Koń, jaki jest, każdy widzi
Zapraszamy do przeczytania najnowszej lektury felietonu PAPA, tym razem na temat sytuacji w Sejmiku Województwa Małopolskiego.
Kaligula, rzymski cesarz, lubił konie. Zwłaszcza jednego. Incitatus (szybki, zwinny) jako koń wyścigowy miał prawo do spokoju i odpoczynku. Służby czuwały, aby w noc przed wyścigami nikt mu nie przeszkadzał. Rumak mieszkał w stajni z marmuru, był okryty purpurą a uprząż została ozdobiona drogimi kamieniami. Końskie posiłki przygotowywane były z owsa do którego dodawano drobinki złota. Wszystko sypano do żłoba z kości słoniowej. Usługiwała mu służba w umeblowanym domu, zaproszeni w jego imieniu goście mogli wygodnie ucztować pod warunkiem, że Incitatus nie miał nic przeciw temu. Jak wyrażał swoja wolę? Rżeniem, tupaniem kopytami o marmurową posadzkę. Incitatus regularnie uczestniczył w ucztach wydawanych przez Kaligulę, przy tej okazji cesarz wznosił toasty za jego zdrowie.
A że koń sprawował się dzielnie, cesarz postanowił, ze mianuje go najpierw senatorem, a następnie konsulem Rzymu. To pierwsze się udało, na przeszkodzie drugiemu stanęła śmierć cesarza. Klaudiusz, następca Kaliguli sprowadził życie Incitatusa do losu zwykłego konia kawaleryjskiego – skutkowało to oczywiście radykalnym zmniejszenie dochodów i finalnie doprowadziło konia do utraty tytułu senatora (który nie mógł przysługiwać ubogiemu).
Przypomniała się mnie ta historia (opisana przez Roberta Gravesa w „Ja, Klaudiusz”) przy okazji zeszłotygodniowych bojów o wybór marszałka województwa małopolskiego. Teoretycznie sprawa miała być bardzo prosta – PiS na 39 radnych ma 21, więc dzieli i rządzi we własnym gronie. Już kilkanaście dni wcześniej wszystko miało być jasne – Ryszard Terlecki, zaznaczając teren, jako przyboczny Prezesa Kaczyńskiego w Laskowej, zapowiedział, że marszałkiem będzie Łukasz Kmita. Żeby sprawę przeciąć definitywnie i zgnieść potencjalne głosy sprzeciwu doprowadził do tego, iż kandydaturę tą potwierdził sam Jarosław Kaczyński. „Rzym przemówił, sprawa skończona”. Za czasów minionej świetności PiSu tak właśnie by było.
Ciąg dalszy jest już znany. Wskazania góry niewiele dały. 7 z 20 radnych (B. Pęk twierdzi nawet, że 8) uznało, iż Prezes z Warszawy nie sprowadzi ich do marionetek i wolę Kaczyńskiego zlekceważyło. Najciekawsze było jednak podsumowanie Prezesa, który na wieść o tym, że jego faworyt marszałkiem nie dostał powiedział „Tam są nowi ludzie, tacy którzy - powiedzmy sobie - (są) z wyższej półki intelektualnej i niektórym się nie podobają. To jest przykre, ale to się zdarza. Trzeba z tym walczyć i ja będę z tym walczył”
Prosta diagnoza: radni wojewódzcy PiS z Małopolski to głąby, które zazdroszczą Łukaszowi Kmicie kwalifikacji intelektualnych i z tego powodu nie chcieli go poprzeć. Jakże blisko Kaliguli – przecież w tej przypowiastce o mianowaniu konia senatorem nie chodziło o konia. Ten zapewne ten zaszczyt miał gdzieś. Kaligula chciał senatorom pokazać, że są iluzją starego świata. Że muszą akceptować nawet najbardziej kuriozalne pomysły cesarza i grać w wymyślonym przez niego teatrze. Mieli zrozumieć, że są nikim, są popychadłami, które z powodu kaprysu cesarza, muszą, z mądrymi minami, konsultować podejmowane przez siebie decyzje z równym im koniem.
