Podaruj sąsiadowi mniszka!
Podobnie jak pokrzywa, również mniszek lekarski przez wielu miłośników „nienagannych trawników” uważany jest za chwast. Jest więc tępiony, aby nie burzył ani czystości darni ani też statusu właściciela.
Na dzikich łąkach wygląda przepięknie, maluje je intensywnym żółto-pomarańczowym kolorem, a potem przekwita dając tysiące nasion. Może to one były inspiracją piosenki „Dmuchawce latawce wiatr”- którą prawie wszyscy znamy, a wielu z nas ma miłe wspomnienia.
Sam mniszek lekarski – jest przebogatą rośliną w substancje czynne, a więc te, które mają wpływ na stan naszego zdrowia. W medycynie ludowej cała roślina była wykorzystywana dla zdrowia człowieka. Z kwiatów wyrabia się do dzisiaj syrop o działaniu wykrztuśnym i łagodzącym dolegliwości górnych dróg oddechowych. Kiedy nie jest potrzebny jako lekarstwo służy jako baza do napojów chłodzących – dzieci piją go chętnie.
Liście młodej rośliny a więc takiej, która już się pojawia są przebogate w składniki odżywcze i substancje czynne. Znajdziemy w nich oprócz związków triterpenowych, flawonoidy, fenolokwasy, karotenoidy, sole mineralne magnezu, potasu, krzemu. Dużo jest w nich witaminy C i B. Wszystko bardzo ważne, potrzebne, organiczne i na wyciagnięcie reki! Świadoma Gospodyni lub Gospodarz doda je do wiosennych sałatek, Mają swój specyficzny smak i odświeżają organizm po zazwyczaj monotonnej diecie zimowej. Na organizm mają jeszcze jeden zasadniczy wpływ – pobudzają wątrobę do wydzielania żółci i z racji obecności flawonoidów działających rozkurczowo na mięśnie gładkie przewodów żółciowych ułatwiają jej przepływ.
Oczywiście jest wiele prostszych sposobów, aby żółć nas zalała, można na przykład włączyć telewizor albo przeczytać projekt „gotowej już” ustawy. Ale… zostańmy przy mniszku….
Tak, więc ta niepozorna roślina ma wiele zalet: pobudza wytwarzanie żółci przez wątrobę, ułatwia trawienie, działa moczopędnie i odtruwająco na organizm. Ułatwia oczyszczenie organizmu ze szkodliwych produktów przemiany materii. Głównie za sprawą poprawy kondycji wątroby.
Ma również działanie rozkurczowe, przeciwcukrzycowe, zwiększa odporność organizmu, pobudza wydzielanie soków żołądkowych.
We współczesnej medycynie wyciąg z korzenia mniszka używa się jako lek zwiększający wydzielanie żółci w schorzeniach wątroby i woreczka żółciowego. Używany jest również po zabiegach operacyjnych na drogach żółciowych i w początkach kamicy żółciowej. W korzeniach mniszka znajdziemy również ok. 40 % inuliny – prebiotyku obecnego również w cebuli i czosnku. Niezapomniana Jadwiga Kempisty – lekarz i pionier wielu nietypowych sposobów leczenia, opierała część swojej lekarskiej praktyki na…odpowiednim żywieniu a w nim… spożywaniu kwiatów wiosennych z racji ogromnego bogactwa soli mineralnych witamin ale przede wszystkim fitohormonów!
Zewnętrznie, sok z mniszka /taraksacyna, czyli to, co nazywamy mleczkiem/ używa się jako panaceum na uszkodzenia skóry, brodawki i kurzajki. To właśnie ten biały sok nadał popularną nazwę mniszka: mlecz.
Dla tych, którzy chcieliby mniszka zatrzymać dłużej i w innej formie, proponuję zrobić znakomite wino. Z obfitego koszyka kwiatów – po kilku zabiegach w domu i dwóch latach leżakowania /to forma ćwiczenia ducha/- dostaniemy cenny trunek o łagodnym smaku i takim samym kolorze. Leczniczo wspomaga górne drogi oddechowe, pobudza trawienie – oczywiście w rozsądnych ilościach.
