Porozmawiaj z dzieckiem o reklamach
Reklamy, eksponujące alkoholowe produkty filmy czy promujący takie trunki celebryci wpływają na ryzyko nadużywania alkoholu przez młodzież. Ważną rolę w zmniejszeniu zagrożenia mogą, zdaniem naukowców, odegrać rodzice.
Młodzi ludzie są podatni na działanie różnego rodzaju akcji reklamujących napoje dla dorosłych - pokazało opublikowane niedawno badanie autorstwa ekspertów z University of Stirling i brytyjskiego Cancer Policy Research Centre. Ankiety przeprowadzone wśród ponad 3 tys. młodych osób w wieku od 11 do 19 lat nie pozostawiły wielu wątpliwości.
Nastolatki, które miały największą styczność z marketingowymi akcjami tego typu, były półtora raza bardziej zagrożone ryzykownym piciem niż ich koledzy i koleżanki spotykające się z takimi treściami rzadko lub w umiarkowanym stopniu. Wśród młodzieży, która nigdy nie piła, osoby posiadające jakiś produkt odnoszący się do alkoholu (może to być np. koszulka z logiem jakiejś marki) są dwukrotnie bardziej narażone na to, że będą piły w kolejnym roku.
- Marketing alkoholowy to dużo więcej niż reklamy. Przybiera różne formy (…) i, jak odkryliśmy, znajduje on swoje odbicie w tym, co pamiętają młodzi ludzie. W tygodniu poprzedzającym badanie ponad jedna trzecia uczestników natknęła się na reklamy w telewizji, na promujących alkohol celebrytów lub specjalne oferty zakupu. Ponad jedna piąta widziała reklamy na otwartym powietrzu czy w mediach społecznościowych - opowiada kierujący badaniem dr Nathan Critchlow.
Jest to badanie amerykańskie i odnosi się do rzeczywistości w Stanach Zjednoczonych, ale nie należy sądzić, że w Polsce jest inaczej. Wiadomo też, że alkohol to realny problem polskiej młodzieży. Z ostatniego badania ESPAD (2015 rok), sprawdzającego na reprezentatywnej próbie używanie alkoholu, papierosów i narkotyków przez młodzież szkolną wynika:
- chociaż raz w ciągu całego swojego życia piło 83,8 proc. uczniów w wieku 15-16 lat i 95,8 proc. uczniów w wieku 17-18 lat;
- w czasie ostatnich 30 dni przed badaniem piło 48,6 proc. piętnasto-szesnastolatków i 82,3 proc. siedemnasto-osiemnastolatków;
- najbardziej popularnym napojem alkoholowym wśród całej młodzieży jest piwo (to jedyny rodzaj alkoholu, którego reklama w Polsce nie jest zabroniona, choć ma ograniczenia), a najmniej – wino;
- w czasie ostatnich 30 dni przed badaniem chociaż raz upiło się 12,5 proc. uczniów z młodszej grupy i 19,7 proc. ze starszej grupy wiekowej;
- w czasie całego życia ani razu nie upiło się tylko 63,1 proc. uczniów młodszych i 35,6 proc. uczniów starszych.
Można też sądzić, że marketing alkoholu podobnie oddziałuje na polskie i amerykańskie nastolatki.
- Choć na spożycie alkoholu wpływa wiele czynników, zauważyliśmy powiązanie między marketingiem a zwiększoną konsumpcją i ryzykownym piciem. Utrzymywała się ona nawet po uwzględnieniu różnorodnych czynników demograficznych, takich jak picie rodziców i rówieśników. To samo dotyczyło posiadania związanych z alkoholem produktów przez abstynentów - kontynuuje specjalista.
Jak marketing alkoholu wpływa na jego używanie
Najbardziej bezpośrednią formą marketingowego oddziaływania na człowieka są naturalnie reklamy. Niestety, w przypadku alkoholu można zauważyć ich przykre skutki. Badanie przeprowadzone przez zespół z Dartmouth-Hitchcock Medical Center jasno pokazało na przykład, że nastolatki i młodzi dorośli widujący reklamy alkoholu w telewizji, częściej się upijają i piją w ryzykowny sposób.
