przedsiębiorców, działających jako BiS Holding.
O upamiętnienie przypadków łamania praw człowieka, dokonywanego poprzez stosowanie tortur i represji wobec członków antykomunistycznego podziemia, oddolnie i nieformalnie dbała w ostatnich kilku latach lokalna społeczność. Co roku w ostatni dzień lutego - czyli tuż przed Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych - przed Pałacykiem pod Pszczółką składane były biało-czerwone znicze i wiązanki kwiatów.
Może Cię zaciekawić
Jak pielęgnować włosy farbowane? TOP 3 kosmetyki, które musisz mieć!
Szampon do włosów farbowanych – delikatne oczyszczanie w połączeniu z ochroną koloru Podstawą pielęgnacji po koloryzacji powinien by...
Czytaj więcejUtrudnienia na trasie - będzie ruch wahadłowy w związku z budową kolei
Najważniejsze informacje dla kierowców Zamiast gładkiego przejazdu, na kierowców czeka ruch wahadłowy na odcinku o długości około 550 metrów...
Czytaj więcejAlarm bombowy przerwał sesję Rady Gminy
Dziś (25 czerwca) o godzinie 9:00 rozpoczęła się sesja Rady Gminy Niedźwiedź. Obrady zostały jednak przerwane z powodu alarmu bombowego. Wiadom...
Czytaj więcejUderza fala upałów. IMGW ostrzega, a to dopiero początek
Żar z nieba. Termometry wskażą nawet 32°C Z oficjalnego komunikatu IMGW, opublikowanego w czwartkowy poranek, jasno wynika, że czeka nas pierwsz...
Czytaj więcejSport
Rozstrzygnięcie barażowe. Poznaliśmy beniaminka V ligi.
W finale Orawa pokonała Ikar Odporyszów 2:1. W przyszłym sezonie wystąpi w V lidze Małopolska-wschód (będzie rywalem m.in. Turbacza Mszana D...
Czytaj więcejZawodniczki Limanovii na testach w Beniaminku Krosno
Wyjazd na testy do jednego z uznanych ośrodków szkolenia piłkarskiego w kraju stanowi kolejne wyróżnienie dla młodych piłkarek związanych z...
Czytaj więcejMłodzi piłkarze limanowskiej akademii z cennym doświadczeniem na międzynarodowym turnieju
Podczas zawodów młodzi piłkarze z Limanowej mieli okazję rywalizować z uznanymi akademiami i klubami z Polski oraz zagranicy. Wśród rywali z...
Czytaj więcejGłosujemy na piłkarskie orły
Plebiscyt od lat należy do najbardziej prestiżowych wyróżnień w regionalnym futbolu. Jego celem jest docenienie zawodników, trenerów i osób zw...
Czytaj więcejPozostałe
Z parkietu do własnego biznesu. 24-letni Bartłomiej Jędral rozwija taneczną społeczność w Limanowej
Studio Purple Hills rozpoczęła działalność w lutym 2025 roku przy ulicy Jana Pawła II 9A w centrum Limanowej. Nazwa nawiązuje do charakterystyc...
Czytaj więcejSąsiedzi organizują pomoc dla pogorzelców. Trwa zbiórka
Jak już informowaliśmy, poprzedniej nocy w miejscowości Dobra wybuchł pożar. Ogień strawił budynek gospodarczy oraz zajął poddasze znajd...
Czytaj więcejNadchodzi fala upałów. Służby apelują o rozwagę i przypominają o zasadach bezpieczeństwa
Prognozowana w najbliższych dniach fala upałów niesie ze sobą nie tylko dyskomfort, ale również zagrożenia dla zdrowia i życia. Wysoka tempera...
Czytaj więcejCiągnik przygniótł 57-latka na stromym zboczu - szczegóły wypadku
Jak już informowaliśmy, do wypadku z udziałem ciągnika rolniczego doszło we wtorek (23 czerwca) kilkanaście minut po godzinie 21:00 w ...
Czytaj więcej- Jak pielęgnować włosy farbowane? TOP 3 kosmetyki, które musisz mieć!
- Utrudnienia na trasie - będzie ruch wahadłowy w związku z budową kolei
- Alarm bombowy przerwał sesję Rady Gminy
- Uderza fala upałów. IMGW ostrzega, a to dopiero początek
- Ponad 38 kilogramów narkotyków w obrocie. Mieszkaniec regionu skazany
Komentarze (16)