Rolnictwo alpejskie w Beskidach?
Jednym z tematów II wyjazdu studyjnego do Szwajcarii - była próba odpowiedź na to podstawowe pytanie.
Czy uda się zaszczepić w Beskidach model rolnictwa alpejskiego? A dlaczego alpejskiego? Przecież przez wiele lat to rolnictwo polskie- beskidzkie funkcjonowało i pozwalało przeżyć rodzinom. Może nie na poziomie wysokim ale jednak! Co więc się stało że obecnie w Polsce, a zwłaszcza w Beskidach, nie opłaca się ani uprawa roli ani hodowla bydła czy owiec?
Odpowiedz jest bardzo prosta. Podstawą problemu było całkowite, niekontrolowane otwarcie rynku rolnego dla inwestorów zagranicznych a w szczególności dla ogromnych koncernów o zasięgu globalnym. Jakakolwiek konkurencja z molochami, na dłuższą metę, nie ma podstaw gospodarczych. Duże koncerny nie płacą w Polsce podatków korzystają z preferencji, a kiedy mija ich czas, przenoszą się na tzw. rynki wznoszące – czyli tam, gdzie znowu mogą wyssać to, co się z rynku uda zagrabić.
A jak to jest w Szwajcarii?!
Przede wszystkim Szwajcaria to kraj hermetyczny – zarówno pod względem gospodarki jak również kultury. To kraj, który nie należy do UE a więc nie musi się kłaniać ani Brukseli ani też nowym trendom ideologiom, czy też białku pozyskiwanemu z niesprawdzonych źródeł. Na ok. 8,7 milionów obywateli jest 4 miliony krów.
Wszystkie ważne tematy podejmują mieszkańcy w drodze referendum – czyli demokracji bezpośredniej. Jeśli pojawia się jakiś problem rozwiązuje się go właśnie w ten sposób, każdy ma głos w danej sprawie a więc: Vox populi vox dei! I to działa.
Ostatnie referendum dotyczyło tego, czy naród szwajcarski pragnie zachować gotówkę jako podstawowy środek płatniczy? Zdecydowana odpowiedź brzmiała: Tak - chcemy gotówki, nie chcemy pieniądza elektronicznego. I Rząd Federalny zaakceptował wolę tych, którzy go utrzymują. Czyli inaczej niż u nas.
Rolnictwo alpejskie zostało wypracowane na bazie ostatnich 25 lat tzn. wtedy gdy pojawił się w Szwajcarii ten sam problem co w innych krajach. Nagły odpływ ludności z terenów wiejskich, górzystych, do miast, gdzie żyje się łatwiej i prościej. Skutki tego odwrotu były zatrważające - spadła nie tylko produkcja rolna, ale przede wszystkim pojawiły się zagrożenia związane z niewykaszaniem górskich hal – zarastanie, zakłócenie równowagi hydrologicznej (powodzie, osuwiska). Kolejnym powodem było wymieranie obszarów górskich. Wszystkie te czynniki sprawiły, że uruchomiono zarówno program dopłat jak również szkolnictwo rolnicze na wysokim poziomie.
Dzisiaj nie ma w Szwajcarii nieużytków. Na wysokości do ok. 3000 m.n.p.m. można w sezonie letnim spotkać stada krów, niżej pastwiska są wykaszane specjalistycznym sprzętem już za pomocą zdalnego sterowania np. z drogi dojazdowej. Same maszyny wjeżdżają na strome łąki i koszą je mając zamiast ogromnych kół, niskie walce z aluminium ale o długości ok. 1 metra i średnicy 60 cm. Trudno taką maszynę przewrócić, nawet na spadkach ok. 40 proc. Zbocza o południowej ekspozycji zajęte są przez winnice. Już przy 5 hektarach powierzchni winnicy - szwajcarska rodzina może utrzymać się z takiego areału. Alpejskie bydło jest mieszanką ras stepowych i lokalnych, a więc potrafi przezimować pod zadaszeniem, a nie w oborze. Różnica w kosztach duża żeby nie powiedzieć ogromna.