Jednak inne sposoby promocji także okazują się „skuteczne”. Według badania opublikowanego w „British Medical Journal” osoby w wieku od 10 do 14 lat, które często oglądają filmy z prezentowanym alkoholem, aż dwukrotnie częściej zaczynają po niego sięgać w porównaniu do rówieśników oglądających takie filmy rzadko.
Co więcej, w przypadku tych nastolatków ryzyko upijania się także jest znacznie wyższe. Znaczenie miały zarówno zwyczajne sceny, w których pito alkohol, jak i lokowanie produktu. Pod tą nazwą kryje się zabieg, który polega na umieszczeniu jakiejś marki np. w filmie w widoczny lecz nieoczywisty sposób.
"Lokowanie produktu w filmach jest w USA zabronione w przypadku papierosów, ale jest legalne i powszechne, jeśli chodzi o przemysł alkoholowy. W połowie filmów z Hollywood pojawia się przynajmniej jedna marka alkoholu, niezależnie od kategorii filmu" - piszą autorzy badania.
- Podobnie jak grypa, obrazy z hollywoodzkich filmów pojawiają się w jednym regionie świata i rozprzestrzeniają się po całym globie. Wszędzie, gdzie są rozpowszechniane, mogą wpływać na zwyczaje związane z piciem nastolatków - ostrzegają naukowcy.
Coraz bardziej niebezpieczne filmy
Tymczasem badanie przedstawione dwa lata temu w trakcie Pediatric Academic Societies Meeting pokazało, że przynajmniej jeśli chodzi o filmy, zagrożenie rośnie. Obecnie alkoholowe marki są eksponowane w najpopularniejszych amerykańskich produkcjach filmowych prawie dwa razy częściej niż przed dwiema dekadami.
To niepokojące - uważają autorzy badania.
- Dzieci i młodzi ludzie patrzą na filmowe postacie jak na wzory do naśladowania - przestrzega prof. James D. Sargent z Geisel School of Medicine. - Z punktu widzenia producentów alkoholi wygląda to tak, że kiedy filmowa gwiazda pije alkohol określonej marki, zaczyna być on kojarzony z wszystkimi cechami podziwianymi przez młodą osobę u jej idola - wyjaśnia ekspert.
Badanie pokazało, że w 87 proc. wszystkich sprawdzonych filmów pito alkohol, a konkretne marki widoczne były w 44 proc. produkcji. Co więcej, bohaterowie pili alkohol aż w 85 proc. filmów dopuszczonych do oglądania przez dzieci.
Internet i procenty
Nie lepiej jest w internecie. Eksperci z University of Pittsburgh, na podstawie swoich badań twierdzą, że materiały promujące alkohol mają niepokojąco wysoką popularność. W 40 proc. takie filmy to zwyczajne reklamy, ale pojawiają się też np. materiały opisujące wybrany trunek.
10 proc. przestawia też pokazy konsumpcyjnych „zdolności” ich autorów. Okazało się przy okazji, że wiele reklam było zamieszczanych przez prywatnych użytkowników, którym dany materiał po prostu się spodobał. Jednak, jak zwracają uwagę naukowcy, producenci celowo przecież tworzą reklamy, które mają być atrakcyjne i przyciągać uwagę. Nie wiadomo tymczasem, ile z tego typu filmów widziały nieletnie osoby - podkreślają badacze.
Zakaz oglądania? To nie zadziała
- Nie sugerujemy, aby młodzi ludzie nigdy nie mogli zobaczyć takich filmów czy tego, aby rodzice powiedzieli dzieciom: „Nie będziesz więcej używał internetu” - podkreśla główny autor badania dr Brian Primack.
Zamiast tego naukowcy proponują, aby rodzice pomagali dzieciom patrzeć na alkohol z zachowaniem zdrowego rozsądku. Mogą np. wyjaśniać im, w jaki sposób koncerny próbują wpływać na odbiorców, np. przez przedstawianie alkoholu jako głównego elementu relacji społecznych i dobrej zabawy.
- Rodzice mogą być ważnymi nauczycielami w sferze odbioru mediów. Mogą pomóc swoim dzieciom w krytycznym myśleniu o tym, co widzą w reklamach - dodaje ekspert. To chyba najlepszy sposób na to, aby wesprzeć młodych ludzi w opieraniu się alkoholowym pokusom.
