Prowizorka
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:
Zbudowano zakopiankę. Przy tej okazji poradzono sobie z tymi, z którymi podobno żadna władza poradzić sobie miała nie zdołać. Nawet górale musieli odpuścić. Budują kolej – były szumne zapowiedzi, że ludzie swojej własności nie oddadzą, że żadna siła nie zmusi ich do oddania domów, stodół i jabłoni posadzonych przez dziadziusia. Nawet przy okazji budowy mostu w Sowlinach czy naprzeciwko ZUSu też mieszkańcy nie mieli szans. Decyzja ZRID, wywłaszczenie, odszkodowanie – ok, możesz się nie zgadzać, możesz kwestionować, możesz skarżyć do sądów ale niewiele to zmieni. Władza ma instrumenty i możliwości, żeby budować infrastrukturę dla dobra wspólnego i, gdy chce, może z tych instrumentów korzystać.
Ulica Tarnowska jest jedną z najważniejszych w Limanowej. W godzinach szczytu kłębią się na niej samochody w obie strony. Centrum handlowe, zakłady pracy, ruch tranzytowy i lokalny. To wszystko generuje korki. Każda dodatkowo zawalidroga ta korki będzie zwiększać.
Na ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa Pani burmistrz Kęsek poinformowała, że nowe uzgodnione rozwiązanie w sprawie słynnego oblepionego banerami przystanku to praktycznie jego likwidacja. Wiata zostanie przeniesiona tam, gdzie teraz jest zatoka. Ta zostanie zlikwidowana, a autobusy i busy będą się zatrzymywać na jezdni. Rozumiem, że według władających to ma być sposób na rozwiązanie sporu, który w zeszłej kadencji skutkował ziemią i gałęziami na chodniku, odręcznie rysowanymi hasłami na banerach oraz żądaniami wypłaty kosmicznych kwot.
A jednak lekarstwo jest gorsze od choroby. Autobus zatrzymujący się w tym miejscu na jezdni wstrzyma całkowicie ruch samochodowy. Korki się wydłużą. I tak będzie codziennie, zwłaszcza w godzinach szczytu. Ci, co pojadą od Łososiny Górnej i Młynnego już dzisiaj powinni założyć 10 -minutowy zapas, żeby dotrzeć do pracy czy szkoły.
Nie rozumiem przyczyn, dla których w jednym miejscu da się usuwać mieszkańców z domów, rozwalać ogrodzenia, a w drugim nie da się wypłacić należnego odszkodowania i zostawić przystanek na miejscu, na którym jest teraz. To krótkowzroczne działanie, które odbijać się będzie czkawką przez lata.
W sprawach miasta trzeba czasem być osobą stanowczą. Nie da się zadowolić każdego. Szpital zbudowano przed lata także na gruntach prywatnych, z których ludzi wywłaszczono, płacąc im odszkodowanie. Interes prywatny musiał ustąpić przed dobrem publicznym. Ulica Piłsudskiego, została poszerzona tak, że bariery ją otaczające stoją kilkadziesiąt centymetrów od domów (można to jeszcze zobaczyć). Pewnie ich właściciele mieli żal, nie zgadzali się z decyzjami władz.
Nie ma teraz dyskusji na takie tematy na sesjach Rady Miasta. Obowiązuje zasada „wymyślone przez nas, to najlepsze”. Tymczasem problemy, takie jak z ruchem na Tarnowskiej, wymagają dyskusji, analizy możliwych rozwiązań i wyjaśnienia, dlaczego taką a nie inną decyzję podjęto.
Czy zgadzasz się z autorem felietonu?
Może Cię zaciekawić
Rowery elektryczne, stacje napraw i aplikacja. Powiat z dofinansowaniem
Powiat limanowski otrzymał dofinansowanie na realizację projektu „Turystyka rowerowa Powiatu Limanowskiego i Dolnego Kubina”. Przedsięwzięcie ...
Czytaj więcejWiatr w porywach do 80 km/h. Ostrzeżenie dla powiatu limanowskiego
Dla powiatu limanowskiego wydano ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed silnym wiatrem. Alert obowiązuje w niedzielę (25 październik...
