21°   dziś 21°   jutro
Sobota, 22 sierpnia Maria, Cezary, Tymoteusz, Zygfryd

Pamiętali o poruczniku, który poległ w wojnie z bolszewikami

Opublikowano 
0 103

Męcina. W sobotę (15 sierpnia) przy grobie porucznika Jana Wróbla w Męcinie zgromadzili się przedstawiciele samorządu, uczniowie, nauczyciele oraz mieszkańcy. Wspomniano mieszkańca Męciny, który walczył w wojnie polsko-bolszewickiej i zmarł wskutek odniesionych ran w 1920 roku.

W minioną sobotę (15 sierpnia) - w Święto Wojska Polskiego, przy grobie porucznika Jana Wróbla w Męcinie spotkali się przedstawiciele władz gminy Limanowa, mieszkańcy oraz uczniowie miejscowych szkół.

W spotkaniu uczestniczyli wójt gminy Limanowa Jan Skrzekut, radny gminy Adam Ryś, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Męcinie Grzegorz Krzak, uczniowie obu męcińskich szkół wraz z opiekunami oraz mieszkańcy miejscowości. Obecna była również Janina Firlej, która od lat angażuje się w zachowanie pamięci o Janie Wróblu.

Pod przewodnictwem proboszcza ks. Witolda Machalskiego odmówiono modlitwę w intencji porucznika oraz wszystkich mieszkańców Męciny poległych w walkach o wolność Polski. Przypomniano również historię Jana Wróbla i wydarzenia wojny polsko-bolszewickiej z 1920 roku.

Zobacz również:

Przedstawiciele samorządu i szkoły złożyli przy grobie wiązanki, a uczniowie zapalili znicze.

Historia porucznika Jana Wróbla

Jan Wróbel urodził się w 1897 roku w Pisarzowej. Gdy miał 5 lat, został sierotą. Wraz z dwojgiem rodzeństwa trafił pod opiekę krewnych z Męciny. Rodzina Lupa miała wówczas także 4 własnych dzieci.

Jan Wróbel ukończył gimnazjum w Nowym Sączu, a następnie podjął pracę w Urzędzie Skarbowym. W czasie I wojny światowej jego opiekun Wojciech Lupa został powołany do armii austriackiej. Jan Wróbel odkładał pieniądze z myślą o wyjeździe do Ameryki.

Jego plany zmieniły się po wybuchu wojny polsko-bolszewickiej. Latem 1920 roku Armia Czerwona przekroczyła Bug i rozpoczęła marsz w kierunku Warszawy. Jan Wróbel przekazał swoje oszczędności na fundusz narodowy, a następnie zaciągnął się do wojska.

Służył w 5. Pułku Piechoty Wojska Polskiego. Brał udział w Bitwie Warszawskiej, podczas której został lekko ranny. Po krótkim pobycie w domu wrócił do jednostki i wraz z nią walczył na Litwie.

Krótko przed zawieszeniem broni został ciężko ranny. Zmarł wskutek odniesionych ran pod Karelicami koło Nowogródka. Przed śmiercią poprosił dowódcę o pochowanie go w rodzinnej Męcinie.

Pogrzeb Jana Wróbla odbył się 4 kwietnia 1921 roku, w Niedzielę Wielkanocną. Ceremonię poprowadził ówczesny proboszcz ks. Fasuga. Podczas pogrzebu powiedział: „Szanujmy wolność i módlmy się za bohaterów. Jeśli komu droga otwarta do nieba, tym, co służą Ojczyźnie”.

Jan Wróbel został pochowany z wojskowymi honorami na środku miejscowego cmentarza.

Do 1998 roku ziemną mogiłą opiekowała się rodzina. Później, staraniem mieszkańców Męciny, grób został odrestaurowany. Dzięki Urzędowi Gminy Limanowa powstał nowy pomnik. Na jego płycie umieszczono symbol orła używanego przez Wojsko Polskie w latach 1919–1920.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Pamiętali o poruczniku, który poległ w wojnie z bolszewikami"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in