Radni chcą konsekwencji za nazwanie premiera "zdrajcą"
Temat kontrowersyjnego wystąpienia Wojciecha Włodarczyka trafił pod obrady Rady Powiatu Limanowskiego. Podczas ostatniej sesji radni odnieśli się do inwektyw, jakie etatowy członek zarządu kierował pod adresem premiera Donalda Tuska, kwestionując kulturę osobistą samorządowca oraz skutki jego zachowania dla wizerunku i interesów powiatu.
Jak już informowaliśmy, Wojciech Włodarczyk - radny PiS i etatowy członek Zarządu Powiatu Limanowskiego - występujący podczas protestu rolniczego jako przedstawiciel struktur NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych, został nagrany w trakcie wygłaszania przemówienia. Występując na manifestacji, samorządowiec z Limanowszczyzny nie szczędził inwektyw pod adresem szefa rządu. Krótka wypowiedź stanowi krytykę działań premiera Donalda Tuska, którego Włodarczyk nazywa „zdrajcą”, „służalcem niemieckim”, a nawet „Niemcem rządzącym Polską”.
Kochani, ja – „góral spod Tater” – tam wieje inne powietrze. I ciężko mi przechodzi przez gardło, żeby powiedzieć „panie premierze”. Bo na te słowa trzeba sobie zasłużyć. A nasz premier to zdrajca, to służalec niemiecki, pochodzenia niemieckiego, to jest Niemiec rządzący Polską – mówi na nagraniu dostępnym na Facebooku.
Na ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego część radnych wyraziła oburzenie słowami Włodarczyka, który w miniony piątek (27 lutego) nie uczestniczył w obradach, choć jest nie tylko radnym, ale i etatowym członkiem zarządu powiatu, zatrudnionym na co dzień w starostwie.
Poza krytyką poziomu jego wypowiedzi, radni dała do zrozumienia, że wróci do sprawy i liczy na wyciągnięcie konsekwencji wobec samorządowca i związkowca.
Zobacz również:
Koniec upałów idą burze i deszcz. Prognoza IMGW dla Limanowej i Polski
Słopnicka Czasówka Rowerowa. Blisko 10 km wspinaczki na Przełęcz Słopnicką
Głos w tej sprawie jako pierwszy zabrał radny Jan Puchała.
Mam sprawę, którą chciałem poruszyć, ale ze względu na to, że o nieobecnych się nie mówi, zasygnalizuję tylko. Ja i część radnych jesteśmy zniesmaczeni wystąpieniem etatowego członka Zarządu Powiatu Limanowskiego pana Wojciecha Włodarczyka na ostatnim proteście rolników w Warszawie. To, że trzeba bronić rolników, to jest słuszna sprawa. Ale są pewne granice krytyki - powiedział Jan Puchała.
Krytyka wobec premiera rządu w tak ordynarny, chamski sposób, odbiła się szerokim echem i myślę, że jak pan Włodarczyk będzie, to ja i wielu radnych tą sprawę poruszymy. Ponieważ nie reprezentuje siebie, “Wojtusia spod samiuśkich Tater”, ale chcę przypomnieć, że jest etatowym członkiem zarządu instytucji publicznej, jakim jest Starostwo Powiatowe w Limanowej. I niestety trzeba liczyć ze słowami, już nie występuje prywatnie, bo jest pracownikiem starostwa. Nie jest zwykłym radnym, nie jest tylko osobą związkową, ale jest etatowym członkiem zarządu. I do tej sprawy na pewno ja i wielu radnych wrócimy, bo po prostu tak tego nie zostawimy - zapowiedział.
Z kolei radna Grażyna Gocal odniosła się do jednego z ostatnich postów udostępnionych przez wicestarostę Ewę Filipiak - także członkinię Prawa i Sprawiedliwości. Był to felieton opublikowany na profilu poświęconym sprawom samorządu terytorialnego.
“Urzędnik nie jest żołnierzem partii, lecz gospodarzem publicznego dobra” - cytowała radna. - Cały artykuł jest o tym, że jesteśmy w społeczeństwie wybrani do samorządów. Jest tu napisane dalej: “transparentność i zaufanie, konsultacje społeczne, jawność, decyzji, prawdziwy dialog z mieszkańcami”. Proszę państwa, każdy z nas został właśnie przez tych mieszkańców wybrany i uważam, że powinniśmy być transparentni, nie wstydzić się tego, co tutaj robimy, ale też nie wstydzić się tego, kto jest w naszych szeregach - zauważyła.
Przedstawicielom komitetu PiS w Radzie Powiatu Limanowskiego, z którego wyłonieni zostali członkowie zarządu, zarzuciła przedkładanie partyjnego interesu nad sprawy samorządu powiatu.
Uważam dzisiaj, po dwóch latach wspólnego zasiadania tu z państwem, że ważniejsza jest dla państwa partia, do której należycie, niż to, co robimy dla tego społeczeństwa, w którym zostaliśmy wybrani. I to jest bardzo smutne w mojej ocenie - powiedziała radna.