Czytaj więcejSzlakiem legionistów - po raz 32. wyruszą na górski rajd
Na 5 listopada zaplanowano XXXII Rajd Górski „Szlakiem Walk Legionów Polskich na Ziemi Limanowskiej”. Wydarzenie poświęcone jest historii walk...
Czytaj więcejRodzina na… miejskim
O czym piszemy? W skrócie: Ujawniamy kulisy zatrudnienia Ryszarda Wąsowicza, dla którego w MZGKiM utworzono nowe stanowisko dyrektora operacyjnego...
Czytaj więcejSport
Drużyna z Pasierbca dopadła Niedźwiedzia w pierwszej połowie
Wierchy już po 30 minutach prowadziły 3:0. Orkan po zmianie stron ambitnie dążył do zmiany niekorzystnego rezultatu, ale zdobył tylko jednego...
Czytaj więcejJodłownik dominował na Podhalu
ORKAN RABA WYŻNA – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:1) 0:1 S. Pazdan 34, 0:2 M. Piechówka 55, 0:3 Kasprzyk 82 (gol samobójczy). JODŁOWNIK: Kantor – ...
Czytaj więcejOsiem medali karateków z Limanowej! Podwójne złoto Jagody Sowy na międzynarodowym turnieju
W turnieju wystartowała dziewięcioosobowa reprezentacja limanowskiego klubu. Największy indywidualny sukces odniosła Jagoda Sowa, która dwukro...
Czytaj więcejLimanovia wywozi z Muszyny jeden punkt
POPRAD MUSZYNA – LIMANOVIA LIMANOWA 0:0 W 53 minucie Dawid Dyląg (Poprad) otrzymał czerwoną kartkę. LIMANOVIA: Pietrzak – Kasia, M. Pala...
Czytaj więcejPozostałe
Cudze pieniądze są najtańsze
W latach 90-tych naukowcy zaczęli używać pojęcia „ból płacenia”, gdy próbowali opisać cierpienie jakiego doświadczają ludzie, którzy mu...
Czytaj więcejMały uroczy niemowlaczek
Mam trzy latka, trzy i pół; głową sięgam ponad stółmam fartuszek z muchomorkiem, do przedszkola chodzę z workiem. Umiem pantofelki zm...
Czytaj więcejKlasa próżniacza
W każdym nawet najpodlejszym sklepie z działem warzywno – owocowym leżą banany. Ponieważ nie lubię chodzić na zakupy z samego rana (za dużo ...
Czytaj więcejSzum skrzydeł Ikara
Co prawda to z podstawówki, ale mit o Dedalu i Ikarze kojarzy każdy. Młody Ikar, któremu ojciec zrobił skrzydła, przestrzegając go przy tym, ż...
Czytaj więcej






Komentarze (22)
zapytajmy byle_nie dlaczego tego nie zrobił jak wykonywano przebudowę drogi
dlaczego poprzedni burmistrz nie przeprowadził procedury ZRID i wywłaszczenia???
może zamiast zmanipulowanych opinii wyjaśni jakim cudem wydano pozwolenie na budowę inwestycji bez zgody właściciela...
dodam za poprzedniego "cudownego, niezastąpionego" burmistrza
(dodałem bo po przeczytaniu miałem wrażenie, że wszystkiemu jest winna obecna władza miasta)
1. Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia.
2. Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i SLUSZNYM odszkodowaniem.
Czy w przypadku miejsca nie ten przystanek wywłaszczenie jest dopuszczalne Moim zdaniem - nie- ponieważ autobusy mogą się zatrzymywać na odpowiednio oznakowanej jezdni.
do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (...)
Artykuł 1. Ochrona własności
Każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez USTAWĘ oraz zgodnie z zasadami prawa międzynarodowego (...)
Czy w przypadku tego przystanku jest taki interes publiczny? Nie, ponieważ autobusy mogą się zatrzymywać na jezdni.
Odwrotnie to bezprawie!