Sprawca napadu na bank złapany
W sobotę około godziny 18. sądecka policja znalazła skradzione pieniądze z placówki limanowskiego Banku Spółdzielczego w Klęczanach. Do napadu doszło w czwartkowe popołudnie. Portal limanowa.in poinformował o napadzie już 30 minut później.
O schwytaniu sprawcy pisze dzisiejszy "Dziennik Polski".
Kilkunastu minut zabrakło sprawcy czwartkowego napadu na Bank Spółdzielczy w Klęczanach do ucieczki z Nowego Sącza, gdzie został w sobotę schwytany ok. godz. 18. Dziś stanie przed prokuratorem doprowadzony przez policję, która odzyskała najprawdopodobniej całą zrabowaną kwotę.
Wyścig z czasem
Zobacz również:
Trwają rozmowy operatorami o przyspieszeniu wysyłki alertów
12 milionów sprzed lat. Radni pytają o pieniądze za udziały
Najprawdopodobniej, bo cały czas trwają bankowe obliczenia. A chodzi o kilkadziesiąt tysięcy złotych i to jest największa, jak do tej pory skradziona suma pieniędzy w napadach na banki i placówki handlowe w Nowym Sączu i okolicach. 46-letni mężczyzna jednej z podsądeckich miejscowości, któremu dziś prokurator postawi zarzut napadu na placówkę bankową w Klęczanach, wiedział już w sobotę, że policja depcze mu po piętach. Nie było go w miejscu zamieszkania. Przebywał na terenie Nowego Sącza i usiłował pod wieczór wyjechać z miasta. Z informacji, jakie przekazała policja, gdyby podjął próbę kilkanaście minut wcześniej, mogłoby mu się udać opuścić miasto i zaszyć gdzieś dalej, co by spowodowało poszukiwania na dużo większą skalę.
Policjanci prowadzący cały czas od czwartku działania operacyjne, udaremnili ten zamiar. To był prawdziwy wyścig z czasem.
Dziękujemy
Wczoraj, w niedzielę przed południem, w Komendzie Miejskiej Policji w Nowym Sączu odbyła się zwołana w trybie nadzwyczajnym konferencja prasowa, podczas której policjanci na samym początku zwrócili się do mediów i mieszkańców Sądecczyzny z podziękowaniami za ogromną pomoc w schwytaniu sprawcy napadu na bank w Klęczanach.
– Opublikowaliście państwo bardzo szybko w prasie, w telewizji i za pośrednictwem internetu podany przez nas rysopis sprawcy i to nam bardzo pomogło. Był na to odzew społeczny i konkretne sygnały od ludzi –na wstępie powiedział komendant miejski policji Witold Bodziony.
Kręcił się wokół, za nim wszedł
Policja nie podaje miejscowości, z której pochodzi mężczyzna, jak i innych szczegółów operacyjnych. Wiadomo, że gdzieś pracuje, a z miejsca przebywania do banku nie miał zbyt daleko. Zanim wszedł do upatrzonego banku w Klęczanach, napastnik czyhał jakiś czas w pobliżu. Na pewno wcześniej korzystał z bankomatu usytuowanego niemal tuż przy drzwiach wejściowych. Być może udawał tylko pobieranie pieniędzy, a w rzeczywistości czekał na moment, kiedy kasjerka zostanie w pomieszczeniu sama.
Sam moment rozboju i rabunku pieniędzy jest zarejestrowany na zapisie monitoringu. Płytę CD z nagraniem przejęła grupa dochodzeniowa policji, a obecnie dysponuje nią prokuratura. Miała podjąć decyzję o upublicznieniu na grania w celu łatwiejszego schwytania sprawcy. Te raz, ten powód przynajmniej stał się nieaktualny.
Zapis kamery i zeznania kasjerki zgadzały się. Mężczyzna miał ponad czterdzieści lat, wąsy, okulary, szarą bluzę i spodnie. Był niskiego wzrostu, bo zaledwie około 165 cm. Podszedł do kasy. Nie miał żadnego narzędzia przypominające go broń. Słownymi groźbami zastraszył pracownicę banku, by wydała mu pieniądze. Jej zachowanie może dziwić, gdyż dość łatwo uległa poleceniom napastnika. Na obecną chwilę przynajmniej policja nawet nie sugeruje tu jakiegoś współdziałania.
– Zastraszona kasjerka tak właśnie zareagowała. Nie naszą rolą jest to oceniać – tłumaczył jej zachowanie zastępca komendanta Rafał Leśniak. – Zdrowie i życie ludzkie ważniejsze od pieniędzy. Wolała je oddać napastnikowi. Alarm zadziałał, chociaż jego uruchomienie nie było natychmiastowe. Te sprawy będą z pewnością jeszcze przedmiotem odrębnej analizy, także w samym banku.
Są pieniądze, a przy nich broń
W trakcie trwających cały czas działań operacyjnych, po wyeliminowaniu najbardziej niewiarygodnych wersji i sygnałów, policja trafia na właściwy trop sprawcy i na miejsce, gdzie przechowywał on zrabowane pieniądze.
– Mogę powiedzieć jedynie – informował komendant Witold Bodziony – że pieniądze znaleźliśmy w budynku niedaleko miejsca zamieszkania sprawcy i że jest to najprawdopodobniej cała zabrana kwota z tego rozboju.
