„Sprzedajmy kraj na złom” – publikacja w branżowym miesięczniku
W najnowszym numerze miesięcznika „Świat Kolei” ukazał się artykuł Sławomira Fedorowicza pt. „Sprzedajmy kraj na złom”. Autor krytycznie opisuje proces likwidacji odcinka linii kolejowej nr 104 z Męciny do Mordarki, mimo licznych prób jego zachowania i wykorzystania w celach turystycznych.
W ostatnim wydaniu miesięcznika „Świat Kolei” opublikowano tekst autorstwa Sławomira Fedorowicza, zatytułowany „Sprzedajmy kraj na złom”. Felieton dotyczy likwidacji nieużytkowanego odcinka linii kolejowej nr 104 między Męciną a Mordarką. Rozebranie torowiska i elementów infrastruktury nastąpiło mimo licznych społecznych starań o jego zachowanie.
Jak relacjonuje autor, w działania na rzecz zachowania starego przebiegu linii zaangażowani byli lokalni społecznicy i pasjonaci kolei.
Dziesiątki tysięcy znaków w Wordzie, setki godzin wolontariuszy poświęconych sprawie, totalne zaangażowanie społeczników: zarówno lokalnych, jak i przyjezdnych, materiały telewizyjne... I po co to wszystko, skoro mająca wąskie horyzonty i przemądrzała władza wie lepiej? Dla świętego spokoju pokiwa głową, a i tak zrobi swoje... czyli nie kiwnie małym palcem w bucie - czytamy.
Opisano korespondencję z instytucjami ochrony zabytków i kolejnymi szczeblami administracji, której celem było zachowanie oryginalnego przebiegu linii, m.in. poprzez uznanie jej wartości historycznej. Według autora, mimo apeli do resortu infrastruktury, petycji podpisanej przez niemal 700 osób oraz licznych prób kontaktu z wykonawcą prac budowlanych, nie udało się powstrzymać rozbiórki.
Linia poszła do rozbiórki, jeszcze zanim do Męciny dotarła maszyna do wiercenia tunelu. Teraz trwa walka, choć już nie tak szeroko zakrojona, o zachowanie drugiego wyłączonego odcinka w pobliżu Tymbarku, który zostanie skrócony tunelem. Już teraz w zasadzie można powiedzieć, że skończy się porażką, gdyż władze gminy Tymbark zachowują się dokładnie tak, jak władze w Limanowej. A dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź nie jest zbyt skomplikowana: władza zyskuje święty spokój – po likwidacji torów nikt jej zawracać głowy nie będzie, a dla właściciela linii to zwyczajny syndrom chciwości złomu. Złom jest w cenie i zawsze można zmniejszyć koszty własne w dowolnym przedsięwzięciu, sprzedając szyny na złom. Oddać 20 km szyn S49 w ręce samorządu i pasjonatów kolei? Szyn o wartości miliona złotych? No jakże to tak? To niemożliwe! - pisze Fedorowicz.
W artykule pojawia się także odniesienie do możliwych rozwiązań prawnych, które mogłyby w przyszłości ułatwić przejmowanie nieczynnych linii przez organizacje społeczne. Wskazano przy tym na brak zaangażowania samorządów.
Przekazywanie linii kolejowych samorządom (z niektórymi wyjątkami na wąskich torach) to totalna porażka, gdyż władzę lokalną w większości sprawują ludzie o wyobraźni niewiele szerszej niż stołek, na którym siedzą. I jak w tej sytuacji ludzie z pomysłami mają im przedstawić swoją wizję wykorzystania torów? - pyta retorycznie autor.
Na zakończenie tekstu Sławomir Fedorowicz pisze:
Ale po co coś zmieniać, lepiej sprzedać kraj na złom!
Do artykułu dołączono fotografię przedstawiającą zdemontowaną linię kolejową w rejonie Pisarzowej, z podpisem: „Miałeś chamie złoty róg...”.
Budowę Galicyjskiej Kolei Transwersalnej ukończono 16 grudnia 1884 roku. Połączenie kolejowe odegrało kluczową rolę w rozwoju regionu i podczas I wojny światowej.
Fragmentem Galicyjskiej Kolei Transwersalnej jest licząca 77 km linia kolejowa 104 Chabówka – Nowy Sącz. Linia w znacznej swej części biegnie przez powiat limanowski. Przez pasjonatów kolei uznawana jest za wyjątkowy przykład zabytku techniki.Na trasie znajduje się wiele charakterystycznych obiektów. Jednym z nich jest stacja kolejowa w Kasinie Wielkiej. To tu Steven Spielberg kręcił fragmenty do "Listy Schindlera", a Andrzej Wajda sceny do "Katynia". Obiekt często pełnił rolę planu filmowego, w dodatku jest jedną z najwyżej położonych stacji kolejowych w Polsce.
Linia 104 przez kolejne dziesiątki lat służyła mieszkańcom regionu. Regularny ruch pasażerski na trasie pomiędzy Chabówką i Nowym Sączem został zamknięty w 2006 roku. Przez wiele lat jedyną obecność pociągów na torach stanowiły przejazdy techniczne oraz turystyczne - realizowane najczęściej zabytkowymi parowozami ze Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce.
Może Cię zaciekawić
Licytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejPonad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejSport
Marwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejPozostałe
Wystawa o zmieniającym się krajobrazie Gorców
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy poświęconej przyrodzie i przemianom krajobrazu Gorców. Wystawę otworzyła dyr...
Czytaj więcejRynek zamieni się w punkt poboru krwi
Ochotnicza Straż Pożarna w Limanowej, we współpracy z Klubem Honorowych Dawców Krwi „Ognisty Ratownik" działającym przy Komendzie Powiatowej ...
Czytaj więcejFinał beskidzkiego wędrowania
W niedzielę (13 września) na szczycie góry Lubogoszcz oraz w Bazie Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” odbędzie się finał akcji Odkryj Be...
Czytaj więcej21 do 0 - zarząd zostaje
Głosowanie przeprowadzone dzisiaj (11 września) to konsekwencja decyzji podjętej w czerwcu, kiedy Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła za...
Czytaj więcej






Komentarze (14)
Niech ratują planetę.
W końcu "Bo latem, kiedy mamy dużo słońca w Polsce, mniej wieje, bo zimą kiedy mamy mniej słońca na niebie, wiatr wieje"