Spotkało nas szczęście
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:
W uznaniu za wzorowe wykonywanie obowiązków służbowych, w szczególności za doskonałe umiejętności pracy zespołowej oraz wysokie zdolności przywódcze, które w istotny sposób wpływają na efektywność i motywację współpracowników, a także za umiejętne wykorzystywanie kompetencji interpersonalnych w budowaniu pozytywnych relacji w miejscu pracy, przyczyniających się do sprawnej i skutecznej realizacji powierzonych zadań, przyznaję […] nagrodę pieniężną w wysokości [……]
Trzeba być zaiste kimś wyjątkowym, żeby zasłużyć na taką laurkę w miejscu pracy. Pracownik, który tak jest podsumowywany przez pracodawcę jest dla firmy skarbem. Potrafi przecież wydobyć ze współpracowników to, co najlepsze, ukierunkować ich i natchnąć do osiągania celów nadzwyczajnych z korzyścią dla organizacji, w której pracuje. To prawdziwy team leader – swoiste objawienie i wizjoner, za którym podążają inni. Pewnie też taka laurka oznacza, że i sama organizacja osiągnęła, dzięki, co oczywista, fantastycznym, wyżej podsumowanym kompetencjom, spektakularne sukcesy. Na początku sądziłem, że to jakaś część tego słynnego wystąpienia dotyczącego wniosku o przyznanie Nobla dla Donalda Trumpa (wiecie, tego, w którym napisano, że mało kto, o ile ktokolwiek w historii, zrobił dla pokoju na świecie więcej niż bujnowłosy amerykański prezydent).
Ale nie. Nie chodzi o Trumpa, Jeffa Bezosa, ani innego tam Brzoskę z tymi jego paczkomatami. Taki diament, bo przecież musi chodzić w tym penegiryku o skarb cenniejszy niż cały kruszec w skarbcu NBP przebywa wśród nas. Co więcej pracuje, ujawniając od blisko dwóch lat swoje talenty, w Urzędzie Miasta Limanowa. Rozumiecie już Państwo, że nagroda była absolutnie zasłużona. Mało przecież która firma, mało która, by nie powiedzieć żadna, instytucja publiczna nie osiągnęła w roku 2025 takich sukcesów jak Urząd Miasta. Dopiero teraz widać rozmach na każdym kroku, umiejętność skutecznego rozwiązywania lokalnych bolączek. Urząd działa jak jedna pięść, jak zespół radzieckich hokeistów na olimpiadzie. Wysokie zdolności przywódcze, kompetencje interpersonalne sprawiają, że mieszkańcy Limanowej robią naprawdę wiele by podczas spacerów móc skierować swe kroki na ulicę Jana Pawła II i przed numerem 9 pochylić głowę w wyrazie uznania i podzięki.
„Jędruś, jam ran twoich niegodnam całować” – krzyknęła Oleńka Billewiczówna do Andrzeja Kmicica słuchając listu króla Jana Kazimierza opisującego wszystkie dokonania i poświęcenia tego warchoła, który dojrzał i swoimi szlachetnymi uczynkami dla ojczyzny zmazał dawniejsze winy. Czy w świetle tego, co napisano na wstępie, wielu limanowian nie powinno krzyknął tak samo??? Czy nie powinniśmy się zatrzymać, uklęknąć i się ukorzyć???
Dla nas to wszystko przecie, dla naszej małej limanowskiej ojczyzny. Talenty nie zostały zakopane, one pojawiły się i rozbłysły pełnym blaskiem w naszym Urzędzie. Myślę, że nie piszę wyłącznie we własnym imieniu, a jestem pojedynczym głosem potężnego i zgodnego chóru beneficjentów tego szczęścia.
Ten drugi, zły, siedzący na dnie mojej duszy miałby ochotę rzucić – za co do cholery ta nagroda?? Przecież urzędnik samorządowy wysokiego szczebla dostaje sowitą wypłatę, ma „13” pensję, o której ci, pracujący poza budżetówką może pomarzyć. Przecież ustawa o pracownikach samorządowych określa, że nagrodę można przyznać „za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej”.
I w końcu refleksja – te super talenty nasz wyjątkowy pracownik Urzędu ujawnia każdego dnia. Musi prowadzić to do konstatacji, że nagroda winna być wypłacana każdego miesiąca. Inaczej można byłoby uznać, iż wyjątkowość stała się codziennością.
Czy zgadzasz się ze zdaniem autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Zderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Do zdarzenia doszło dzisiaj (20 sierpnia) około godz. 21:00 w Zamieściu w gminie Tymbark, na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się tam dwa&nbs...
Czytaj więcejOstatnie Sprzątanie pokazuje, gdzie najczęściej ukrywa się skażenie po zgonie
Realizacja w Koninie: krew, która wsiąkła głębiej, niż było widać Jedno z takich zleceń ekipa zrealizowała podczas sprzątania po zgon...
Czytaj więcejZakaz korzystania z wody w dwóch miejscowościach
Gmina Tymbark poinformowała o zakazie korzystania z wody do spożycia z wodociągu wiejskiego Tymbark–Podlas. Zakaz obowiązuje w związku z decyzj...
Czytaj więcejSąsiedzka potańcówka pod gołym niebem w Limanowej 23 sierpnia!
Organizatorzy stawiają na luz i atmosferę dawnych potańcówek – bez zadęcia, za to z energią i przestrzenią dla każdego. Nie trzeba umieć ta...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od klasy B do IV ligi
MAŁOPOLSKA IV LIGA: Błękitni Modlnica - Unia Tarnów; 21 sierpnia; 18:00; Pcimianka Pcim - Poprad Muszyna; 21 sierpnia; 19:00; Lubań Man...
Czytaj więcejKolejny wychowanek AP Limanovia trafia do klubu z rozgrywek centralnych
Bukowiec przez ostatnie 2,5 roku trenował w AP Limanovia. Do akademii trafił jako wychowanek AKS Ujanowice. Teraz będzie kontynuował rozwój ...
Czytaj więcejLimanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejPozostałe
Sucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejWszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
Na przełomie XX i XXI wieku Rosją rządził coraz słabszy Borys Jelcyn. Lata picia, choroby i wiek sprawiły, że zniedołężniał i zaczął przy...
Czytaj więcej






Komentarze (5)
I co wtedy? Trzeba by sztab ludzi żeby gó..o z płota usunąć !
ja raz przeczytałem te " ciekawostki " i więcej już nie czytam.