Dyrektywa o prawie do naprawy obowiązuje, ale większość wciąż nie wdrożyła jej przepisów
Od 31 lipca w Unii Europejskiej obowiązuje dyrektywa o prawie do naprawy (right to repair), która ma zachęcać do reperowania produktów zamiast kupowania nowych. Jej stosowanie jest jednak ograniczone, bo większość krajów członkowskich, w tym Polska, nadal nie wdrożyła jej zapisów do prawa krajowego.
Celem dyrektywy, oznaczonej numerem 2024/1799, jest zwiększenie opłacalności napraw, aby odejść od funkcjonującego od lat modelu, w którym ze względu na wysokie koszty serwisowania konsumentom bardziej opłacało się wyrzucić uszkodzony sprzęt i kupić nowy niż naprawiać już posiadany. Taki model powodował wytwarzanie dużej ilości odpadów oraz niepotrzebne zużywanie zasobów.
Nowe przepisy dotyczą producentów, sprzedawców oraz serwisów, a podlegają im takie produkty jak: pralki, zmywarki, odkurzacze, suszarki, telefony komórkowe, urządzenia chłodnicze, wyświetlacze elektroniczne, serwery oraz rowery i skutery elektryczne. Chodzi o produkty projektowane i wprowadzane na rynek od momentu wejścia dyrektywy w życie.
Prawo do naprawy zostało ustanowione dyrektywą, co oznacza, że jej zapisy muszą być transponowane przez państwa członkowskie do ich prawa krajowego. Formalnie miały na to czas do 31 lipca, czyli momentu, w którym dyrektywa weszła w życie, ale do tej pory zrobiło to mniej niż 10 z nich. W bazie danych EUR-Lex, gromadzącej wszystkie akty prawne UE, znajdują się obecnie akty prawne z siedmiu państw, przyjęte w związku ze wdrażaniem dyrektywy - z Austrii, Chorwacji, Finlandii, Grecji, Irlandii, Litwy i Słowacji.
Zobacz również:
Elektroniczna karta DiLO rusza 11 sierpnia
Rząd: 2 proc. podatku na Kościoły zbytnio uszczupli dochody budżetu; ekspert: pat w kwestii Funduszu Kościelnego
Także Niemcy przyjęły stosowne przepisy na czas, choć ustawa o implementacji dyrektywy 2024/1799 nie została jeszcze wprowadzona do EUR-Lex. Z kolei rząd Węgier przyjął pod koniec lipca rozporządzenie o wprowadzeniu dyrektywy do krajowego porządku prawnego, ale główne przepisy tego rozporządzenia wejdą w życie 31 sierpnia.
To oznacza, że w pozostałych kilkunastu krajach dyrektywa formalnie obowiązuje, ale ze względu na brak zaimplementowanych przepisów krajowych dochodzenie praw przez konsumentów byłoby obecnie bardzo trudne. Zarazem państwa te są narażone na kary ze strony UE za niewdrożenie zapisów dyrektywy na czas.
Wszystkie kraje unijne na mocy tego aktu prawnego muszą wprowadzić przepis przedłużający gwarancję na sprzęt o dodatkowe 12 miesięcy, jeśli konsument w przypadku stwierdzenia wady towaru wybierze naprawę zamiast wymiany sprzętu na nowy. Przepisy krajowe muszą też nakładać na producentów sprzętów objętych dyrektywą obowiązek ich naprawy po upływie gwarancji.
Zgodnie z dyrektywą producent nie powinien mieć możliwości odmówienia naprawy z powodów czysto ekonomicznych, takich jak koszt części zamiennych. Nie może też zasłaniać się tym, że sprzęt był naprawiany wcześniej przez podmiot niezależny lub samego konsumenta. Producenci nie będą mogli również utrudniać naprawy sprzętu z wykorzystaniem części zamiennych pozyskanych metodą druku 3D.
Dyrektywa nakazała również państwom członkowskim ustanowienie formy wsparcia, które będzie stymulować rozwój rynku napraw. Kraje muszą wprowadzić co najmniej jedno z rozwiązań zasugerowanych w dyrektywie. Wśród nich znalazły się: wprowadzenie bonu na naprawę, finansowanie programów szkoleniowych w celu nabywania specjalnych umiejętności w zakresie naprawy i ulga podatkowa.
Bony na naprawę funkcjonują już w Austrii; od 2026 r. obowiązują one w nowej, cyfrowej odsłonie. Konsument, który chce naprawić zepsuty sprzęt, musi wejść na stronę rządową i pobrać ważny przez trzy tygodnie bon. Następnie wybiera jeden z zarejestrowanych w systemie serwisów, który dokona naprawy. Konsument sam opłaca jej koszt, a po kilku tygodniach otrzymuje zwrot w wysokości 50 proc. brutto na swoje konto bankowe. Program obejmuje sprzęt AGD; ze względu na jego popularność wyłączono z niego smartfony.
W Polsce projekt ustawy transponującej dyrektywę, przygotowany przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, jest obecnie na etapie konsultacji; rząd planuje go przyjąć po wakacjach. Obok zapisów przewidzianych przez dyrektywę projekt wprowadza też kary finansowe za niezapewnienie prawa do naprawy, które mają sięgać od 500 zł do 20 tys. zł, a w przypadku ponownego naruszenia - do 40 tys. zł.
