Pogrzeb zakończony mandatami. “Mieliśmy jeszcze łzy na twarzach…”
Limanowa. Po zakończeniu wczorajszej ceremonii pogrzebowej motocykliści z Limanowszczyzny zostali zatrzymani do kontroli drogowych. Część z nich otrzymała mandaty i punkty karne.
Zebraliśmy się na cmentarzu, aby uczcić pamięć tragicznie zmarłych. Jako uczestnicy pogrzebu staliśmy w alejce, tworząc szpaler. Łącznie było tam około stu pojazdów - mówi nam jeden z uczestników ceremonii.
Po zakończeniu pogrzebu motocykliści, którzy do Limanowej dotarli z wielu okolicznych miejscowości, wyjechali z terenu cmentarza komunalnego. Na drogach wyjazdowych czekały na nich policyjne patrole.
Jechaliśmy przez tzw. bulwary w kierunku Sowlin. Za nami pojawił się radiowóz, zostaliśmy zatrzymani do kontroli. Nie wiem, ile patroli zostało zaangażowanych i gdzie jeszcze odbywały się kontrole, ale to były zaplanowane działania, bo nasz udział w pogrzebie zapowiedzieliśmy publicznie - przypuszcza nasz rozmówca.
Motocyklista, z którym rozmawialiśmy, otrzymał 8 pkt karnych i mandat w wysokości 700 zł. Jego kolega także został ukarany mandatem - w wysokości 500 zł.
Do pokonania mieliśmy około 300 metrów. Do Limanowej przyjechaliśmy samochodem, a motocykle mieliśmy na przyczepce. Nie chcieliśmy zajmować miejsc na parkingu przy cmentarzu, więc samochód i przyczepkę zostawiliśmy u znajomego. Mój motocykl jest zarejestrowany, ubezpieczony i posiada przegląd, a ja posiadam uprawnienia. Jest to jednak cross, z którego korzystam na torach, także podczas zawodów. Na co dzień nie jeżdżę po drogach publicznych, więc motocykl nie ma założonych tablic rejestracyjnych - tłumaczy.
Akcja policja miała zostać zlecona mundurowym przez naczelnika wydziału ruchu drogowego - twierdzi nasz rozmówca. Dowiedzieliśmy się, że naczelnik był obecny na miejscu.
Od samych policjantów dowiedzieliśmy się, że zlecono “nagonkę” na motocyklistów, zwołując patrole z terenu, żeby przypilnowały ceremonii i przeprowadziły kontrole - dodaje.
Użytkownicy jednośladów nie tylko oddali hołd swoim przyjaciołom (tragicznie zmarły Zbigniew był motocyklistą, który udzielał się aktywnie w lokalnej grupie pasjonatów jednośladów), ale i przeprowadzić zbiórkę środków na rzecz osieroconej córki małżeństwa ze Starej Wsi.
Nie chodzi o mandat, bo to tylko pieniądze. To po prostu niemiłe, by organizować “łapankę” na zapowiedzianej publicznie formie upamiętnienia zmarłych - dodaje motocyklista z Limanowszczyzny.
Zdaniem innego motocyklisty uczestniczącym w ceremonii, z którym rozmawialiśmy, wczorajsze kontrole to pokłosie niedawnego wydarzenia zorganizowanego w Pasierbcu na rozpoczęcie sezonu motocyklowego.
Podobno organizator nie zgłosił tego policji. Dziś usłyszeliśmy, że policja szuka teraz wszystkich, którzy tam byli, aby ich ukarać - mówi.
Nasze nastroje nie były ciekawe. Towarzyszyliśmy w końcu naszym przyjaciołom w ich ostatniej drodze. Później chcieliśmy się rozjechać do domów. Sytuacja była żenująca. Mieliśmy jeszcze łzy na twarzach, bo chwilę wcześniej żegnaliśmy naszych przyjaciół. Myślałem, że głównym zadaniem policji jest służenie społeczeństwu, a nie pokazywanie swojej „siły" i bawienie się w „szeryfa” i to w takim momencie. Pogrzeb zabezpieczała policja, gdy kondukt pogrzebowy opuszczał kościół w Starej Wsi to z dwóch radiowozów nie chciało się żadnemu policjantowi wyjść i kierować ruchem, za to później mandaty dawać… szkoda słów - komentuje.
Potwierdza, że około godziny 14:00 na Rynku w Limanowej było słychać głośny przejazd motocykli, jednak według naszego rozmówcy nie byli to uczestnicy pogrzebu.
Byli to motocykliści, którzy robili obstawę wesela. Nikt z nas, w takim dniu, w taki stanie, nie wpadłby na taki pomysł, by po pogrzebie szaleć - tłumaczy.
Komendę Powiatową Policji w Limanowej poprosiliśmy o zajęcie stanowiska w tej sprawie.
Wczoraj z oficjalnego profilu Policja Limanowa skomentowano post udostępniony na grupie Moto Limanowa:
W "sidła" Policji wpada się tylko jeśli łamie się prawo. A tutaj jeden z motocyklistów m.in. nie miał tablicy rejestracyjnej więc został ukarany. Ale dla prowadzącego konto z nazwy motoryzacyjne przepisy ruchu drogowego chyba są chlebem powszednim... - czytamy.