Kaczyński nie jest jednak cesarzem – tych, którzy się mu sprzeciwili może próbować pacyfikować, straszyć, ale wpływu na nich nie ma żadnego. Nie ma już prokuratury i służb, które mogłyby przycisnąć niepokornych, nie ma już spółek Skarbu Państwa, żeby ich kupić. Zdaje się, że Prezes PiSu będzie musiał sobie przypomnieć kilka przysłów na temat niepokornej duszy Polaków, ich indywidualizmu i przywiązania do własnego osądu rzeczy.
Tak poza tym to pierwszy dzień obrad sejmiku małopolskiego pokazał także pozycję naszego Grzegorza Biedronia. Zgłoszono go na wicemarszałka i Pan Grzegorz głosowanie przegrał, co oznacza, iż nie poparli go nawet koledzy z tej samej partii. I to pomimo tego, że Pan Biedroń w odstępie dwóch dni marca br wpłacił na konto swojej partii – matki łącznie 23 000 złotych. Nie wszystko, Panie Grzegorzu, można kupić za pieniądze.
Może Cię zaciekawić
Burmistrzynie doniosły na komentujących do prokuratury
Prokuratura Rejonowa w Limanowej wszczęła dochodzenie dotyczące komentarzy opublikowanych na portalu Limanowa.in. Sprawa dotyczy podejrzenia zniewa...
Czytaj więcejTrzecia tarcza TBM niemal gotowa. Przyjedzie z Chin do Małopolski
PKP Polskie Linie Kolejowe zaprezentowały kolejną, trzecią tarczę TBM, która zostanie wykorzystana podczas budowy tuneli w ramach projektu „Pod...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
21 października 2026 r. śp. Danuta Suwała z d. Korczyńska, 95 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice ...
Czytaj więcejSto lat szkoły - jubileusz świętowano przez dwa dni (ZDJĘCIA)
Szkoła Podstawowa im. Stanisława Wyspiańskiego w Rupniowie w gminie Limanowa świętowała stulecie istnienia. Jubileuszowe obchody odbyły się w ...
Czytaj więcejSport
Znamy najlepszych szachistów w powiecie
W kategorii dziewcząt zwyciężyła Eliza Cholewa z ZSiP w Mszanie Górnej. Drugie miejsce zajęła Eliza Krupińska ze SP nr 1 w Mszanie Górnej,...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Watra Białka Tatrzańska; 23 października; godz. 19:00; Wolania Wola Rzędzińska - Bruk-Bet Termalica II...
Czytaj więcejLimanowszczyzna w kadrze Małopolski.
Zgrupowanie kadry odbędzie się w dniach 26–28 października 2026 roku i będzie połączone z meczem eliminacyjnym przeciwko reprezentacji Świ...
Czytaj więcejMistrzostwa powiatu limanowskiego. Uczniowie z Młyńczysk i Laskowej najlepsi
W kategorii dziewcząt zwyciężyła Julia Sułowska ze Szkoły Podstawowej w Młyńczyskach. Drugie miejsce zajęła Kinga Pławecka ze SP w Wilko...
Czytaj więcejPozostałe
Mały uroczy niemowlaczek
Mam trzy latka, trzy i pół; głową sięgam ponad stółmam fartuszek z muchomorkiem, do przedszkola chodzę z workiem. Umiem pantofelki zm...
Czytaj więcejKlasa próżniacza
W każdym nawet najpodlejszym sklepie z działem warzywno – owocowym leżą banany. Ponieważ nie lubię chodzić na zakupy z samego rana (za dużo ...
Czytaj więcejSzum skrzydeł Ikara
Co prawda to z podstawówki, ale mit o Dedalu i Ikarze kojarzy każdy. Młody Ikar, któremu ojciec zrobił skrzydła, przestrzegając go przy tym, ż...
Czytaj więcejNauki Katarzyny
Każdego z nas czasem dopadnie. Wiecie, jak to jest. Zdarza się, że wyjdziesz z siebie, rzucisz do kogoś grubszym słowem, może komuś (nie pochwa...
Czytaj więcej






Komentarze (24)
z tego towarzystaw jak najszybciej. Byłeś pan na Mogielicy wczoraj, była ponoć wielka wtopa.
ursula kazała tuskowi takie dotować.
u nich na takie jest zerowy popyt, to trzeba je pchnąć do nas i później zutylizować