Minister Kosiniak-Kamysz na otwarciu koszar WOT. 114 batalion otrzymał nazwę i patrona
Z udziałem wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza odbyło się dziś oficjalne otwarcie nowej siedziby Wojsk Obrony Terytorialnej w Limanowej. 114 batalion lekkiej piechoty otrzymał nazwę wyróżniającą „Limanowski”, imię patrona ppłk. Adama Stabrawy ps. „Borowy” oraz dziedzictwo 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK.
Dziś o godzinie 10:00 nastąpiło oficjalne otwarcie nowej siedziby Wojsk Obrony Terytorialnej w Limanowej z udziałem ministra obrony narodowej, wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Wydarzenie zgromadziło licznych dowódców Wojska Polskiego, w tym dowódcę WOT generała brygady Krzysztofa Stańczyka i dowódcę 2 Korpusu Polskiego generała broni doktora Adama Joksa.
Podczas wydarzenia odczytano decyzję szefa MON o nadaniu nazwy wyróżniającej, imienia patrona oraz dziedziczenia tradycji dla 114 batalionu lekkiej piechoty w Limanowej. Zgodnie z decyzją, batalion “przejmuje i z honorem kultywuje dziedzictwo tradycji 1 Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej”, otrzymuje imię podpułkownika Adama Stabrawy ps. Borowy oraz przyjmuje nazwę wyróżniającą “Limanowski”.
Na uroczystość zaproszono przedstawicieli rodziny nowego patrona batalionu - bratanicę Ewę Stabrawę i siostrzenicę Barbarę Śliwę.
Zobacz również:
Podłęże-Piekiełko: czy rok 2030 jest realny? Wyzwania na trasie (wizualizacje)
Renesansowa ambona i rokokowe malowidła
Po wojskowym ceremoniale głos zabrał dowódca 11 MBOT płk Marcin Siudziński.
Tu, gdzie jeszcze kilka lat temu hulał wiatr, teraz wnosi się nowoczesny kompleks wojskowy. Miejsce służby i drugi dom dla małopolskich Terytorialsów. Wprawdzie to koniec wieńczy dzieło, ale droga do niego była długa i wyboista - mówił płk Siudziński, który przypomniał uczestnikom najważniejsze daty w historii limanowskiego batalionu.
W surowym, podgórskim klimacie nie rosną oliwki, a jednak oliwkowy kolor rządzi dzisiaj w Limanowej.To nie tylko kolor beretów; to duma, honor i zobowiązanie wobec ojczyzny - podkreślił na koniec.
Kolejno głos zabrał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zacznę od słów do rodziny śp. ppłk Adama Stabrawy ps. Borowy. Przed chwilą z panem generałem Stańczykiem wręczaliśmy kwiaty, to usłyszeliśmy słowa, że “przez lata można było mówić”. Że przez lata ta wiedza o ojcu, dziadku, wujku i jego roli w armii krajowej w 1 PSP AK nie była możliwa do pokazania. Ale była bardzo widoczna. Była bardzo odczuwalna tu i teraz. W miejscu, gdzie żył, gdzie walczył, niedaleko stąd się przecież urodził i niedaleko stąd spoczywa. Choć część dużą część życia spędził już po wojnie poza granicami naszej ojczyzny. Ale w momencie gdy trzeba było walczyć, gdy trzeba było się starać, gdy trzeba było jej bronić w najtrudniejszych chwilach - był i stanął na czele jakże zacnego 1 Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej z dowództwem tu, w Gorcach, na tej ziemi, na której dzisiaj spotykamy się w dużo lepszych okolicznościach, niż wtedy kiedy trzeba było walczyć - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
Dalej odniósł się do losów patrona małopolskiej brygady - gen. Leopolda Okulickiego ps. Niedźwiadek. Jak mówił, to przykład, że “tradycja, historia i to z czego wyrastamy ma po prostu ogromny sens”.
Nie wzięliśmy się tu znikąd. Mamy swoją tradycję, swoją kulturę, swoją historię. Ta ziemia, ziemia limanowska ma swoją tradycję. Zaraz ją usłyszymy przy dźwiękach wspaniałych instrumentów, wspaniałych strojach, w kultywowaniu tradycji ludowej, narodowej, chrześcijańskiej powszechnej, bo taka tu jest ziemia. Tacy tu jesteśmy. Bardzo wam dziękuję, bo to też by się nie udało. Nie powstałby ten budynek koszarowy, nie powstałby ten plac, nie byłoby tutaj jednostki 114 - limanowskiego od dzisiaj - batalionu lekkiej piechoty. Nie każda jednostka ma prawo nosić zacny wyróżniający oznacznik, oznaczenie skąd jesteś. Cieszę się, że miałem okazję i nadać imię i nadać tego patrona i kultywowanie tradycji 1 PSP AK. Bardzo się cieszę z tego że dzieje się to w połączeniu z wielkim oczekiwaniem społeczności lokalnej - mówił wicepremier.
