Kornel Morawiecki o cofnięciu upoważnienia Jana Puchały: brak pracy przy tworzeniu list

02.10.2018 15:47:00 top 45 5450

Marszałek Senior Kornel Morawiecki wysłał dziś adresowane do naszej redakcji oświadczenie w sprawie Jana Puchały. Stwierdza w nim, że m.in. Janowi Puchale zostało wycofane pełnomocnictwo ze względu na brak pracy przy tworzeniu list.

Przypomnijmy, że pełnomocnikiem partii Wolni i Solidarni w wyborach samorządowych był Jan Puchała. Tydzień temu Kornel Morawiecki cofnął pełnomocnictwo tworzenia list Puchale. Nowy szef WiS w Małopolsce, Czesław Kwaśniak, powiedział  wówczas, że limanowski starosta „nie sprawdził się”. - Chodzi o skuteczność w działaniu. W obu przypadkach (wypowiedź dotyczyła również Grzegorza Gorczycy - przy. red.) nie było zaangażowania, to byli słabi pełnomocnicy. Nastąpiła weryfikacja struktur przy tworzeniu list do sejmiku. Pan Puchała nie sprawdził się. Jako nowy pełnomocnik w krótkim czasie zaczynałem praktycznie od zera: nie było podpisów, nie było zgód na kandydowanie - tłumaczył.

Ze starostą Janem Puchałą nie udało nam się porozmawiać. Wysłał on jednak do Czesława Kwaśniaka „wezwanie do dobrowolnego usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych” i żądał od niego przeprosin. Starosta twierdził, że informacje, które przekazał Czesław Kwaśniak są nieprawdziwe i pomawiają go „o działania i zaniechania związane z nieprawidłowościami w procesie tworzenia i rejestracji list Wolnych i Solidarnych w wyborach samorządowych.” 

Starosta twierdził, że wypowiedź Kwaśniaka sugerowała niesolidność, nieudolność i działanie na szkodę partii, a takie sugestie są bezpodstawne, bo Jan Puchała nie brał jakiegokolwiek udziału w procesie tworzenia i rejestracji list Wolnych i Solidarnych w wyborach samorządowych. - Nie jest więc prawdą, żę cofnięcie pełnomocnictwa udzielonego Janowi Puchale nastąpiło na skutek braku jego zaangażowania w zbieranie podpisów i zgód na kandydowanie w nadchodzących wyborach samorządowych, co miałoby świadczyć o jego nieudolności, niezaangażowaniu i byciu słabym pełnomocnikiem - twierdził prawnik starosty, który żądał od Czesława Kwaśniaka zamieszczenia przeprosin na naszym portalu. 

- Na naszych stronach internetowych ukazała się informacja o wycofaniu przeze mnie pełnomocnictw do lokalnego organizowania partii Wolni i Solidarni 11 osobom, w tym na nowosądecczyźnie Panu Janowi Puchale - napisał w adresowanym do nas oświadczeniu marszałek senior Kornel Morawiecki. -  Było to związane z brakiem pracy tych osób przy tworzeniu list Komitetu Wyborczego Wolni i Solidarni do sejmików samorządowych - stwierdził wprost marszałek.

W dalszej części wezwania kierowanego przez starostę do Kwaśniaka podkreślono, że Jan Puchała posiadał i posiada pełną akceptację ze strony przewodniczącego WiS Kornela Morawieckiego w wyborach z niezależnego komitetu wyborczego Działajmy Wspólnie. Potwierdza to Kornel Morawiecki w otrzymanym przez nas dziś oświadczeniu, dodając, że "Pan Kwaśniak nie posiadał wiedzy o mojej zgodzie na start Pana Puchały w wyborach samorządowych pod własnym szyldem”. Tyle, że sam… Kwaśniak tego w żadnej wypowiedzi nie podważał. Marszałek jednak podkreśla, że Czesław Kwaśniak miał ogromny udział w udanej rejestracji list okręgowych WiS do małopolskiego sejmiku samorządowego. 




udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in