Poniedziałek, 18 listopada
Roman, Klaudyna, Anielia, Karolina

Pytają nawet o... wywożenie śniegu z podwórek

26.01.2019 06:10:00 PAN 19 9414

Jedni doceniają standard zimowego utrzymania dróg w zimie, inni dzwonią do urzędu z pretensjami. Byli nawet i tacy, którzy pytali czy gmina wywiezie śnieg z podwórka, bojąc się że po roztopach woda zaleje ich dom. - Nigdy tak nie było, zastanawiam co się zmieniło, że takie żądania są kierowania wobec nas - mówi wójt gminy Dobra, Benedykt Węgrzyn.

Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Dobra w swoim sprawozdaniu wójt Benedykt Węgrzyn poruszył temat zimowego utrzymania dróg na terenie gminy. Wójt przypomniał, że obszar gminy został podzielony na trzy rejony, a odśnieżaniem zajmują się trzej różni wykonawcy, przy czym również warunki są bardzo różne – gdzieniegdzie śniegu jest stosunkowo niedużo, w innych miejscach sytuacja na drogach jest trudna.

Tymczasem Benedykt Węgrzyn stwierdził, że niektórzy mieszkańcy chcieliby, aby zima była widoczna jedynie w górach, ale już nie na drogach.

- Miałem nawet taki telefon od jednego z mieszkańców, który powiedział że ma za dużo śniegu na podwórku, boi się że gdy stopnieje, to zaleje mu dom i pyta, czy gmina będzie wywozić śnieg z podwórek - mówił wójt radnym na ostatniej sesji. - Nigdy tak nie było, zastanawiam co się zmieniło, że takie żądania są kierowania wobec nas.

Wójt wskazał przy tym, że jeżeli zachodzi konieczność odśnieżania dróg, to za każdy dzień trwania akcji gmina płaci ponad 12 tys. zł. - Wszystkie nasze wydatki są waszymi pieniędzmi - przypomniał mieszkańcom wójt. - Jako gmina możemy zapewnić każdy standard, ale to będzie kosztowało.

Dodał przy tym, że spotyka się także z pozytywnymi głosami na temat odśnieżania w tym sezonie. - Wiele osób docenia standard który jest utrzymany na naszych drogach - mówił wójt, dziękując pracownikom urzędu którzy koordynują akcję.

Radna z Porąbki Danuta Trzupek zauważyła, że nie ma takiej możliwości, by wykonawca był wszędzie i zaapelowała do mieszkańców, by w miarę swoich możliwości pomogli w odśnieżaniu.

- Dajmy też coś od siebie. Weźmy łopatę, zapalmy ciągnik i pomóżmy odśnieżyć – mówiła, przypominając że dawniej gmina dróg nie odśnieżała, bo robili to mieszkańcy. - Przyznam, że te telefony, które odbieramy, bywają naprawdę żenujące. Na sprawę należy patrzeć racjonalnie i po ludzku - dodała.

W poprzednich latach, gmina na zimowe utrzymanie dróg wydawała od 250 tys. do 300 tys. zł, ale zmieniono standard odśnieżania, przez co poprzednia „akca zima” kosztowała gminę 700 tys. zł. W tym roku zakłada się, koszty będą dużo większe.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in