Grażyna Gocal dodała, że liczy na “sprawozdanie z działalności” etatowego członka zarządu. Zwróciła też uwagę na to, że tak skrajnie niepochlebne wypowiedzi pod adresem rządu szkodą powiatowi m.in. w pozyskiwaniu środków zewnętrznych.
Od jakiegoś czasu zastanawiam się, co można by było z tym zrobić? Od sesji do sesji pan starosta mówi, co robi, prawda? Ja jestem bardzo ciekawa, co robi członek zarządu. od sesji do sesji. Nie wiem. Słyszę tylko, że nie można znaleźć żadnych pieniędzy, ponieważ się zmieniły rządy, że ta partia nam nie da pieniędzy. Ale w jaki sposób myślimy sobie, jak możemy uzyskać te pieniądze? Czy ktoś o niej występuje, po pierwsze, bo nikt mi o tym nie mówi jako radnej? A po drugie, jeżeli ktoś słyszy w mediach takie żenujące inwektywy, to myślicie państwo, że otworzą się portfele dla powiatu limanowskiego? Ja myślę, że nie. I dlatego tym bardziej jest mi przykro i smutno, że musimy w tym po prostu uczestniczyć. Przykro mi jest bardzo, że dzisiaj pana Włodarczyka nie ma na sali. Mam nadzieję, że na następny raz się przygotuje i nam wyjaśni, co robi? Dlaczego zajmuje to stanowisko? Czy jest tylko i wyłącznie żołnierzem swojej partii, czy jest radnym, który został wybrany właśnie przez ludzi w odpowiedniej dla siebie roli. To jest ta sprawa, która mnie bardzo poruszyła. Ale w kuluarach słychać, że to nie jest tylko moje zdanie, wielu radnych ma z tym po prostu problem - przyznała Grażyna Gocal.
Radna Helena Kania również wyraziła dezaprobatę wobec postawy członka zarządu:
Panie przewodniczący, wysoka rado, ja tylko chcę zaznaczyć, że zgadzam się z moimi przedmówcami odnośnie zachowania radnego pana Włodarczyka. Uważam, że to jest po prostu niedopuszczalne, żeby radny prezentował taką, można powiedzieć, kulturę - stwierdziła Helena Kania.
Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Grzegorz Wójcik uznał debatę za potrzebną.
To jest taki moment, że może właśnie dobrze jest porozmawiać o wielu aspektach na zasadzie kultury, wzajemnego szacunku i tak dalej. Może to jest jakiś taki wentyl bezpieczeństwa. Nie bójmy się takich dyskusji. One nie wykraczają poza jakieś ramy ponadkomisyjne - powiedział.
Do głosów krytycznych odniósł się starosta Mieczysław Uryga, apelując o powściągliwość w ocenach. Zapewnił, że szanuje każdą demokratycznie wybraną władzę i z każdym z jej przedstawicieli rozmawia o sprawach powiatu.
My nie będziemy robić sądów kapturowych. Prosimy o taką rozwagę i przemyślenie. Ja z każdym rozmawiam. Prosimy, gdzie się daj. Ja szanuję suwerena, szanuję wybór, szanuję każdą władzę. Z wieloma już władzami, czy w województwie czy w parlamencie, pracowaliśmy, pracujemyi oczywiście szanujemy. Tak samo ja osobiście szanuję też poszczególnych wojewodów czy marszałków, bo są z wyboru, więc proszę tak nie mówić, że tutaj nasze działania są polityczne. Każdy z państwa sobie przypomina, że startował z jakichś komitetów, więc proszę też się uderzyć w pierś. To nie jest tak, że my startowaliśmy z jednego komitetu. Bo każdy startował z innego komitetu. Tak jak powiedziałem, szanuję każdą władzę, bo została wybrana w demokratycznych wyborach. I tak też działamy. Z każdym rozmawiam, każdego proszę jeżeli chodzi o pozyskiwanie środków. I tak też było przez lata. Naprawdę proszę o rozwagę i zrozumienie - apelował w swojej wypowiedzi starosta.
Może Cię zaciekawić
Zamknięty fragment szlaku
W poniedziałek i wtorek (24-25 sierpnia) zamknięty zostanie odcinek szlaku spacerowego, rowerowego i konnego Koninki Hucisko – Konina Potasznia. ...
Czytaj więcejZderzenie Seata z motocyklem na DK28
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (22 sierpnia) kilka minut przed godziną 13:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Zamieście w gminie Tymbark.&...
Czytaj więcejStraż Pożarna: prawie 800 interwencji w związku z przejściem frontu burzowego
Najwięcej zgłoszeń strażacy odnotowali na Kujawach i Pomorzu - ponad 215, Wielkopolsce 126 i w województwie łódzkim - 108. W pozostałych wojew...
