Poniedziałek, 10 grudnia
Julia, Daniela, Bogdan, Bohdan, Judyta, Grzegorz

Morawiecki wycofał pełnomocnictwo Puchale. "Nie sprawdził się, nie było zaangażowania"

25.09.2018 06:19:00 PAN 25 9107

Marszałek Kornel Morawiecki wycofał pełnomocnictwo Janowi Puchale, uprawniające do tworzenia i kierowania strukturami partii Wolni i Solidarni na Sądecczyźnie. Od nowego szefa WiS w Małopolsce usłyszeliśmy, że limanowski starosta „nie sprawdził się”.

Decyzją marszałka-seniora, Kornela Morawieckiego, jedenastu członkom ugrupowania Wolni i Solidarni zostały cofnięte udzielone wcześniej pełnomocnictwa do tworzenia struktur partii w terenie i kierowania nimi.

Na Sądecczyźnie pełnomocnikiem WiS był Jan Puchała, który zapisał się do partii Kornela Morawieckiego na początku tego roku. W komunikacie na stronie partii, informującym o cofnięciu pełnomocnictw, pomylono imię limanowskiego starosty – napisano tam o Grzegorzu Puchale. Wątpliwości rozwiał jednak nowy pełnomocnik wojewódzki partii, Czesław Kwaśniak. - Chodzi oczywiście o Jana Puchałę - powiedział w rozmowie z nami.

Pełnomocnictwo Kornela Morawieckiego stracił jednocześnie Grzegorz Gorczyca, który dotąd kierował WiS-em w całej Małopolsce. Jakie były powody decyzji władz partii? - Chodzi o skuteczność w działaniu. W obu przypadkach nie było zaangażowania, to byli słabi pełnomocnicy. Nastąpiła weryfikacja sttruktur przy tworzeniu list do sejmiku. Pan Puchała nie sprawdził się – mówi Czesław Kwaśniak. - Jako nowy pełnomocnik w krótkim czasie zaczynałem praktycznie od zera: nie było podpisów, nie było zgód na kandydowanie - tłumaczy.

Przypomnijmy, że starosta Jan Puchała jako członek i pełnomocnik partii Wolni i Solidarni nie utworzył listy WiS w wyborach do Rady Powiatu Limanowskiego, a sam zdecydował się na start z listy swojego dotychczasowego komitetu „Działajmy Wspólnie”.

Do chwili publikacji nie udało nam się uzyskać komentarza Jana Puchały na ten temat.

Tymczasem tuż po cofnięciu pełnomocnictwa Grzegorz Gorczyca poinformował w mediach społecznościowych o wyłonieniu zarządu wojewódzkiego WiS – z nim na czele.

- Tak zwane pełnomocnictwo udzialane jest do tworzenia struktur, my już mamy struktury zbudowane i one działają, dlatego dokonaliśmy wyboru pięcioosobowego zarządu - powiedział nam Grzegorz Gorczyca, który z list Wis-u miał kandydować na stanowisko prezydenta Krakowa, ale ostatecznie stworzył własny komitet.

Według Czesława Kwaśniaka, o żadnych wiążących wyborach nie może być mowy. - Pan Grzegorz Gorczyca nie miał żadnych kompetencji do organizowania zebrania. Dopiero po wyborach samorządowych zostanie wyłoniony zarząd główny partii na poziomie krajowym, a zarząd wyznaczy terminy wyborów w poszczególnych województwach. To wynika ze statutu - tłumaczy.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in