Oszustwo „na policjanta” w Limanowej. 68-latek stracił 50 tys. zł
Limanowa. Wczoraj 68-letni mieszkaniec Limanowej padł ofiarą oszustwa telefonicznego. Sprawca, podając się za policjanta, wyłudził od niego 50 tysięcy złotych. Tego samego dnia odnotowano także próbę podobnego oszustwa wobec 91-letniej kobiety.
Wczoraj (5 czerwca) 68-letni mieszkaniec Limanowej odebrał telefon stacjonarny. Rozmówca, podający się za funkcjonariusza policji, poinformował go o rzekomym wypadku drogowym spowodowanym przez członka jego rodziny. Pod legendą wymagającej pomocy sytuacji, nakazał mężczyźnie przygotowanie pieniędzy.
Na polecenie rozmówcy 68-latek pokazał gotówkę, a następnie do jego mieszkania przyszedł mężczyzna, któremu przekazał pieniądze. W wyniku oszustwa mieszkaniec Limanowej stracił 50 tysięcy złotych.
Jeszcze tego samego dnia wieczorem do policji wpłynęło zgłoszenie o nieudanej próbie oszustwa tego typu. 91-letnia mieszkanka odebrała telefon stacjonarny, w którym mężczyzna informował o wypadku bliskiej osoby. Kobieta przerwała połączenie, zanim doszło do dalszych instrukcji w zakresie przekazania środków.
Pomimo licznych apeli oraz szeroko zakrojonych akcji profilaktyczno-edukacyjnych, policja każdego dnia odnotowuje przypadki oszustw dokonywanych na tzw. legendę, m.in.: „na wnuczka”, „na policjanta”, "na wypadek", czy "na pracownika banku". Ofiarami tych przestępstw padają seniorzy, ale także osoby w średnim wieku.
Oszuści w taki sposób prowadzą rozmowę ze swymi ofiarami, aby wywołać u nich zdenerwowanie i uśpić ich czujność. Działania są bardzo dynamiczne. Rozmówca nie ma czasu na skontaktowanie się z rodziną i sprawdzenie takiej informacji. Taka manipulacja sprawia, że część z tych osób wierzy w historie opowiadane przez oszustów i przekazuje im swoje oszczędności.
Apelujemy o zachowanie rozsądku i ostrożności w kontaktach z osobami obcymi, szczególnie takimi, które namawiają nas do wypłacenia i przekazania pieniędzy. Pamiętajmy, że przez telefon każdy może być wnuczkiem, policjantem, urzędnikiem, synem znajomego… Dlatego należy zachować ostrożność i kierować się ograniczonym zaufaniem wobec rozmówców podających się za bliskich, potrzebujących wsparcia finansowego lub innych osób, które zapewniają o chęci ochrony naszych oszczędności. Nie należy także wpuszczać do domu nieznajomych i przekazywać im pieniędzy – podkreśla policja.
Prawdziwi funkcjonariusze nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie działaniach telefonicznie! Policjanci nigdy przez telefon nie wypytują o dane personalne oraz ilość oszczędności i miejsca ich przechowywania. Nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy nieznanym osobom lub pozostawienie ich we wskazanym przez nich miejscu.
Metoda „na policjanta"
Rozmówca podaje się za policjanta, który prowadzi tajną akcję, mającą na celu ochronę oszczędności, zgromadzonych przez seniorów na rachunku bankowym. Jednocześnie informuje, że tylko współpraca z organami ścigania pozwoli na uratowanie pieniędzy przed defraudacją. Aby uwiarygodnić swoją historię, fałszywy stróż prawa prosi o wybranie numeru alarmowego 112 lub 997, ale jednocześnie nie rozłącza się. Po wybraniu przez ofiarę wskazanego numeru, w słuchawce pojawia się kolejny głos informujący o połączeniu z rzekomym dyżurnym komendy, który potwierdza tożsamość swojego przedmówcy jako policjanta. Kolejno następuje telefoniczne instruowanie pokrzywdzonego, w jaki sposób ma wypłacić pieniądze i komu je przekazać lub gdzie pozostawić. Oszuści najczęściej proszą o przekazanie pieniędzy osobie, która się po nie zgłosi albo też przelanie na podane konto bankowe, które rzekomo należy do Policji. Coraz częściej by nie narazić się na zdemaskowanie, złodzieje proszą o pozostawienie pieniędzy np. w koszu na śmieci lub wyrzucenie ich przez okno.