Wskazał, że budowa bazy wojskowej nie doszłaby do skutku, gdyby nie inicjatywa i zaangażowanie po stronie lokalnej społeczności.
To by się nie wydarzyło, gdyby nie zaangażowanie was, mieszkańców Limanowej, waszych władz poprzedniej kadencji, kontynuowanych teraz. To tak, jak z tą jednostką: decyzję podejmował mój poprzednik, ja ją kontynuuje. To jest ta ciągłość, która jest ciągłością również państwa polskiego. To jest ten symbol ciągłości. I z tego się trzeba ucieszyć, powiem szczerze. Bo my w Polsce tak bardzo lubimy powiedzieć, że tylko wtedy, kiedy my jesteśmy, to coś ważnego się dzieje. To ja wam chcę powiedzieć, że w Polsce wiele ważnych rzeczy się dzieje od wielu lat. I wiele dobrych rzeczy się dzieje od wielu lat i wiele dobrych rzeczy się będzie działo. A te niedociągnięcia trzeba naprawiać, zmieniać to co się nie udało, a kontynuować to co dobre. To może jest zaskakujące, bo raczej pewnie usłyszelibyście w takich okolicznościach słowa, że to tylko jedna osoba, jedne zasługi. Nie. To jest zasługa przede wszystkim ludzi stąd i wam chcę ją oddać - zaznaczył.
Minister podkreślił na koniec dumę wszystkich zaangażowanych z realizacji przedsięwzięcia.
Dzisiaj każdy tu jest dumny z tego, że Limanowa ma tak wspaniałą jednostkę, że ma tak wspaniałe miejsce, która ma tak wspaniałych żołnierzy, że są tacy wspaniali ludzie. Wszystkim tym, którzy się przyczynili - także parlamentarzystom, wszyscy byli zaproszeni ze wszystkich opcji, bo ja taką zasadę przyjmuję. Wszystkim tym, którzy przyczynili się w jakikolwiek sposób do powstania tej jednostki. Bardzo serdecznie dziękuję. Jesteśmy z was bardzo dumni. Chcemy, żeby ten największy, jak napisał portal Limanowa.in akt notarialny, zawarty tutaj w historii relacji publicznych na 103 miliony złotych, został skutecznie zrealizowany, dlatego ze wszystkich zobowiązań finansowych się wywiążemy - zapowiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Głos zabierała również burmistrz Limanowej Jolanta Juszkiewicz. W swoim wystąpieniu dziękowała byłym i obecnym władzom MON, parlamentarzystom z regionu - senatorowi Janowi Hamerskiemu i posłance Urszuli Nowogórskiej, przedstawicielom strony wojskowej, a także pomysłodawcy przedsięwzięcia - swojemu poprzednikowi Władysławowi Biedzie oraz realizatorom i twórcom całej koncepcji - mecenasowi Krzysztofowi Smadze i prezesowi spółki LimWot Wiesławowi Wojcieszakowi.
Jesteśmy w Limanowej- miejscu, gdzie powstał nowy kompleks wojskowy: siedziba 114 limanowskiego batalionu lekkiej piechoty WOT. Jego budowa ruszyła w październiku 2023 roku. Dzisiejsze wydarzenie stanowi oficjalne zakończenie procesu przejmowania przez Siły Zbrojne RP kompleksu wojskowego, wybudowanego dla 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Od dzisiaj żołnierze stacjonujący w Limanowej będą mieli własne miejsce do codziennego funkcjonowania i działalności. Ta inwestycja została zrealizowana wspólnymi siłami, dlatego dzisiaj dziękuję wszystkim, którzy włączyli się w realizację tego wymagającego projektu - powiedziała burmistrz Jolanta Juszkiewicz.
O skali przedsięwzięcia i wyzwaniach w jego realizacji opowiedział zebranym mecenas Krzysztof Smaga, prokurent spółki LimWot.