Czytaj więcejPożegnano kpt. Józefa Kowalczyka
W kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Orawce (pow. nowotarski) odbyły się wczoraj (21 sierpnia) uroczystości pogrzebowe kpt. Józefa Kowalcz...
Czytaj więcejSport
Obcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPoważna kontuzja wychowanka Limanovii w trzecioligowym pojedynku
19-letni bramkarz musiał opuścić boisko w 86. minucie. Jak poinformował klub, badania potwierdziły zerwanie więzadła w łokciu. Golonka pra...
Czytaj więcejSędziowie z Limanowej w jubileuszowym turnieju
Zespół z Limanowej rozpoczął rywalizację od fazy grupowej. W pierwszym spotkaniu bezbramkowo zremisował z Kolegium Sędziów Gorlice, następ...
Czytaj więcejPowołanie dla Dominika Dudka i Karola Korzeniowskiego
Powołanie otrzymali Dominik Dudek z Mam Talent Limanowa oraz Karol Korzeniowski z Limanovii Limanowa. Dudek jest wychowankiem AKS Ujanowice,...
Czytaj więcejPozostałe
Fotorejestrator na drodze - gmina będzie zgłaszać wykroczenia
Na drodze Kowalówka w Podłopieniu zamontowano fotorejestrator, który ma rejestrować pojazdy ciężarowe poruszające się po tej drodze. Na wskaz...
Czytaj więcejDzieło mistrza z XVI wieku
Kościół parafialny pod wezwaniem świętego Stanisława Biskupa i świętej Barbary w Szyku został zbudowany w 1633 roku. Do jego wzniesienia wyko...
Czytaj więcejOdczytano nazwiska 212 ofiar zbrodni
Obchody 84. rocznicy zagłady Żydów w Mszanie Dolnej odbyły się w środę (19 sierpnia). Jak co roku zorganizowała je Fundacja Sztetl Mszana Doln...
Czytaj więcejStrażacy gasili pożar traw
Wczoraj (20 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 14:00 w miejscowości Podłopień na terenie gminy Tymbark doszło do pożaru s...
Czytaj więcej






Komentarze (68)
jak jesteś taki szlachetny to przynajmniej sam sobie łapek zielonych nie wstawiaj ha ha ! A jak na tle wypowiedzi radnego ma się wypowiedź premiera do ponad polowy wyborców i nie tylko " zakute łby " - PREMIERA !!! NO ???
a Mietek niech przestanie ukrywać wreszcie to bagno.
Niech nie opowiada, że z wieloma wojewodami , marszałkami czy parlamentarzystami pracowali i szanowali się.
Takie "szanowanie" to jest utrata zaufania publicznego do władzy, do państwa przez obywateli.
Chronią sie na wzajem , aby włos z głowy nie spadł krętaczom, a uchowaj Boże jak jeszcze duchowieństwo zamieszane w jakieś nieprawidłowości - to wszyscy nietykalni.
Włodarczyk chyba w roli strażnika Powiatu trzymany jest na etacie - limanowiski Chuck Noris
Chyba że to jeden i ten sam radny pisze.
Jak bohater KŁAMIE I UBLIŻA Polakom, to kolorowe portki milczą, a powiedzenie prawdy to anty-nazizm ?
Panie Wojciechu, Święty JPII powiedział NIE LĘKAJCIE SIĘ, pół. Polski jest za panem ....
z tobą chłopie to wstyd dyskutować bo na " takim poziomie się po prostu nie da "
Rudy to złodziej, świnia, tchórz i zdrajca.
Dlaczego ten ruski judasz bierze pieniądze ? i czy starosta się obudzi bo przecież wiosna?
Niech uważa Pan członek co mówi bo jak sie prawdziwi górale dowiedzą że się podszywa to załatwia z nim sprawę według swoich zasad.
weiß jemand, was ihre Muttersprache war?
ja ja...
ich bin ein slawischer Ureinwohner...
Anna Liebke
tak się tu zgrzałeś żeby mi coś udowodnić ale może opierdzielaj bezpośrednio tuska bo to jego matka tak powiedziała o sobie
hmmmmm...
czy dlatego, że zadałem pytanie o pochodzenie tuska???
to jest jakieś tabu dla "inaczej myślących" ???
ja na przykład nie boję się w duchu zastanowić się, kogo ten gościu ma na myśli mówiąc :
robię to dla dobra swojego Narodu...
oczywiście bardzo przepraszam że ośmielam się mieć takie rozterki
i oczywiście jako pewnik przyjmuję, że Anna Liebke była czystej krwi słowianką...
Wystarczy że zmieni się rząd, - czy to jest ok takie działanie?
Tu chodzi o postawę tego gościa, którego trzeba rozliczyć z roboty za kasę o której możecie pomarzyć, a wy o polityce.
Nie za fotki i protesty mu płacimy.
I mysle ze o to chodzi a nie inne brednie na poziomie radnego.