Zastępca komendanta z mandatem i postępowaniem dyscyplinarnym
Limanowa. Zastępca komendanta policji w Limanowej mł. insp. Albert Kogut przyjął mandat w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktów karnych za rażące przekroczenie prędkości. Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne, które ma wykazać, czy doszło do naruszenia zasad etyki zawodowej oraz czy incydent z udziałem oficera wpłynął negatywnie na wizerunek formacji.
Znane są już dalsze konsekwencje wobec zastępcy komendanta powiatowego policji w Limanowej, który pod koniec kwietnia stracił prawo jazdy na Podkarpaciu. Przypomnijmy, że mł. insp. Albert Kogut został zatrzymany w miejscowości Łysa Góra przez jasielską grupę SPEED, gdy jechał samochodem marki BMW z prędkością 143 km/h na odcinku, gdzie obowiązywało znacznie niższe ograniczenie.
Funkcjonariusz, który w limanowskiej komendzie bezpośrednio nadzoruje Wydział Ruchu Drogowego, przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 53 km/h. Choć początkowo interwencja miała zakończyć się jedynie pouczeniem, po sprzeciwie Komendanta Powiatowego Policji w Jaśle sprawa trafiła do postępowania mandatowego.
Z przepisów nie wynika oficjalny obowiązek przekazywania informacji pomiędzy jednostkami o zakończeniu postępowania mandatowego i nałożeniu punktów karnych (takie informacje pojawią się automatycznie jedynie w Ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego) jednakże również w tym przypadku Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Limanowej bezzwłocznie poinformował raportem swojego przełożonego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie o zakończeniu 31.05. postępowania mandatowego. Z raportu wynika, że przyjął mandat karny w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktów karnych – informuje rzecznik prasowy KWP w Krakowie, podinsp. Katarzyna Cisło.
Samo przyjęcie grzywny i punktów karnych nie kończy jednak sprawy. Wobec Alberta Koguta mogą zostać wyciągnięte dalsze konsekwencje.
Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie podjął decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego w stosunku do mł. insp. Alberta Koguta, które będzie miało na celu wyjaśnienie czy nie doszło do ewentualnego naruszenia zasad etyki zawodowej – odpowiada na nasze pytania podinsp. Katarzyna Cisło.
Wcześniejsze doniesienia medialne, powołujące się na anonimowych rozmówców z limanowskiej policji, wskazywały na napiętą atmosferę w komendzie. Pojawiły się zarzuty, że po odebraniu prawa jazdy do podwładnych miały trafiać sygnały o konsekwencjach służbowych wobec każdego, kto przekaże informacje o rajdzie komendanta poza jednostkę. Oficjalnie krakowska komenda wojewódzka odcina się od tych doniesień, twierdząc, że żadne skargi w tej materii nie wpłynęły.
Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie ani Komendant Powiatowy Policji w Limanowej nie otrzymali do tej pory żadnych sygnałów ani skarg dotyczących domniemanych nacisków czy wywierania presji na policjantów w związku z tą sprawą – informuje rzecznik KWP.
Sprawa budzi również pytania o morale policjantów i wizerunek formacji, ponieważ ukarany oficer odpowiada w limanowskiej komendzie za wydział ruchu drogowego. KWP w Krakowie wyjaśnia, że to właśnie te kwestie będą teraz przedmiotem wewnętrznych analiz.
Postępowanie dyscyplinarne wszczęte z polecenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie będzie miało na celu właśnie zbadanie i ocenienie czy ten incydent mógł mieć negatywny wpływ na wizerunek formacji – stwierdza podinsp. Katarzyna Cisło.
Mimo wszczęcia procedury dyscyplinarnej, mł. insp. Albert Kogut nadal pełni swoje obowiązki w strukturach limanowskiej policji. Krakowska komenda wojewódzka zaznacza, że w tym przypadku nie zdecydowano się na odsunięcie go od pracy.
Zawieszenie w czynnościach służbowych stosuje się w uzasadnionych przypadkach np. przy wszczęciu przeciwko policjantowi postępowania karnego w sprawie o przestępstwo. W przypadku postępowania dyscyplinarnego jest to działanie fakultatywne a przełożony musi wykazać celowość w postaci dobra postępowania czy dobra służby. W tym konkretnym przypadku mówimy jednak nie o przestępstwie a o wykroczeniu, za które został przyjęty mandat karny i nałożone punkty karne. Nie zaistniały dotąd żadne przesłanki do zastosowania zawieszenia – wyjaśnia rzecznik prasowy małopolskiej policji.
