Czwartek, 13 maja
Gloria, Gerwazy, Robert, Serwacy, Agnieszka, Magdalena

Karetka utknęła na zaśnieżonej drodze, wezwano strażaków. Mimo reanimacji pacjent zmarł

14.04.2021 16:55:00 PAN 11 32976

Podłopień. Na śliskiej, nieodśnieżonej drodze karetka pogotowia nie była w stanie dotrzeć do pacjenta. Rodzina próbowała zawieść go do szpitala własnym samochodem, ale w drodze doszło do zatrzymania akcji serca u 56-letniego mężczyzny. Ratowników na miejsce dowieźli strażacy terenowym samochodem. Niestety, reanimacja nie przyniosła efektu.

Zdarzenie miało miejsce dziś przed południem w miejscowości Podłopień w gminie Tymbark. Przebywający w swoim domu mężczyzna źle się poczuł. Bliscy postanowili zawieść 56-latka do szpitala w Szczyrzycu, gdzie - jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy – mężczyzna w ostatnim czasie miał być hospitalizowany, a niedawno wypisany z oddziału. 

W drodze do szpitala doszło do zatrzymania krążenia, dlatego rodzina wezwała karetkę pogotowia. Zespół ratownictwa medycznego w karetce z napędem na cztery koła udał się we wskazane miejsce, jednak ostatecznie pojazd nie był w stanie poruszać się po bardzo stromej, śliskiej i nieodśnieżonej drodze. 

- Droga nadal była nieodśnieżona, przez co karetka nie mogła dojechać do pacjenta potrzebującego pomocy i 56-letni mężczyzna zmarł wskutek zatrzymania akcji serca – powiedziała nam osoba, która powiadomiła nas o sprawie. 

Jak powiedział nam dyrektor limanowskiego szpitala, Marcin Radzięta, ratownicy niezwłocznie powiadomili o tym fakcie dyspozytora w Tarnowie, który zdecydował się zadysponować na pomoc strażaków. 

Od bryg. Tomasza Pawlika, zastępcy komendanta powiatowego PSP w Limanowej, dowiedzieliśmy się, że zgłoszenie do dyżurnego komendy dotarło o godzinie 9:40. Dyspozytor prosił o pomoc załodze karetki w dotarciu do pacjenta. Wysłano druhów z OSP w Tymbarku w SLRR Land Rover. Strażacy na miejscu zameldowali się po 7 minutach. 

Zarówno druhowie, jak i ratownicy medyczni, przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Niestety, mimo ich wysiłków pacjent zmarł. 

Karetka utknęła na drodze gminnej „Do Przekaźnika” w Podłopieniu (łączącej się z drogą krajową nr 28). Wspomniana droga (cała wraz z nowym odcinkiem z płyt), na której doszło do zdarzenia, znajduje się w VI standardzie jeśli chodzi o odśnieżanie. Zimowym utrzymaniem dróg w tym sezonie zajmuje się gminna spółka - Zakład Gospodarki Komunalnej w Tymbarku. 

Udało nam się skontaktować z wójtem gminy Tymbark, którego poprosiliśmy o komentarz. - Pragnę złożyć wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich zmarłego, dotarła do nas ta tragiczna wiadomość. W odniesieniu do stanu drogi trzeba jednak zauważyć, że nie tylko gmina Tymbark, ale cały nasz region walczy ze skutkami warunków atmosferycznych. W wielu miejscach w całym regionie dochodziło dziś do utrudnień w przejezdności, także na drogach wyższej kategorii – mówi w rozmowie z nami wójt Paweł Ptaszek. - VI standard, zgodnie z krajową normą, oznacza że przejezdność na drodze ma zostać przywrócona do 48 godzin po ustąpieniu opadów. Tymczasem, śnieg padał zarówno przed południem, jak i teraz pada – zauważa wójt. Jak dodaje, wspomniana droga przebiega w trudno dostępnym, górzystym terenie, na północnym stoku.

Do sprawy będziemy powracać.

(Fot.: OSP Tymbark)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in