Wiele jest takich rozwiązań, które można przenieść na ziemie beskidzką, proste, czasem banalne rozwiązania ułatwiają życie i prace.
Szwajcaria to kraj niezależny również pod względem produktów rolnych, kraj który bazuje na trudzie pracy, braku zaufania dla tych którzy tylko obiecują, kraj punktualności i konsekwencji danego słowa. Rząd kantonalny wspiera i pomaga. Szkolnictwo uczy praktyki, rynek odbiera produkty. Czego chcieć więcej?
Może więc warto przenieść na beskidzki grunt przynajmniej wybrane tematy. Może warto bazować na pasjonatach, na tych, którym udało się już zaistnieć z produkcją serów, win, suszonych śliwek – jak sami twierdzą najważniejsze aby im… nie przeszkadzać!
To właśnie te osoby były uczestnikami wyjazdu do Szwajcarii. Drobni producenci, pasjonaci , ludzie, którzy kochają swoje miejsce zamieszkania i nie chcą obrabiać pól w Niemczech, czy Holandii. Woleliby pracować u siebie i dla siebie.
O wyjeździe pisaliśmy też w artykule Śladami inż. Jana Drożdża, czyli II wyjazd studyjny do Szwajcarii.
Może Cię zaciekawić
Zobacz stację i przejście pod torami. Windy nie działają, jest ponad 80 schodów (ZDJĘCIA)
W tym tygodniu w Limanowej zlikwidowano dotychczasowe przejście dla pieszych przez tory kolejowe przy ul. Kolejowej. W jego miejsce uruchomiono przej...
Czytaj więcejKurs z przykrą niespodzianką. Turystka zdziwiona rachunkiem
Turystka przebywająca na wakacjach w Limanowej wraz z narzeczonym opisała sytuację, która spotkała ich po zejściu z Miejskiej Góry. Jak twierdz...
Czytaj więcej"Jenoty, wilki.." - zobacz nagranie z fotopułapki
Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych o jenocie, którego zarejestrowała fotopułapka. Leśnicy zaznaczają, że n...
Czytaj więcejWoda na zapas
W Podłopieniu trwa budowa zapasowego zbiornika wody surowej o pojemności 700 m³ wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Nowy obiekt powstaje obok is...
Czytaj więcejSport
Wojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 9 października; 19:00; Błękitni Modlnica - Dalin Myślenice; 10 paź...
Czytaj więcejTrzech zawodników z regionu powołanych do kadry U-12 Future
Wśród wyróżnionych znaleźli się Maksymilian Gzela z AP Bonito Mszana Dolna, Fabian Bukowski z AP Limanovia oraz Aleksander Górski z AP MAM Ta...
Czytaj więcejTymbark najlepszy, Słopnice drugie. Powiatowy turniej chłopców w halowej piłce nożnej
Drużyny zostały podzielone w drodze losowania na trzy grupy. W każdej z nich rywalizowano systemem „każdy z każdym”, a zwycięzcy grup sp...
Czytaj więcejPozostałe
Żołnierze będą się szkolić w Paśmie Łososińskim
W sobotę i niedzielę (17 i 18 października) na terenie Limanowej odbędzie się szkolenie wojskowe organizowane przez 114. Limanowski Batalion Lekk...
Czytaj więcejPodróżniczy maraton: dwa spotkania podczas Nocy Bibliotek
W piątek (16 października) w sali kameralnej Limanowskiego Domu Kultury odbędzie się Maraton Podróżniczy organizowany w ramach Nocy Bibliotek 20...
Czytaj więcejDzień Zdrowia Psychicznego po raz trzeci
W najbliższą środę (14 października) na terenie parku przy ścieżce zdrowia - ul. Kusocińskiego odbędzie się „III Limanowski Dzień Zdrowia...
Czytaj więcejOstatni marsz generała Gizy
Ponowny pogrzeb państwowy gen. bryg. Józefa Gizy odbędzie się jutro (11 października) w Nowym Sączu. O uroczystościach poinformowała m.in.&nbs...
Czytaj więcej






Komentarze (1)