Przypomnijmy, że podobny incydent w limanowskiej policji miał już miejsce w przeszłości. Jesienią ubiegłego roku głośna była sprawa policjanta (syna oficera ze ścisłego kierownictwa tutejszej komendy), który w centrum Zbludzy jechał z prędkością przekroczoną o 92 km/h. Wtedy również interwencja zakończyła się początkowo jedynie pouczeniem, a punkty oraz mandat nałożono dopiero po kilku dniach na bezpośrednie polecenie komendanta insp. Mariusza Dymury.
Może Cię zaciekawić
PIE: Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE
W analizie Polskiego Instytutu Ekonomicznego przytoczono dane Eurostatu, z których wynika, że osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia w 20...
Czytaj więcejSłowacja: 21-letni Polak zginął w Tatrach Wysokich
HZS przekazało, że dwaj polscy taternicy planowali wejść na szczyt Wysokiej, ale ponieważ w górach było ślisko, zmienili plany i zawrócili ...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejZnaki zapytania wokół miejskich grantów. Sprawdziliśmy, kto dostał pieniądze
Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych w 2026 roku. Łączna pula środków wynosiła 30 tys. zł,...
Czytaj więcejSport
Zadebiutował w drugoligowym Podhalu
22-letni pomocnik na murawie pojawił się w 72 minucie, gdy Podhale prowadziło 2:1. Wychowanek Uranu przed sezonem zmienił barwy klubowe. Rozsta...
Czytaj więcejUdany debiut wychowanka Turbacza w Arce Gdynia
Arka odniosła cenne zwycięstwo po golu Dominika Kuna zdobytym w 35 minucie. 25-letni obrońca rozegrał pełne 90 minut. Dla Gruszkowskiego był...
Czytaj więcejHarnaś gra dalej, pucharowe zwycięstwo w Szczyrzycu
Orkan Szczyrzyc – Harnaś Tymbark 1:2 (0:1) Boczoń – Kęska, Piekarczyk. Jutro (niedziela, 26 lipca, godz. 15) drugie spotkanie LKS Jodło...
Czytaj więcejInauguracja w Ekstraklasie: cały mecz Wojciecha Urbańskiego
Legia Warszawa w spotkaniu 1 kolejki pokonała na wyjeździe Pogoń Szczecin 1:0. Jedynego gola w doliczonym czasie gry zdobył Arsenić. Wojciech ...
Czytaj więcejPozostałe
Od poniedziałku rusza kolejny etap prac
Urzędnicy z Mszany Dolnej przekazali w imieniu wykonawcy inwestycji realizowanej na linii kolejowej nr 104 informację o zmianach w ruchu drogowym na...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
28 LIPCA 2026 R. 08:00 - 11:00 w miejscowościach Podegrodzie, osiedla: Osowie, Stolica, Mokra Wieś, osiedle Barcynka i okolice oraz Owieczka od...
Czytaj więcejRemonty na szlakach - będą utrudnienia
Planowane roboty obejmą dwa odcinki tras położonych na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego. Pierwszy z nich to szlak spacerowy, rowerowy...
Czytaj więcejRada Seniorów powiększyła swój skład i poparła projekt
W piątek 17 lipca w gminnym budynku Nowy Sezam przy ul. M.M. Kolbego 6a odbyła się II sesja Gminnej Rady Seniorów w Gminie Mszana Dolna....
Czytaj więcej
Komentarze (9)
--a może tak spójrz chłopku na siebie ?????? Kto nie robi błędów - chyba tylko ten co nic nie robi !!!!!!.limin się przykleiło do tego jak ............ !
Księża niby nie mają nieślubnych dzieci (ślubnych też z założenia), a nauczyciele nie wyzywają uczniów (nie łącząc sytuacji z ostatnimi artykułami)?
Na obronę insp. Alberta powiem, że niesamowicie wymiata na gitarze solówki Metallicy, a jeśli to jeszcze kogoś nie przekonało, to przytoczę transkrypcję z kamery nasobnej:
Milicjant: – A gdyby tutaj stała wasza matka, i gdyby tu stał wasz ojciec, i gdyby tu stała wasza siostra, i gdyby tu stała wasza żona! To co by było?!
AK: – A jak by tam była moja matka, to bym nie jechał, żeby jej nie przejechać!
Milicjant: – A to być może wasza matka!
AK: Jak ja mogę przejechać matkę na szosie, jak moja matka siedzi z tyłu?!