Walka o życie w kościele - pomogli strażacy i pielęgniarki
Zalesie. Druhowie z jednostki OSP relacjonują dramatyczne sceny, jakie rozegrały się w Środę Popielcową (18 lutego) w kościele w Zalesiu (gm. Kamienica). U jednego z mężczyzn doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Dzięki błyskawicznej akcji obecnych na miejscu pielęgniarek oraz strażaków, udało się przywrócić funkcje życiowe jeszcze przed przyjazdem karetki.
W poprzednią środę (18 lutego) w kościele w Zalesiu doszło do nagłego zatrzymania krążenia u jednego z mężczyzn, uczestniczących w nabożeństwie. Sytuacja wymagała natychmiastowego podjęcia czynności ratunkowych ze względu na stwierdzoną utratę przytomności oraz brak oddechu i tętna u poszkodowanego.
Pierwszej pomocy udzieliły obecne w świątyni pielęgniarki, które rozpoczęły uciskanie klatki piersiowej. Do działań przystąpili również strażacy-ochotnicy, którzy także brali udział w nabożeństwie: udrożnili drogi oddechowe mężczyzny i zabezpieczyli miejsce zdarzenia. W tym samym czasie pozostali druhowie dostarczyli z pobliskiej remizy torbę medyczną R1 oraz defibrylator AED.
Po dostarczeniu sprzętu działania prowadzono w ramach kwalifikowanej pierwszej pomocy. Pielęgniarki kontynuowały uciski klatki piersiowej, natomiast strażacy prowadzili wentylację zastępczą przy użyciu sprzętu z torby R1 oraz przygotowali i obsługiwali defibrylator AED – relacjonują druhowie w mediach społecznościowych.
Urządzenie po analizie rytmu serca wskazało na konieczność defibrylacji. Wyładowania aplikowano zgodnie z poleceniami AED, nie przerywając resuscytacji krążeniowo-oddechowej.
Zobacz również:
Limanowscy terytorialsi na Tatra SkyMarathon
Przedsiębiorcy z Limanowszczyzny łączą siły. Biznes żąda terenów inwestycyjnych
Dzięki podjętym działaniom, jeszcze przed przybyciem zespołu ratownictwa medycznego, u mężczyzny udało się przywrócić spontaniczne krążenie (ROSC). Po dojeździe na miejsce ratownicy medyczni przejęli poszkodowanego, wdrożyli zaawansowane procedury medyczne i przetransportowali go do szpitala.
Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Zalesiu podkreślają rolę osób postronnych w całym zdarzeniu.
Szczególne podziękowania kierujemy do pań pielęgniarek, które wykazały się pełnym profesjonalizmem, opanowaniem oraz wzorową współpracą ze strażakami podczas prowadzenia działań ratowniczych. Ich szybka reakcja i zaangażowanie miały ogromne znaczenie dla skuteczności udzielonej pomocy – informuje OSP Zalesie.
Druhowie dodają, że sytuacja ta potwierdza znaczenie dostępu do sprzętu ratowniczego oraz przygotowania służb i świadków.
W takich chwilach nie liczą się funkcje ani mundury — liczy się czas, opanowanie i gotowość do niesienia pomocy – czytamy w relacji.
Może Cię zaciekawić
Kaczyński: wrogiem dla Morawieckiego jestem ja i PiS, nie Tusk
„Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość....
Czytaj więcejSą pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejTrzeci most na Dunajcu za 225 mln zł
Strategiczny oddech dla Sądecczyzny Politycy i urzędnicy odtrąbili wielki sukces, podpisując w blasku fleszy umowę na budowę długo wyczekiwane...
Czytaj więcejKobiety mogą doradzać wojewodzie. Ruszył nabór do nowej Rady
Czym zajmie się nowa Rada Kobiet? Wojewódzkie gremium ma być wolne od urzędniczego pustosłowia i skupić się na konkretach. Zespół, złożony...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Spędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej“W Limanowej zbudowaliśmy więcej dróg, niż torów”
W poniedziałek (3 sierpnia) w Limanowej odbyło się przekazanie do eksploatacji nowego skrzyżowania bezkolizyjnego przy ulicy Źródlanej: wiaduktu...
Czytaj więcej






Komentarze (12)
Zostało całkowicie usunięte drugie przykazanie przez firmę zarabiającą na tzw Bogu:
„Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!”. Wj 20,4-6 BT.
Niemniej jednak muszę się jeszcze odnieść do wpisu usera @TakMyślę.
Mieszanie tematu z wiarą oraz wplątywanie spontanicznych uczynków (zrozumiałych dla każdego ) w kontekst innych artykułów, jest (delikatnie mówiąc) nie na miejscu.
Mam nadzieję, że tak pozytywne postawy będą powszechnymi, zgodnie z imperatywem Kanta i zwykłym ludzkim sercem oraz rozumem, bez wplątywaniu w to fałszywie pojmowanej pobożności (ww. wspomnianego usera)
Po wykonaniu 30 uciśnięć, gdy miał przyjść moment na dwa "oddechy ratownicze" denat wymamrotał: "Spierda*** pedale" - i to było najmilsze, co mogłem usłyszeć, bo ŻYŁ.
Człowiek na tym chodniku mógł być cukrzykiem, epileptykiem, czy tam mieć inny wylew lub zawał serca. Przechodnie tego ostatniego organu najwyraźniej nie mieli.
*NZK - nagłe zatrzymanie krążenia
*RKO - resuscytacja krążeniowo-oddechowa
Ps. Karetka nie dojechała zbyt szybko i gościu już się oddalił, ale wytłumaczyli, że ktoś ważny odwiedzał grób członka rodziny na Wawelu i były utrudnienia w ruchu.
masaż serca robi się przy braku wyczuwalnego tętna
jak jest słabe to nie trzeba... raczej
(ale jak jest słabe to jest czas na instrukcję ratownika)
miałem nieszczęście robić masaż serca - niestety nieskuteczny
jak się uciska klatkę piersiową to powietrze samo się pompuje
to zauważyłem
niemniej nie mam żadnego przygotowania medycznego więc może jest inaczej