(Źródło: Marek Matacz, Justyna Wojteczek/zdrowie.pap.pl)
Może Cię zaciekawić
Odnowiono nagrobki dwóch dawnych proboszczów
Dwa zabytkowe nagrobki na cmentarzu parafialnym w Tymbarku zostały poddane pracom konserwatorsko-restauratorskim. Odnowiono miejsca pochówku ks. Mic...
Czytaj więcejPilnie potrzeba kilkunastu dawców krwi dla Marka!
Pilnie poszukiwani są dawcy koncentratu granulocytarnego dla 7-letniego Marka Piwowarczyka, chorującego na białaczkę chłopca, który przebyw...
Czytaj więcejNowe możliwości dla nauczycieli w szkolnictwie zawodowym – dlaczego warto zainteresować się architekturą krajobrazu i arborystyką?
Od pielęgnacji starego drzewa do projektu skweru Technik architektury krajobrazu i arborystyki pracuje nad przestrzenią, której najważniejszym el...
Czytaj więcejRowerzysta trafił do szpitala po upadku
W poniedziałek (2 listopada) o godzinie 11:05 na ul. Ceglarskiej w Limanowej doszło do zdarzenia z udziałem rowerzysty. Mężczyzna podczas zjazdu ...
Czytaj więcejSport
Limanowa wzmacnia piłkarską kadrę Małopolski
Konsultacje odbędą się w czwartek, 5 listopada, na obiektach Hutnika Kraków. Powołanie do kadry ponownie otrzymał Dominik Dudek z Mam Tal...
Czytaj więcejPiłkarki z Łostówki najlepsze w makroregionie. Teraz zagrają na stadionie w Gdańsku
Turniej rozegrano w Krakowie. Piłkarki z Łostówki zaprezentowały się znakomicie, wygrywając wszystkie cztery mecze. Ich skuteczność w ofens...
Czytaj więcejZnamy najlepsze drużyny powiatowej licealiady w koszykówce 3x3
W turnieju dziewcząt najlepsza okazała się drużyna Zespołu Szkół nr 1 w Limanowej. Drugie miejsce zajęło I LO Limanowa, a trzecie ZSOiZ Li...
Czytaj więcejGrzegorz Groń strzelił dla Wisły Kraków w centralnych rozgrywkach
W 13 kolejce Biała Gwiazda przegrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 3:2. Po pierwszej połowie prowadzili goście po trafieniu zawodnika pochod...
Czytaj więcejPozostałe
Dyniami straszono na polskiej wsi na długo przed modą na Halloween
Rośliny z rodziny dyniowatych pochodzą z Ameryki, gdzie uprawiano je na długo przed przybyciem Europejczyków. Na terenach dzisiejszego Meksyku dyn...
Czytaj więcejMakabryczne „gadżety” sprzed wieków to m.in. sznury wisielców i elementy ich ciał
Przed wiekami kara śmierci dokonywana przez powieszenie była stosowana dość powszechnie. Stosowano ją zwykle wobec biedoty, był to rodzaj hańbi...
Czytaj więcejTrzy razy trumną o próg, czyli jak zatrzymać nieboszczyka w zaświatach
PAP: Jak wyglądał moment, gdy w dawnym domu wiejskim lub szlacheckim ktoś umierał? Co działo się w pierwszych minutach i jakie zakazy zaczynały...
Czytaj więcejWatykan dopuszcza przechowywanie niewielkiej części prochów zmarłego, ale polskie prawo tego zabrania
W Kościele katolickim 1 listopada obchodzona jest uroczystość Wszystkich Świętych, a 2 listopada - Dzień Zaduszny, kiedy wspomina się zmarłych...
Czytaj więcej-
Odnowiono nagrobki dwóch dawnych proboszczów
-
Pilnie potrzeba kilkunastu dawców krwi dla Marka!
-
Nowe możliwości dla nauczycieli w szkolnictwie zawodowym – dlaczego warto zainteresować się architekturą krajobrazu i arborystyką?
- Rowerzysta trafił do szpitala po upadku
- „Kukiriniarz”, „brokuł” i „płakał” w finałowej dwunastce plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku 2026



Komentarze (2)
tan wasz artykuł jest w stylu bronienia 3-latków przed prezerwatywami.