A skoro przy winie jesteśmy to jakieś 100 lat temu i wcześniej było to powszechne lekarstwo. To w winie macerowało się zioła dodając im „energii” w działaniu. Ale to odległe czasy, inne wino i inni, mniej zabiegani ludzie. Ale też czasem chorowali…
Podczas wiosennej posuchy, kiedy niewiele roślin kwitnie tak obficie, za mniszkiem przepadają nasze przyjaciółki pszczoły. Zbierają go ochoczo, bo jest dosyć popularny w występowaniu a raz skoszony szybko odrasta. Skoro lubią go pszczoły lubią go pszczelarze, chociaż smak miodu z mniszka nie wszystkich zadowoli – bywa słodko - mdły! Część pszczelarzy pozostawia ramki z tym miodem jako rezerwę na te dni, kiedy intensywnie pada wiosenny deszcz i pszczoły nie mogą latać.
Kiedyś, gdy odwiedziłem moich znajomych mieszkających na obrzeżach dużego miasta, zastałem ich na trawniku. Zaraz za domkiem mieli ładny ogródek i akurat plewili go z mniszka. Poradziłem im, aby przy sąsiedzkim płocie utworzyć wąski szpaler z tej cennej i ozdobnej rośliny. Tak też się stało. Nie zdziwiłem się, kiedy za rok, sąsiedzi też mieli oblamówkę z żółtego mniszka a na talerzu liście w sałacie.
Podobno to ten właśnie mniszek przyczynił się do „znakomitego przepływu międzysąsiedzkiej …żółci! I niech już tak pozostanie!
Kiedy więc wędrujemy w wolnym czasie po polach i przyleśnych terenach, warto zabrać ze sobą wiklinowy koszyk albo inny pojemnik i nazbierać i kwiatów, liści i… łodyg. Są znakomite w smaku - tylko pierwsza wydaje się być gorzka. Następne smakują jak …guma do żucia. Spacerowaliśmy kiedyś właśnie takim terenie i wracając już z „łupami” zatrzymaliśmy się przy małym ujęciu wody. Była tam spora grupka osób w różnym wieku. Obmyliśmy łodygi i każdy z nas zabrał się do żucia. Rozmawialiśmy przy tym o żywieniu a szczególnie o tym, że spora część żywności sprzedawana w marketach tylko z wyglądu jest wartościowa. Brakuje jej przede wszystkim składu, ale również, aromatycznego zapachu i smaku. Kto pamięta bowiem smak i zapach starych odmian pomidorów z trudem przełyka czerwoną wodnistą maź. Tamte pomidory dostępne były od połowy sierpnia przez miesiąc, góra dwa, teraz dostępne są przez cały rok! Doczekały się nawet muzycznego utwalenia z wielkim wzruszeniem przekazanym przez Wiesława Michnikowskiego!
A skoro mówimy już o smakach to zredukowaliśmy je w naszym pożywieniu do trzech miejsc, prawie jak na sportowym podium: słodkie, słone, kwaśne. Reszta praktycznie się nie liczy!
A gdzie smak gorzki? Bardzo ważny, bo pobudzający nasz przewód do wydzielania różnych soków! Gdzie smak ostry – tak świetnie chłodzący w upały a rozgrzewający zimą np. imbir.
Gdzie smaki kwaśne z dawnych lat: szarej renety, kapusty kiszonej w dębowej beczce, albo zupełnie inne: wędzonych śliwek, świąteczne smaki wędlin co to wytrzymywały bez lodówki … ho, ho, ho!
Może więc gorzki smak liści i łodyg mniszka w wiosennej sałatce przypomni nam, że na talerzu podobnie jak w życiu - trzeba spróbować wielu smaków! Wtedy też mamy podstawę do porównań i wyrażenia naszych opinii! Może w jesienny lub zimowy wieczór odkręcając zakrętkę ze słoika mniszkowego syropu wspomnimy wiosenne dni.
