Remont najstarszego zabytku w mieście
Limanowa. Nieuchronnie dobiega końca częściowy remont dworu Marsów w Limanowej, stanowiącego obecnie siedzibę Muzeum Regionalnego Ziemi Limanowskiej. Stojący w parku miejskim (dawnym ogrodzie dworskim) budynek jest najstarszym zachowanym i jednym z najważniejszych zabytkowych obiektów w Limanowej.
Historia starowiejskiego dworu prawdopodobnie sięga 2 poł. XV w., kiedy w źródłach pojawiają się informacje zarówno o Villa Antiqua – Starej Wsi, jak i o wsi Ilmanova. Dobra te znajdowały się w posiadaniu Słupskich herbu Drużyna, których centrum administracyjne znajdowało się przypuszczalnie w dolinie Tarnawki. Wobec braku badań archeologicznych i architektonicznych współczesnego dworu i jego lokalizacji, nie da się jednoznacznie stwierdzić czy istniało w tym miejscu późnośredniowieczne założenie obronne.
Wzmianki o dworze występują od XVI w., natomiast obecny modrzewiowy budynek dworski powstał przypuszczalnie na przełomie XVIII/XIX w. Za najstarszą zachowaną część uznaje się skrzydło zachodnie – z kamiennymi ścianami i podpiwniczone. Na osi ściany frontowej znajduje się otwarty ganek – typowy dla dworków szlacheckich - o formach klasycystycznych, wsparty na czterech oktagonalnych filarach. Ganek zwieńczony jest tympanonem, ujętym w esownice, na którego stropie znajdował się pokój mieszkalny. Wpływy secesji wyraźne są w falistych spływach mansardki. Dwór nakryty jest dachem polskim, łamanym, pierwotnie pokrytym gontem – obecnie dachówką ceramiczną, ozdobionym drewnianym lukarnami, wykonanymi przez Szymona Wrońskiego. Antoni Józef Mars dokonując przebudowy założenia w 2 poł. XIX w. wzniósł prawdopodobnie wschodnie skrzydło, zakończone drewnianą werandą o cechach secesyjnych, spełniającą funkcje wypoczynkowe. Na zapleczu dworu widoczny jest prosty ryzalit z trójkątnym tympanonem, połączony niegdyś ze wspomnianym skrzydłem przeszkloną werandą, dobudowaną w XX w.
Układ pomieszczeń był amfiladowy. W latach 30. XX w. na parterze znajdowało się 12 pokoi: w środku znajdował się obszerny salon, następnie na zachód jadalnia, spiżarnia, kuchnia, pokoje służby, od strony południowej sypialnia i pokój bilardowy, w części wschodniej umiejscowione były dwa pokoje gościnne (oraz pokój werandowy). Na piętrze zlokalizowano dwa pomieszczenia mieszkalne. Urządzenie wewnętrzne dworu zmieniało się na przestrzeni lat. Niektóre przekazy wspominają o wyposażeniu pokoi w mahoniowe meble w stylu empire, natomiast jadalnia była umeblowana w stylu gdańskim. Znajdujące się obecnie w muzeum wyposażenie salonu pochodzące z 2 poł. XIX w. w stylu biedermeier, zostało ucharakteryzowane na francuski styl Ludwik Filip.
Zobacz również:Po upaństwowieniu majątku Marsów w 1945 r. dwór często zmieniał właścicieli i wygląd. Znajdował się tu internat szkoły leśnej, biura i mieszkania Państwowego Ośrodka Maszynowego, sztab wojskowy, Urząd Stanu Cywilnego, Limanowski Dom Kultury a ostatecznie Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej. Każda instytucja dostosowywała wewnętrzny układ pomieszczeń do własnych wymogów, bezpowrotnie niszcząc jego pierwotny charakter, a także wyposażenie. W latach 60. XX w. likwidacji uległa secesyjna weranda, natomiast w okresie późniejszym salon rozbudowano w kierunku zachodnim, poszerzając jednocześnie ryzalit.
Ostatni remont generalny budynek przechodził na początku lat 90. XX w. - nie zatrzymał on jednak degradacji substancji zabytkowej, dlatego też obecnie przeprowadzana jest wymiana poszycia dachowego, z zastosowaniem historycznej marsylskiej dachówki ceramicznej angobowanej, wymiana rynien i spustów, a także wykonanie izolacji dachu, która w przyszłości pozwoli na adaptację poddasza na cele muzealne. Inwestycję mającą na celu zabezpieczenie cennych zbiorów muzealnych, a także powstrzymanie dalszego niszczenia zabytkowego dworu, realizuje Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej w ramach projektu „Limanowa i Kieżmark – magdeburskie miasta na polsko-słowackim szlaku handlowym” dofinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżetu państwa za pośrednictwem Związku Euroregion „Tatry”, o łącznej wartości 135583,52 €. Muzealnicy starają się ponadto o dalsze środki zewnętrzne na rekonstrukcję secesyjnej werandy, która stanowiła w przeszłości zakończenie wschodniego skrzydła dworu – projekt „In partibus artem – szlacheckie wymiary sztuki na polsko-słowackim pograniczu” o wartości 69225,63 € pomyślnie przeszedł proces oceny formalnej i jeżeli ocena jakościowa wniosku także okaże się pozytywna to odtwarzanie przestrzeni historycznej z pocz. XX w. rozpocznie się już na początku przyszłego roku.