Może Cię zaciekawić
Utknęła w płocie. Sarna uwolniona przez strażaków
W niedzielę (23 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 19:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące zwierzęcia uwięzionego w ogrodzen...
Czytaj więcejNocne lądowanie śmigłowca LPR - pomoc dla 75-latki
W niedzielę (23 sierpnia) tuż po godzinie 22:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące konieczności zabezpieczenia lądowiska dla śmigło...
Czytaj więcejJak skutecznie wyróżnić firmę podczas wydarzeń i w przestrzeni lokalnej? Trzy rozwiązania, które warto znać
Namiot eventowy – własna przestrzeń marki w plenerze Podczas imprez organizowanych na świeżym powietrzu ważna jest zarówno reklama, jak i fun...
Czytaj więcejCo kupić miłośnikowi motoryzacji, który ma już wszystko? Jazdę BMW M4!
BMW M4 łączy osiągi sportowego coupé z charakterem rozpoznawalnym dla samochodów bawarskiej marki. 450 KM, napęd na tył, 3-litrowy silnik ...
Czytaj więcejSport
Dwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejHarnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejLimanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 Cięciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwoną kartkę otrzyma...
Czytaj więcejPozostałe
Artysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
Obchody rocznicowe zaplanowano na wtorek (25 sierpnia). O godzinie 11:00 w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odprawiona zostanie msza świę...
Czytaj więcejSymulator drona z pieniędzy na kulturę
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych, dzieląc 24 tys. zł z budżetu ...
Czytaj więcejDroga zamknięta do świąt. Utrudnienia już od wtorku
Od najbliższego wtorku (25 sierpnia) od godz. 8.00 w Wilkowisku w gminie Jodłownik zostanie wprowadzony I etap tymczasowej organizacji ruchu na...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
21 sierpnia 2026 r. śp. Jolanta Hołuj, 55 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerz...
Czytaj więcej-
Utknęła w płocie. Sarna uwolniona przez strażaków
-
Nocne lądowanie śmigłowca LPR - pomoc dla 75-latki
-
Jak skutecznie wyróżnić firmę podczas wydarzeń i w przestrzeni lokalnej? Trzy rozwiązania, które warto znać
- Co kupić miłośnikowi motoryzacji, który ma już wszystko? Jazdę BMW M4!
- Zarzuty dla sprawcy śmiertelnego potrącenia małżeństwa z dzieckiem



Komentarze (54)
A jak się jedzie na taką uroczystość to motocykl powinien być perfekt bo średnio inteligentny człowiek wie że przy takiej okazji będzie psiarni więcej niż w niejednym schronisku!
Policja pokazała właśnie na co ich stać
To Ty motocyklistów uważasz się za wielkiego szeryfa
Aż Dziwne, że limanowscy stróże prawa nie widzą samochodów zaparkowanych w każdą niedzielę podczas mszy na chodnikach pod kościołem na zakazie.
Kto w tym kraju jest dla kogo i po co… Policja chyba ma chronić wspierać pomagać a nie tylko karać mandatami
Wystarczyła obecność kolegów na uroczystości w ciszy i zadumie, bez parady motorów i huku.
Dz.U.2025.0.734 t.j. - Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń
§ 1. Odpowiedzialności za wykroczenie podlega ten tylko, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia pod groźbą kary aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5.000 złotych lub nagany.
§ 2. Nie popełnia wykroczenia sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu.
To własnie oznacza to co napisałam wcześniej , nie ma corpus delici, nie ma zbrodni czy wykroczenia. Ponadto doszły mnie słuchy, że rzeczony Duda niby kłusownik miał kłusować na zlecenie grubych ryb, znanych osobistości. Np. jednym ze zleceń był zabicie ogromnego jelenia dla zdobycia jego ogromnego poroża.
https://violity.com/pl/new/2728-ma-o-znane-zdj-cia-z-tajemnicy-partii-maso-skiej-w-1972-roku
Zaznaczam zabicie tego jelenia oficjalnie było zabronione. Jeleń zaś był symbolem POLAN , pierwszych ludzi na Ziemii , a upadli stanęli przeciwko nim oraz przeciwko Stwórcy i prawu naturalnemu. Teraz chełpią się, że niby Nas pokonali. UPADLI czerpią energię z ludzi i są energetycznymi pasożytami. Ich czas się kończy wraz ze wzrostem ludzkiej świadomości. Ludzie szanujcie się nawzajem i nie bójcie się mówić prawdy, bo ten KTO ich się nie boi i żyje w prawdzie jest NIEŚMIERTELNY i nic mu nie mogą zrobić. Słyszałam , że córkę i zięcia Dudy zabił ktoś inny.... Kłosownik wiedział za dużo....Nie wiem czy tak było lecz i takie wersje są już w obiegu.
A tu Policja ich jeszcze bardziej dobija. Komendant który wpadł na ten pomysł to WSTYD !!!
By jeszcze w takim dniu wpaść na taki głupie pomysł. Może będzie to nauczka dla innych komendantòw by nie wpadli na taki pomysł bo będzie tylko LINCZ przez opinię publiczną