Dlatego warto mieć mniszka i inne zioła oraz przetwory pod ręką. Głupio tak chodzić do sąsiada z niczym!
Może Cię zaciekawić
Śledztwo w sprawie tragedii na Jeziorze Rożnowskim
- Z dotychczasowych wstępnych ustaleń wynika, że w dniu 9 sierpnia 2026 roku około godziny 12.00, 43-letnia kobieta płynęła skuterem wodny wraz...
Czytaj więcejDwóch Węgrów aresztowanych za nielegalny przywóz ponad 9 ton niebezpiecznych odpadów
Do zatrzymania transportu doszło 13 lipca podczas kontroli drogowej na drodze krajowej nr 75 w miejscowości Frycowa. Funkcjonariusze Małopolskiego ...
Czytaj więcejKardynał Grzegorz Ryś powołany do Rady w Watykanie
Nowymi członkami Rady ds. Ekonomii zostali także kardynał Ladislav Nemet z Serbii, kard. Jean-Paul Vesco z Algierii, kard. Roberto Repole z Włoch....
Czytaj więcejJakie błędy przy pracy z wibratorami do betonu obniżają trwałość mieszanki?
Wibratory do betonu buławowe i błędy związane z ich stosowaniem Spośród wszystkich typów urządzeń zagęszczających to właśnie wibrat...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia w pierwszym składzie, drużyna wygrywa. Historyczne zwycięstwo w I lidze.
Unia przed tym spotkaniem była bez punktów, natomiast Arka miała na koncie dwa zwycięstwa. Na boisku zobaczyliśmy dwóch wychowanków klubów ...
Czytaj więcejBeniaminek z Pasierbca z udaną inauguracją
Goście objęli prowadzenie w 16. minucie. Dominik Papież przejął piłkę przed polem karnym, przeprowadził indywidualną akcję, a następnie ...
Czytaj więcejLimanowscy karatecy w kadrze Małopolski
Na liście znalazło się łącznie 24 zawodników i zawodniczek z klubów z całej Małopolski. Z ARS Limanowa powołania otrzymali: Jacek Stacho...
Czytaj więcejHarnaś z kolejnymi wzmocnieniami. Udana inauguracja sezonu
Mikołaj Czachurski jest zawodnikiem grającym na boku boiska. Większość dotychczasowej kariery spędził w LKS Mordarka, a przez pewien czas wy...
Czytaj więcejPozostałe
Chcesz w końcu się wyspać? Sposobem wczesna kolacja?
„Zbyt późne spożywanie posiłków faktycznie może wpływać na jakość snu. To wniosek, który mogłabym również wysnuć na podstawie mojej w...
Czytaj więcejPowolne i uważne jedzenie wspiera zdrowie metaboliczne i reguluje apetyt
Jedzenie to złożony proces biopsychospołeczny - podkreślają autorzy publikacji na łamach pisma „Nutrition”, prof. Wojciech Kolanowski - eksp...
Czytaj więcejNa niebie rozpoczyna się spektakl "spadających gwiazd"
Perseidy to jeden z najbardziej znanych i najobfitszych rojów meteorów. Czas jego aktywności przypada na lato, co dobrze wpisuje się w wakacyjne w...
Czytaj więcejCo córka dziedziczy po matce? Prof. Schier: nieopłakany cmentarz ciągle się za nami ciągnie
PAP: Kiedy kobieta dowiaduje się, że zostanie matką, bardzo często obiecuje sobie jedno: „ja będę inna niż moja mama”. Tymczasem po latach ...
Czytaj więcej-
Śledztwo w sprawie tragedii na Jeziorze Rożnowskim
-
Dwóch Węgrów aresztowanych za nielegalny przywóz ponad 9 ton niebezpiecznych odpadów
-
Kardynał Grzegorz Ryś powołany do Rady w Watykanie
- Jakie błędy przy pracy z wibratorami do betonu obniżają trwałość mieszanki?
- Tragiczny finał wypadku w Podłopieniu. Zmarł 18-letni kierowca ciągnika



Komentarze (0)