Metoda „na wnuczka"
Do pokrzywdzonego dzwoni osoba przedstawiająca się za wnuczka (lub innego członka rodziny), który pilnie potrzebuje pomocy finansowej. Rozmowa zawsze prowadzona jest w taki sposób, by ofiara sama podała imię np. wnuczka czy siostrzeńca. Później następuje wypytywanie o zgromadzone oszczędności i opowiadanie wyimaginowanych historii o przeznaczeniu pieniędzy. Jednocześnie pada zapewnienie o szybkim zwrocie długu. Oczywiście będący w potrzebie członek rodziny nigdy nie może odebrać „pożyczki” osobiście, bo właśnie załatwia ważną sprawę, ale ma znajomego, który się po nią chętnie zgłosi. Pokrzywdzeni dowiadują się o tym, że zostali oszukani w momencie, gdy dochodzi do rozmowy z prawdziwym członkiem rodziny, który o pożyczce nic nie wie.
Metoda „na wypadek"
Oszust, dzwoniąc do pokrzywdzonego, przedstawia się jako policjant lub kolega bliskiego członka rodziny. Tym razem wymyśla historię o rzekomym wypadku, którego sprawcą jest osoba bliska ofierze, a jedynym ratunkiem uniknięcia kary jest przekazanie „poszkodowanej w wypadku” znacznej sumy pieniędzy. Najczęściej pada informacja, że krewny nie może zgłosić się po pieniądze osobiście, ponieważ właśnie składa zeznania w komisariacie. Podobnie jak w metodzie „na wnuczka”, pieniądze od seniora odbiera znajomy dzwoniącego.
Metoda „na pracownika banku"
Rozmówca podaje się za pracownika banku. Informuje ofiarę, że z jej konta skradziono pieniądze. Następnie do pokrzywdzonego telefonuje rzekomy policjant, który potwierdza fakt defraudacji pieniędzy z rachunku bankowego oraz przestrzega, że może dojść również do kradzieży mieszkaniowej. W celu ochrony przechowywanych w domu kosztowności i gotówki poleca albo przekazanie ich osobie, która się po nie zgłosi, albo np. wyrzucenie przez okno lub pozostawienie ich np. we wskazanym koszu na śmieci.
Może Cię zaciekawić
Jak uporządkować garaż i domowy warsztat? Praktyczne sposoby na przechowywanie
Porządkowanie warto zacząć od podziału wyposażenia Pierwszym krokiem powinno być przejrzenie zgromadzonych rzeczy i podzielenie ich na kategori...
Czytaj więcejKosiniak-Kamysz: koszt stałej bazy USA w Polsce wyniesie 15-17 mld zł
Szef MON zapytany na konferencji w Birczy na Podkarpaciu o koszt budowy baz amerykańskich w Polsce powiedział, że jest „to kilkanaście miliardó...
Czytaj więcejWyprzedzał na podwójnym gazie
Wczoraj (10 września) tuż przed godziną 20:00 miało miejsce zdarzenie drogowe w miejscowości Kasina Wielka na terenie gminy Mszana Dolna. Kieruj...
Czytaj więcejSprawca kolizji bez uprawnień
Wczoraj (10 września) kilkanaście minut przed godziną 18:00 doszło do kolizji drogowej w miejscowości Szczyrzyc na terenie gminy Jodłownik. Z u...
Czytaj więcejSport
Marwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejPozostałe
21 do 0 - zarząd zostaje
Głosowanie przeprowadzone dzisiaj (11 września) to konsekwencja decyzji podjętej w czerwcu, kiedy Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła za...
Czytaj więcejTak dziś wygląda stacja - zobacz zdjęcia
Modernizacja stacji kolejowej w Limanowej dobiega końca. Infrastruktura jest już gotowa, do wykonania pozostały wyłącznie drobne prace wykończen...
Czytaj więcejBezpłatne badania dla kobiet 45–74
Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet – w Polsce diagnozę słyszy co roku około 12 tysięcy z nich. Regular...
Czytaj więcejSesja na żywo. Czy zarząd zostanie odwołany?
Transmisja sesji na żywo od godziny 9:00 Porządek obrad:1. Otwarcie sesji.2. Wnioski do porządku obrad.3. Przyjęcie protokołu z XVII sesji Rad...
Czytaj więcej






Komentarze (12)
z pewnością jest załamany psychicznie ...
tu komentujący raczej nie znają jego sytuacji
ale obdarzyli go potężnym ciosem czystej bezinteresownej nienawiści
przykre...