Pamiętam ten dzień, gdy przyszedł do mnie burmistrz Władysław Bieda i zaproponował nam, jako swoim najbliższym współpracownikom, pomysł przywrócenia wojska na Limanowszczynę. Przywrócenia, dlatego że to wojsko tutaj było - mówi, przypominając m.in. o historii szkoły oficerskiej w Stróży, w której Józef Piłsudski jeszcze w czasach zaborów szkolił przyszłych legionistów.
Na początku było jak w “Ziemi obiecanej”, bo ta spółka niewiele miała poza pomysłem i ambicjami. Dzisiaj mogę powiedzieć imieniem wielu osób: chyba nam się udało. Dziękuję tym, którzy zaufali małemu miasteczkowi, bo Limanowa to w skali Polski Limanowa to małe miasto, ale z ambicjami. To miasto rzuciło się na duży projekt - podkreślił.
Oficjalnym uroczystościom towarzyszył dzień otwarty dla mieszkańców. Cywile mogli wejść na teren wyznaczonej strefy wojskowej bazy i skorzystać z atrakcji na stoiskach m.in. Wojsk Obrony Terytorialnej, Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych 1 PSP AK, Zagórzańskich Dziedzin oraz lokalnej policji i straży pożarnej.
Może Cię zaciekawić
Zderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Do zdarzenia doszło dzisiaj (20 sierpnia) około godz. 21:00 w Zamieściu w gminie Tymbark, na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się tam dwa&nbs...
Czytaj więcejOstatnie Sprzątanie pokazuje, gdzie najczęściej ukrywa się skażenie po zgonie
Realizacja w Koninie: krew, która wsiąkła głębiej, niż było widać Jedno z takich zleceń ekipa zrealizowała podczas sprzątania po zgon...
Czytaj więcejZakaz korzystania z wody w dwóch miejscowościach
Gmina Tymbark poinformowała o zakazie korzystania z wody do spożycia z wodociągu wiejskiego Tymbark–Podlas. Zakaz obowiązuje w związku z decyzj...
Czytaj więcejSąsiedzka potańcówka pod gołym niebem w Limanowej 23 sierpnia!
Organizatorzy stawiają na luz i atmosferę dawnych potańcówek – bez zadęcia, za to z energią i przestrzenią dla każdego. Nie trzeba umieć ta...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od klasy B do IV ligi
MAŁOPOLSKA IV LIGA: Błękitni Modlnica - Unia Tarnów; 21 sierpnia; 18:00; Pcimianka Pcim - Poprad Muszyna; 21 sierpnia; 19:00; Lubań Man...
Czytaj więcejKolejny wychowanek AP Limanovia trafia do klubu z rozgrywek centralnych
Bukowiec przez ostatnie 2,5 roku trenował w AP Limanovia. Do akademii trafił jako wychowanek AKS Ujanowice. Teraz będzie kontynuował rozwój ...
Czytaj więcejLimanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejPozostałe
Józef Kowalczyk pośmiertnie mianowany na kapitana WP
„Zawsze nosił w sercu Polskę. Nawet, gdy przez wiele lat przebywał z dala od Ojczyzny, chciał do niej wrócić i tak zrobił” – napisał Kos...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo...
Czytaj więcejMiał być remont, jest rozbiórka (ZDJĘCIA, WIDEO)
Prace na zlecenie PKP S.A. wykonała spółka Skanska - ta sama, która kończy modernizację stacji Limanowa oraz torowiska na odcinku 3,5 km od ul. ...
Czytaj więcejSąd podtrzymał umorzenie śledztwa po tragedii w parku
Sąd Rejonowy w Nowym Targu utrzymał w mocy decyzję Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu o umorzeniu śledztwa dotyczącego nieumyślnego niedop...
Czytaj więcej






Komentarze (20)
Chodzić by się nauczyli
A no właśnie - poprzedni minister Błaszczak wybudował tą inwestycję od podstaw a nawet nie był obecny na otwarciu. Jakim trzeba być mentalnie by otwierać taka bazę kiedy nie uczestniczyło się praktycznie w jej realizacji. To po prostu kompromitacja obecnej władzy..bo pewne kanony obowiązują. Szok kto rządzi Polską !!!!
https://youtu.be/CVjr7yaiVCw?si=zjKlbQNw2Vl734qU
To prawda i nie tylko na to raczej na ogół !!! Pozdrawiam
Czy tam dawano coś do " picia " co tak zachwalasz ????????? Tak to wygląda sądząc po treści.