Pra-dziura
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu autorstwa PAPA:
Są miejsca, które obchodzi się z daleka. Gdy tam jesteś, czujesz się nieswojo. Nie potrafimy tego nazwać, ale nasze zmysły zdają się nas ostrzegać i każą uciekać. Drzwi do innego świata, miejsca, w których zła energia góruje nad dobrą. Dziadkowie i pradziadkowie opowiadali o odczynianiu uroków. O tym, że złe spojrzenie (co ciekawe, z reguły kobiety) mogło odebrać krowie mleko, sprawić, że króliki dotychczas hasające po stajni zaczynały zdychać gromadnie, a kury przestawały nieść jajka. Próbowano sobie z tymi złymi mocami różnie radzić. Modlitwą, wodą święconą ale i za pomocą ludzi doświadczonych co to pomogli urok odczynić i złego odegnać, czy to za pomocą ziół czy też zaklęć pradawnych.
Nasi przodkowie wierzyli i namacalnie odczuwali, że świat jest areną odwiecznej walki dobrego ze złem. Ta walka toczyła się każdego dnia i ciągle trzeba było być czujnym. Mogło być bowiem tak, że idący drogą płanetnik mógł zrujnować nasz majątek i narazić na udrękę i poniewierkę.
Od wielu już lat śledzę nierówną walkę drogowców z dziurą na rondzie pod sądem przy wylocie na Kamienicę. Trudno zliczyć ile w tym miejscu już było napraw, ile remontów. Wycinano asfalt, zalewano, utwardzano. Myśl ludzka przy pomocy zdobyczy cywilizacji technicznej starała się ją stłamsić i ujarzmić. A ona się nie dawała i nie daje. Zawsze wraca. Rzuca wyzwanie kolejnym firmom i instytucjom zajmującymi się asfaltowaniem. Jest niczym natura na filmach o ziemi po katastrofie atomowej, gdy rośliny krok po kroku zajmują pozostałości miast, pochłaniają je jak dżungla miasta Azteków czy Inków.
Myślę, że powinniśmy ją polubić. Za to, że trwa w swoim oporze przed nowoczesnością, że swoim istnieniem i upartym powrotem mówi wszystkim inżynierom „i co mądrale?”. Że jest symbolem tego regionu, w którym wiele rzeczy robi się tak, by pudrować rzeczywistość. Wypatruję dnia, w którym wokół tej dziury, zakrytej po raz ileś-który zbierze się, do zdjęcia, cała masa działaczy pełniących ważne funkcje. Ustawią się gęsto (bo dziura przecież mała) i zrobią fotkę z okazji ostatecznego jej pokonania. Bo przecież na pewno czynniki decyzyjne przystąpiły już do wielowariantowych analiz co z tą dziurą zrobić, jak zlikwidować ten wrzód na czystym organizmie powiatowych dróg limanowszczyzny.
Czy dadzą rady? Czy tęgie techniczne mózgi ujarzmią sił natury? Czy wymyślony zostanie sposób na pozbycie się dziury z tego ronda w sposób trwały? Czy cywilizacja osiągnęła już taki poziom rozwoju, że może sobie z tą kwestią poradzić?
Ot, pytania. Przy całym naszym poczuciu, że jesteśmy panami ziemi, że sięgamy kosmosu i kolonizujemy Marsa ta dziura na Józefa Marka sprawia, iż dociera do nas prawda o kruchych podstawach tej potęgi. Wcześniej czy później kolejne wybrzuszenia i wykruszony grys oraz asfalt jasno pokażą, że dziura przy rondzie jest jak dziura w finansach ZUS-u. Nie do zasypania.
Będą obserwować kolejne etapy tej walki, w duchu dochodząc do przekonania, że są siły, których nie da się pojąć ludzkim umysłem.
p.s.
Chodzicie do lasu na grzyby? Błagam was, nie deptajcie muchomorów. Nieważne, że są niejadalne. Są piękne i to wystarczy.
Może Cię zaciekawić
Licytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejPonad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejSport
Marwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejPozostałe
Hunowie
Podobno statystyczny mężczyzna co najmniej raz w tygodniu myśli o Imperium Rzymskim. Nie inaczej było ze mną w czasie wakacyjnych wojaży po roma...
Czytaj więcejDziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcej






Komentarze (9)
A swoją drogą to pewnie tam klątwa rzucona przez zawistników niczym nad skrawkiem mojej działki która co rusz to zmienia powierzchnie, położenie i prawowitego właściciela a wszystko za przyzwoleniem limanowskich urzędów i z błogosławieństwem tych o sie posługują takimi przyborami do "błogosławienia"
MZG... ?