(Autor: Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej)
Może Cię zaciekawić
Nocne zderzenie z drzewem. Kierowca trafił do szpitala
Zdarzenie miało miejsce tej nocy (31 października) kilkanaście minut po godzinie 1:00 na drodze w miejscowości Męcina w gminie Limanowa. K...
Czytaj więcejDyniami straszono na polskiej wsi na długo przed modą na Halloween
Rośliny z rodziny dyniowatych pochodzą z Ameryki, gdzie uprawiano je na długo przed przybyciem Europejczyków. Na terenach dzisiejszego Meksyku dyn...
Czytaj więcejEuropejskie trybunały i instytucje od lat wzywają Polskę do rozwiązania kryzysu wokół TK
Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy, 13 października opublikowała opinię, w której uznała, że prezydent powinien niezwłocznie odbierać...
Czytaj więcejOświadczenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego
Przekazujemy oświadczenie prezydenta Karola Nawrockiego opublikowane na platformie X przez Kancelarię Prezydenta RP; wcześniej przed budynkiem Tryb...
Czytaj więcejSport
Limanovia przegrała z ligowym outsiderem. Zawód na własnym boisku
Drużyna Błękitni Modlnica w 14 wcześniejszych spotkaniach zdobyła zaledwie trzy punkty. Do tego wszystkie mecze wyjazdowe (sześć) przegrała. D...
Czytaj więcejZuzanna Król i Dawid Górszczyk najlepsi. Awanse do finału wojewódzkiego
Dziewczęta: Zuzanna Król Anna Orzechowska Aneta Kęska Dominika Duda Julia Olszak Zuzanna Kijek Laura Wilczyńska Zu...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Orzeł Ryczów - Glinik Gorlice; 31 października; godz. 11:00; Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska - Poprad Muszyna; 31...
Czytaj więcejWyróżnienie dla zawodników AP Bonito Mszana Dolna
Wśród powołanych znaleźli się Marcel Cichórz i Maksymilian Gzela, reprezentujący AP Bonito Mszana Dolna. Konsultacje zaplanowano na obiektac...
Czytaj więcejPozostałe
Siedem nazwisk na tablicy. Upamiętniono ofiary niemieckich obozów
W Młyńczyskach 8 października odsłonięto i poświęcono tablicę upamiętniającą mieszkańców miejscowości zamordowanych w niemieckich obozac...
Czytaj więcejOdnowione groby żołnierzy Wielkiej Wojny
Zakończyły się prace konserwatorsko-restauratorskie na cmentarzu wojennym nr 365 w Tymbarku. Odnowioną nekropolię odebrała komisja Wojewódzkieg...
Czytaj więcejPo 61 latach gen. Giza spoczął w rodzinnym grobowcu
W Nowym Sączu odbył się ponowny pogrzeb gen. Józefa Gizy, patrona 3. Batalionu Strzelców Podhalańskich. Generał zmarł w 1965 r. w Londynie. Zg...
Czytaj więcejZabytkowy nagrobek w nowej odsłonie
Na cmentarzu parafialnym w Łososinie Górnej zakończyły się prace przy mogile Stanisława Zawiszy „Czarnego”. Odbiór wykonanych robót przepr...
Czytaj więcej-
Nocne zderzenie z drzewem. Kierowca trafił do szpitala
-
Dyniami straszono na polskiej wsi na długo przed modą na Halloween
-
Europejskie trybunały i instytucje od lat wzywają Polskę do rozwiązania kryzysu wokół TK
- Oświadczenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego
- Makabryczne „gadżety” sprzed wieków to m.in. sznury wisielców i elementy ich ciał



Komentarze (3)
nieukończonego pustostanu . W sumie to muzeum jest bardzo małe a wydaje się raz - że potrzebne , drugie - że ma potencjał w zakresie poszerzania zbiorów . Skoro hotel Cracowia mógł zostać przejęty przez Muzeum Narodowe tym bardziej ten nowy obiekt mógłby znaleźć zastosowanie .