Prawo do milczenia
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:
Masz prawo do milczenia – możesz nic nie mówić i nie odpowiadać na pytania. Nie musisz wyjaśniać, dlaczego milczysz. Nikt nie może Cię zachęcać ani zmuszać do składania wyjaśnień
Pamiętacie te amerykańskie filmy sensacyjne? Gdy ssący lizaka Kojak, zmęczony życiem Brudny Harry albo przebojowy Sonny Crocket powalał podejrzanego na glebę, zaciskał na jego nadgarstkach kajdanki stalowe lub plastikowe, przypominające słynne trytytki i z naciskiem wygłaszał „masz prawo nic nie mówić, wszystko co powiesz, może być użyte przeciwko tobie […..]. To wtedy zajadając chipsy, czy zrobiony na patelni popcorn z solą lub cukrem człowiek czuł, że sprawiedliwość zwycięża. Że w odwiecznej walce dobra ze złej równowaga wszechświata została przywrócona. Zły na glebie, dobry mógł wrócić do swojej kobiety by dać się podziwiać i uszczęśliwiać.
Będziemy liczyć się ze zdaniem mieszkańców – wspaniała idea samorządowa. Jawność, transparentność, dyskusja, poznawanie różnych opinii by samodzielnie wyrobić sobie pogląd na sprawy istotne i te bardziej błahe. W Limanowej wiele się jednak robi, by te idee były tylko na pokaz, by mieszkańcy interesowali się wyłącznie tym, co im podaje na pięknych zdjęciach władza. Aby udział w sprawach miasta był jak burger z McDonalda – ładnie wyglądający z wierzchu, szybko podany i wymagający szybkiego przeżucia, zanim zrobi się z niego niejadalna gumowata buła.
Sposób na to jest bardzo prosty – jak najmniej sesji zwykłych, na których radni mogą zgłaszać wnioski, zadawać pytania i przedstawiać interpelacje na tematy ważne dla miasta, a zwłaszcza rejonów, z których zostali wybrani. Ale dajcie spokój, mówi nasza władza, po co te problemy ujawniać. Przecież wtedy ten wspaniały lukier, którym ocieka facebook miasta z Panią kierownik promocji w roli głównej, mógłby popękać. Kto to widział, żeby radny pytał publicznie o sprawy swojego osiedla. Ile to potem problemów – trzeba odpowiadać, zainteresować się dziurami w drodze, brakiem możliwości przyłączenia kanalizacji, śmieciami, brudnymi przystankami i takimi przyziemnymi bzdurami. A przecież można robić sesje nadzwyczajne, na których radni nie mogą pytać, a władza nie musi odpowiadać. Genialne rozwiązanie, trzeba mieć tylko przewodniczącego rady, który rozumie niechęć władzy do dawania głosu radnych w trakcie sesji. I już spokój – radny Gorczowski nie pyta o Polną i Kasprowicza, Kądziołka nie wkurza dokumentacją zdjęciową, nie trzeba słuchać Amelii Wójcik co tam na Witosa nie działa, radny Zoń nie zawstydza nikogo przygotowanymi opracowaniami. Można spokojnie przegryźć paluszki, posiedzieć i dbać o to, by w czasie „cykania” fotek przez Justynkę mieć minę Putina, pochylającego się z troską nad sprawami maluczkich.
Da się? A pewnie, że się da. Sesje nadzwyczajne mają służyć temu, żeby załatwić sprawy pilne, takie, w których rada musi podjąć decyzje z dnia na dzień, „na gwizdek”. W Limanowej na sesji nadzwyczajnej uchwala się nowy statut Muzeum, powołuje się opiekuna młodzieżowej rady miasta, rozstrzyga się skargi. Nie, to nie są sprawy, które trzeba załatwić na już. To są sprawy, którymi mieszkańcy mają się nie interesować. Na 10 sesji w tym roku, 5 było nadzwyczajnych. Milczących. Niemych. Komfortowych dla władzy, która wie, że nie dostanie żadnego niewygodnego pytania.
A tym desperatom, którzy jednak ten teatrzyk cieni mimo wszystko słuchają lub oglądają, bo chcą wiedzieć, co się w mieście dzieje, można utrudnić życie na jeszcze jeden sposób. Projektów uchwał się nie czyta, nie omawia się zadań, które wprowadza się do budżetu. Mieszkańcy dostają tylko na transmisji tytuł uchwały i tyle.
Nic dziwnego, że 4, 5 miliona złotych nie może się znaleźć. Skoro na sesji nadzwyczajnej nikt nie może nawet o te pieniądze zapytać to przecież nie trzeba się tłumaczyć. „Nasi” wiedzą na co poszły, „ciemny lub” wiedzieć nie musi.
Sza, cicho sza, czas na ciszę.
Czy zgadzasz się ze zdaniem autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Licytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejPonad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejSport
Marwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejPozostałe
Hunowie
Podobno statystyczny mężczyzna co najmniej raz w tygodniu myśli o Imperium Rzymskim. Nie inaczej było ze mną w czasie wakacyjnych wojaży po roma...
Czytaj więcejDziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcej






Komentarze (5)
Wiceprzewodniczący, w szczególności:
1) zwołuje sesje Rady,
2) ustala porządek obrad,
3) przewodniczy obradom,
4) zarządza i przeprowadza głosowanie nad projektami uchwał,
5) podpisuje uchwały Rady,
6) czuwa nad zapewnieniem warunków niezbędnych do wykonywania przez radnych
ich mandatu." A więc Panie Leszku do dzieła.
cyt." § 21. pkt 5. Na wniosek Burmistrza lub co najmniej 1/4 ustawowego składu Rady, Przewodniczący obowiązany jest zwołać sesję na dzień przypadający w ciągu 7 dni od dnia złożenia wniosku. Do wniosku dołącza się porządek obrad wraz z projektami uchwał."
No to Panowie Radni jest Was 15 to 4 Radnych może złożyć wniosek o sesję i zaproponować porządek z trzema punktami :
1. Interpelacje i zapytania Radnych.
2. Odpowiedzi na Interpelacje Radnych.
3.Dyskusja Rady nad stanem i problemami miasta.
Przewodniczący musi w ciągu 7 dni zwołać taką sesję.
Możliwości macie trzeba tylko z nich korzystać.