Na podobnym etapie znajduje się transponowanie dyrektywy w innych krajach członkowskich. We Włoszech proces ten nie został jeszcze zakończony, mimo że unijna dyrektywa o prawie do naprawy została szeroko nagłośniona i bardzo pozytywnie oceniona w mediach oraz przygotowano przepisy ją wdrażające. Dyrektywa została wpisana do włoskiej ustawy dotyczącej prawa UE. Na jej podstawie rząd otrzymał upoważnienie do wydania dekretu ustawodawczego. W lipcu rząd Giorgii Meloni przedstawił projekt dekretu, będącego przedmiotem prac parlamentarnych. Tym, co go wyróżnia, jest „krajowe obserwatorium napraw”, czyli biuro monitorujące realizację przepisów, które ma powstać przy Ministerstwie do spraw Firm i Made in Italy.
Rząd Hiszpanii jeszcze w lipcu zeszłego roku przedstawił projekt ustawy o odpowiedzialnej konsumpcji (La Ley de Consumo Sostenible), który zawiera regulacje wypełniające postanowienia dwóch dyrektyw: o prawie do naprawy i dotyczącej ochrony obywateli przed tzw. greenwashingiem (przedstawianiem przez firmy swoich działań jako bardziej proekologiczne, niż są w rzeczywistości). Projekt przewiduje wzmocnienie pozycji konsumenta, jeśli chodzi o naprawę kupionego produktu, obowiązek producenta informowania o zmniejszeniu zawartości produktu bez proporcjonalnego zmniejszenia ceny oraz ograniczenia dotyczące reklamy m.in. paliw kopalnych. W lutym br. zastrzeżenia do projektu zgłosił hiszpański urząd ds. konkurencji (CNMC). Nie podważa on samej idei regulacji, ale ma uwagi do niektórych, jego zdaniem, nieprecyzyjnych zapisów, np. dotyczących reklamy oraz nowych obowiązków przedsiębiorców. Ustawa o odpowiedzialnej konsumpcji nie trafiła jeszcze pod obrady parlamentu.
Z kolei Francja już przed przyjęciem dyrektywy przez UE w 2024 roku miała w tym obszarze jedne z najostrzejszych regulacji, które spełniają wszystkie wymogi tej unijnej legislacji o prawie do naprawy. Na części sprzętów elektronicznych, np. smartfonów, od 2022 roku widnieją specjalne oznaczenia, które informują konsumenta o szansach na naprawę. W kraju funkcjonuje też ulga finansowa dla tych, którzy zdecydują się zreperować swój sprzęt.
Może Cię zaciekawić
Historia w kadrze: czekali na prezydenta
Historia w kadrze Dziś kolejna odsłona cyklu "Historia w kadrze". W jego ramach prezentujemy archiwalne fotografie, artykuły prasowe oraz materia...
Czytaj więcejOd poniedziałku paliwa tańsze o złotówkę
Rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie obniżonych stawek podatku od towarów i usług przewiduje, że obniżona z 23 proc. do 8 proc....
Czytaj więcejProtestują przeciwko 212-metrowej wieży
W czwartek mieszkańcy zorganizowali konferencję prasową, podczas której przedstawili swoje obawy dotyczące inwestycji. Wsparcie dla ich działań...
Czytaj więcejWypadek w Laskowej: 9 osób poszkodowanych, w tym 5 dzieci
Zdarzenie miało miejsce w okolicy remizy OSP około godziny 16:40. Zderzyły się tam dwa pojazdy: Skoda i Ford, w których łącznie podróżow...
Czytaj więcejSport
Trzech zawodników z regionu wśród powołanych do kadry Małopolski U-14
W gronie powołanych znalazł się Dominik Dudek, reprezentujący AP Mam Talent Limanowa. Jego klubem macierzystym jest AKS Ujanowice. Na ko...
Czytaj więcejByły zawodnik AP Limanovia podpisał kontrakt z Rakowem Częstochowa
Przemysław Gołąb przez sześć lat rozwijał swoje umiejętności w AP Limanovia. W ostatnich latach był natomiast zawodnikiem Akademii Wisły ...
Czytaj więcejGrzegorz Groń zadebiutował w Centralnej Lidze w barwach Wisły Kraków
Groń przez sześć lat występował w grupach młodzieżowych AP Limanovia. To właśnie z limanowskiej Akademii przeniósł się do Wisły Krakó...
Czytaj więcejInauguracja w limanowskiej Klasie A: Zenit pierwszym liderem
Limanowska Klasa A: SŁOMKA SIEKIERCZYNA – URAN ŁUKOWICA 3:2 B. Florek 28, Tokarczyk 42 (samobójcza), Wielek 51 – Bojanowski 37, Stroi...
Czytaj więcejPozostałe
Chcesz w końcu się wyspać? Sposobem wczesna kolacja?
„Zbyt późne spożywanie posiłków faktycznie może wpływać na jakość snu. To wniosek, który mogłabym również wysnuć na podstawie mojej w...
Czytaj więcejPowolne i uważne jedzenie wspiera zdrowie metaboliczne i reguluje apetyt
Jedzenie to złożony proces biopsychospołeczny - podkreślają autorzy publikacji na łamach pisma „Nutrition”, prof. Wojciech Kolanowski - eksp...
Czytaj więcejNa niebie rozpoczyna się spektakl "spadających gwiazd"
Perseidy to jeden z najbardziej znanych i najobfitszych rojów meteorów. Czas jego aktywności przypada na lato, co dobrze wpisuje się w wakacyjne w...
Czytaj więcejCo córka dziedziczy po matce? Prof. Schier: nieopłakany cmentarz ciągle się za nami ciągnie
PAP: Kiedy kobieta dowiaduje się, że zostanie matką, bardzo często obiecuje sobie jedno: „ja będę inna niż moja mama”. Tymczasem po latach ...
Czytaj więcej






Komentarze (0)