Z filmowych materiałów operacyjnych przedstawionych wczoraj przez rzecznik policji Elżbietę Michalik wynika, że pieniądze były przechowywane w szafce. Przy okazji policja natknęła się na broń pneumatyczną, pistolet i karabinek. Na razie nie wiadomo, do jakich celów była używana, czy tylko do sportowego strzelania, czy też służyła do czego innego.
Wzrost napadów o sto procent
– Od ubiegłego roku do chwili obecnej takich rozbojów, napadów na sklepy, stacje benzynowe i banki na terenie Nowego Sącza i okolicznych gmin było łącznie siedemnaście – mówi podinspektor Rafał Leśniak. – Bank w Klęczanach został obrabowany niemal dokładnie w rocznicę pierwszej z serii napaści na placówkę bankową jesienią 2008 roku. Zatrzymaliśmy piętnastu sprawców, co na razie daje wynik siedemnaście do piętnastu na korzyść przestępców. Większość to osoby, które do tej pory nie były znane policji. To utrudniało nam poszukiwania. Jak się okazało byli wśród nich zarówno uczniowie, bezrobotni i pracujący, w przedziale wieku od 17 do 46 lat. Wielu nie zdawało sobie sprawy z ryzyka, jakie sprawiają dla siebie i dla pokrzywdzonych. Używanie atrapy jest tak samo traktowane jak grożenie bronią ostrą.
Wciąż trwa pościg za przestępcami, którzy dopuścili się napadu na bank przy ulicy Paderewskiego w Nowym Sączu i rozboju w Chełmcu.
– Z ogólnych danych statystycznych wynika, że w porównaniu z rokiem ubiegłym liczba napadów na banki zwiększyła się dramatycznie, bo aż o sto procent – podkreśla komendant Bodziony. – Nowy Sącz ma bardzo dobrą wykrywalność. Dzieje się tak między innymi dlatego, że społeczeństwo nie jest obojętne na zło, które dzieje się dookoła. Układa się też bardzo dobrze współpraca z prokuraturą. Z tego, co się dzieje, wynika jasno, że napady będą się zdarzać.
Zwracajmy uwagę na podejrzane zachowania
– Apeluję do ekspedientek, kasjerek i mieszkańców o czujność – kończyła wczorajsze spotkanie w komendzie policji Elżbieta Michalik. – Zwracajcie uwagę na każde podejrzane zachowanie, zasłonięte twarze, na przykład kapturem, osób kręcących się pod banka mi, czy też w obiektach handlowych.
Wojciech Chmura "Dziennik Polski"
Może Cię zaciekawić
Groźby w wiadomościach, noże w szkołach
Małopolska policja przekazała informacje o działaniach podejmowanych po zgłoszeniach dotyczących bezpieczeństwa w szkołach. Małopolska policj...
Czytaj więcejPatrole przy szkołach. Policyjny negocjator o "krwawym piątku" i panice w społeczeństwie
W czwartek (8 października) na grupach w internetowych komunikatorach pojawiły się apele, by rodzice zostawili dzieci w domach w związku z zapowie...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań 47-latki
Pochodząca z Limanowszczyzny 47-latka została odnaleziona na terenie Krakowa. Poszukiwania zakończyły się w czwartek (8 października). Kobieta ...
Czytaj więcejFala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejSport
Wojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 9 października; 19:00; Błękitni Modlnica - Dalin Myślenice; 10 paź...
Czytaj więcejTrzech zawodników z regionu powołanych do kadry U-12 Future
Wśród wyróżnionych znaleźli się Maksymilian Gzela z AP Bonito Mszana Dolna, Fabian Bukowski z AP Limanovia oraz Aleksander Górski z AP MAM Ta...
Czytaj więcejTymbark najlepszy, Słopnice drugie. Powiatowy turniej chłopców w halowej piłce nożnej
Drużyny zostały podzielone w drodze losowania na trzy grupy. W każdej z nich rywalizowano systemem „każdy z każdym”, a zwycięzcy grup sp...
Czytaj więcejPozostałe
Od 18 stopni do zaledwie 2 w nocy. Zobacz prognozę pogody dla Limanowej na najbliższe dni
Ciepły weekend z umiarkowanym wiatrem Piątek (9 października) upływa pod znakiem umiarkowanego i dużego zachmurzenia. W ciągu dnia temperatur...
Czytaj więcejRynek pracy: w statystykach - bez zmian, w ofertach - posucha
Z danych Powiatowego Urzędu Pracy w Limanowej wynika, że kobiety stanowiły 54% ogółu zarejestrowanych bezrobotnych. Zdecydowaną większość, cz...
Czytaj więcejWarsztaty o nietoperzach
Nadleśnictwo Limanowa organizuje cykl warsztatów poświęconych ochronie nietoperzy w lesie. Spotkania odbędą się 12 i 19 października, w godz. ...
Czytaj więcejŚwiatło na boisku
W ostatnich dniach odebrano prace związane z modernizacją stadionu sportowego w Pisarzowej. Inwestycja obejmowała wykonanie oświetlenia boiska piÅ...
Czytaj więcej






Komentarze (2)